Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Zdewastowany gmach nie wypięknieje

Utworzony przez profesor Gąbka, 6 lipca 2009 o 07:24 Powrót do artykułu
Powodzenia z remontem zaraz po wyremontowniu znajdze sie pociotek właścicieli z "Ameryki" oczywiście
Zaloguj się, aby oddać głos
0
popieram miasto -madra decyzja
Zaloguj się, aby oddać głos
0
To dobrze, ale dalej zapytam złośliwie - może "Miasto" wyremontowałoby chociaż parę kilometrów najbardziej zdewastowanych ulic i skrzyżowań w Lublinie. Na przykład zapomnianym już chyba przez urzędników magistratu "sposobem warszwskim" - czyli w czasie weekendu.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Eech... Już widzę, jak miasto się za coś skutecznie bierze... Szkoła by zrobiła remont, kamienica by stała, gdzie stoi, nikt by jej nie zabrał, tylko by była odnowiona. Proste? Proste! Ale nie dla urzędników...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
A najmądrzej byłoby sprzedać, prywatny właściciel ma to do siebie, że nie tylko odremontuje dewastację, ale i potem zadba. Jak trzeba, wynajmie agencję ochroniarską, zrobi bieżące naprawy. A jakby jeszcze prowadził tam biznes, to przecież będzie chciał, żeby wszystko było OK, bo to wizytówka dla jego firmy, nie?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Mario napisał:
To dobrze, ale dalej zapytam złośliwie - może "Miasto" wyremontowałoby chociaż parę kilometrów najbardziej zdewastowanych ulic i skrzyżowań w Lublinie. Na przykład zapomnianym już chyba przez urzędników magistratu "sposobem warszwskim" - czyli w czasie weekendu.
To się łączy z tym, o czym piszę niżej i nie złośliwie, tylko całkiem logicznie - jakby miasto sprzedało budynek, to: 1. Byłaby kasa, m.in. na remonty dróg, o których Ty piszesz. 2. Prywatny właściciel zadbałby o budynek (zresztą można przecież wpisać remont i utrzymanie budynku do warunków sprzedaży). A tak - bryndza. Kasa pójdzie ALBO na budynek, ALBO na ulice, albo też w oba miejsca - ale mniej niż w przypadku sprzedaży.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
A ja tak mysle niech kupuja, az sie kasa miastu skonczy, zarzad sie na tym wywali i bedzie mozna nowy wybrac
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: