Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik
to wstyd dla Sparty bo nie pamiętam takiego wyniku w historii nowy trener od razu zapisał się w histori szkoda że niechlubnie
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Moim zdaniem w przypadku rownej ilosci punktow, powinien awansowac zespol z lepszym bilansem bramkowym. Tak to wyglada od strony sportowej calego sezonu. Jesli natomiast brac pod uwage lepszy bilans w meczach bezposrednich, powinna byc dogrywka. Mecz i rewanz. Bo jeden slabszy mecz w ciagu sezonu niweczy poczynania dobrej druzyny. Nie jestem z Krasnegostawu, ale to naprawde niesprawiedliwe. Nie tylko na szczeblu nizszych lig zdarzaja sie wpadki najlepszej druzyny.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Moim zdaniem w przypadku rownej ilosci punktow, powinien awansowac zespol z lepszym bilansem bramkowym. Tak to wyglada od strony sportowej calego sezonu. Jesli natomiast brac pod uwage lepszy bilans w meczach bezposrednich, powinna byc dogrywka. Mecz i rewanz. Bo jeden slabszy mecz w ciagu sezonu niweczy poczynania dobrej druzyny. Nie jestem z Krasnegostawu, ale to naprawde niesprawiedliwe. Nie tylko na szczeblu nizszych lig zdarzaja sie wpadki najlepszej druzyny.
A moim zdaniem sprawiedliwszym jest rozwiązanie "mecze bezpośrednie".Akurat jeżeli chodzi o ten sezon chełmskiej okręgówki to Granica dwukrotnie pokonała Start, więc sportowo jest rozstrzygnięte. A w regulaminie rozgrywek jest (chyba) zapis, że w dopiero w przypadku idealnie remiswego bilansu dwóch spotkań (np. jesienią i wiosną jest remis lub gospodarze/goście wygrywają w takim samycm stosunku) liczą się bramki. Lepszy bilans bramkowy z całego sezonu sprzyja "układaniu" (szczególnie pod koniec sezonu) - im niższa liga tym łatwiej dogadać się co do ilości bramek potrzebnych. Zresztą kiedyś już tak było i były tzw. "soboty czy niedziele cudów". I nie jestem ani z Dorohuska ani z Krasnegostawu:) Pozdrawiam.
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: