Jechałem z dziewczyno z krasnika do lublina bo zepsul mi sie samochud u babci w krasniku ,, czekalem 30 na przystanku az jakis bus przyjedzie przyjchal wiz siedzialem na samy tyle busa kierowca jecgal bardzo wolno około 50 max 95 w niedrzwicy zaladowal na max ludzi i jeszcze wlaczyl ogrzewanie bo niby bylo zimno
Zaloguj się, aby oddać głos
0