Po kie licho silicie się na dzielenie składów drużyn na formacje, skoro i tak nic się nie zgadza? Pomocnicy występując wśród obrońców, obrońcy nawet w ataku. Słaby ten sport w Dzienniku, słabiuteńki. Giezek, wróć!
Zaloguj się, aby oddać głos
0