Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik
Pomysł jak najbardziej trafiony.Osobiście się z tym zgadzam, ponieważ zdarzają się sytuacje,że naprawdę chora osoba wychodzi poza teren szpitala i nie wiadomo gdzie ją odprowadzić, czy nawet zgłosić taki incydent.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Pomysł jak najbardziej trafiony.Osobiście się z tym zgadzam, ponieważ zdarzają się sytuacje,że naprawdę chora osoba wychodzi poza teren szpitala i nie wiadomo gdzie ją odprowadzić, czy nawet zgłosić taki incydent.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
>....To dla mnie krępujące, kiedy leżę w szpitalnym łóżku i każdy przychodzący w odwiedziny może zajrzeć w moją kartę
>z nazwiskiem, datą urodzenia i nazwą choroby.....
Panie pacjencie.Na kartę chorobową przy łóżku pacjenta raczej nik nie zagląda.Widać tam tylko wykres temperaturu i czasami ciśnienia.Nazwiskojest czytelne przeważnie tylko dla personelu medycznego.
A pacjent z opaską na której będzie wypisane Imię, nazwisko, PESEL, schorzenie i oddział szpitala,to dopiro będzie ujawnienie danych osobowych.Po peselu można wiele się dowiedzieć,
W obozach koncentracyjnych też tatuowano "pacjentom" numery (na których wzorowane są PESELe)
Zaloguj się, aby oddać głos
0
A opaskę przecież można zgubić. Może po prostu wszczepiać im chipy RFID ? Dzięki temu będzie można łatwo pacjentów lokalizować.. Ale nie, nie. To jeszcze nie ten etap. Na to poczekamy kilka lat. Najpierw chorzy, więźniowie, a później wszyscy.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Następny news z tyłka. Takie identyfikatory są już w lubelskich szpitalach, chociażby na neurologii przy abramowickiej.Sam nosiłem opaskę, choć nie wiem czemu to miało służyć, skoro lekarz prowadzący zna swoich pacjentów, którzy zresztą są świadomi tego jak sie nazywaja i gdzie są. Na tej opasce jest moje imię i nazwisko, pesel, a więc każdy postronny może dowiedziec kiedy się urodziłem, po co to komu?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Imię, nazwisko, PESEL, schorzenie i oddział szpitala ... A czy będzie można sobie gwiazdę Dawida, swastykę, kolor biało - czerwony zamówić? Co to za ochrona danych osobowych jak każdy zobaczy Imię, nazwisko i schorzenie - nie tylko inni pacjenci, ale i odwiedzający? Już laski nie wyrwę ....jak zobaczy moją opaskę....
Zaloguj się, aby oddać głos
0
futurysta napisał:
A opaskę przecież można zgubić. Może po prostu wszczepiać im chipy RFID ? Dzięki temu będzie można łatwo pacjentów lokalizować.. Ale nie, nie. To jeszcze nie ten etap. Na to poczekamy kilka lat. Najpierw chorzy, więźniowie, a później wszyscy.
Taak jeszcze gps w d*** i cb w ucho i jak James Bond
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: