Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

ANDRZEJ TOMZA - WYROK DLA ANDRZEJA TOMZY z WARSZAWY - syna nieżyjącego chełmskiego rusznikarza śp. Andrzeja Tomzy z Chełma.

Utworzony przez z, 15 kwietnia 2014 o 20:13
3 kwietnia  2013 r Sąd Okręgowy w Lublinie uprawomocnił skazujący wyrok za przestępstwa popełnione przez  Andrzeja Tomzę z Warszawy - syna nieżyjącego znanego chełmskiego rusznikarza. Za popełnione przestępstwa Tomza z Warszawy - aktualnie żołnierz zawodowy  nie pracujący już w  JW w Warszawie -  polegające na posługiwaniu się sfałszowanym dokumentem oraz przywłaszczenie powierzonego mienia żeby się wzbogacić , został skazany na karę pozbawienia wolności  jednego roku w zawieszeniu na dwa lata, karę grzywny 3 tys pln oraz zwrotu kosztów postępowania w kwocie około 7 tys pln . To nie pierwszy konflikt A. Tomzy z Warszawy z wymiarem sprawiedliwości . Kilka lat temu, na łamach  tygodnika Nowy Tydzień Chełmski   /  wydanie z  21-27 czerwca 2010 r./  na mocy zawartej ugody sądowej publicznie przepraszał Sz. P. Jolantę Grajczyk z Chełma  . Jego przeprosiny miały treść  :   ANDRZEJ TOMZA , SYN ZAMORDOWANEGO W DNIU 17 .07.2006 R. W  CHEŁMIE ANDRZEJA TOMZY,   PRZEPRASZA PANIĄ JOLANTĘ G. ZA NIEPRWDZIWE INFORMACJE, KTÓRE STAŁY SIĘ PODSTAWĄ POMÓWIEŃ PUBLIKOWANYCH :   - NA ŁAMACH TYGODNIKA  ANGORA - WYDANIE NA 2 (969) Z DNIA 11.01.2009 R. PT.,, ZAGADKOWA ŚMIERĆ OLIMPIJCZYKA ". - NA ŁAMACH TYGODNIKA SUPER EXPRESS CHEŁMSKI WYDANIE NA 40 (361) Z DNIA 6.10.2009 W ARTYKULE PT. JASNOWIDZ PRAWDĘ CI POWIE" - W LIŚCIE Z DNIA 10.04.2008 SKIEROWANYM DO SWOJEJ RODZINY   ZAMIESZCZONE W W/W TEKSTACH NIEPRAWDZIWE TEZY JAKOBY JOLANTA   G. MIAŁA JAKIKOLWIEK ZWIĄZEK Z OPISANYMI TAM PRZESTĘPSTWAMI OPARTE SĄ WYŁĄCZNIE NA MOICH KŁAMLIWYCH  INFORMACJACH, KTÓRE W ŻADEN SPOSÓB NIE ZOSTAŁY POTWIERDZONE PRZEZ PROKURATURĘ CZY POLICJĘ. ZATEM PRZEPRASZAM PANIĄ JOLANTĘ G. ZA BRAK RZETELNOŚCI I PRAWDY W ROZPOWSZECHNIANYCH PRZEZE MNIE INFORMACJACH, NAD CZYM UBOLEWAM.   Oczywiście Andrzej Tomza z Warszawy , próbując przypisać Pani Jolancie G. udział w morderstwie ojca,  sprytnie zatajał przed dziennikarzami fakt, iż jako jedyny ubiegał się o przepisanie domu tylko na siebie, bez zgody ojca odwiedził notariusza dążąc do przygotowania aktu przenoszącego własność domu na siebie .Po tragicznej śmierci ojca Andrzej Tomza z Warszawy  powołał trzech świadków którzy zeznawali w śadzie  iż na łożu śmierci ojciec chciał mu przepisać cały dom. Ten sposób uzyskania praw do domu   mu się nie powiódł .Oczywiście Sąd  nie dał  tym zeznaniom  wiary  a rodzina zapobiegła oszustwu . Rusznikarz przed  morderstwem standardowo jeździł samochodem i pielił kwiatki i ogrodzie i gdyby chciał zapisać komuś dom byłby u notariusza  w ciągu 5 minut , miał znajomych zresztą kilku.  Morderstwo chełmskiego rusznikarza  śp. Andrzej Tomzy    / 74 l /  jest na tle rodzinnym i majątkowym , stało się w momencie kiedy starszy Pan usilnie poszukiwał syna z pierwszego małżeństwa Krzysztofa .     A poszukiwał starszego syna z pierwszego małżeństwa Krzysztofa  / każdego prosił o pomoc / .... chciał  by syn koniecznie dostał coś po nim..... Oczywiście Andrzej Tomza z Warszawy znając adres zamieszkiwania przyrodniego brata Krzysztofa ......  rzecz jasna   brata nie znalazł ...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
  3 kwietnia  2013 r Sąd Okręgowy w Lublinie uprawomocnił skazujący wyrok za przestępstwa popełnione przez  Andrzeja Tomzę z Warszawy - syna nieżyjącego znanego chełmskiego rusznikarza. Za popełnione przestępstwa Tomza z Warszawy - aktualnie żołnierz zawodowy  nie pracujący już w  JW w Warszawie -  polegające na posługiwaniu się sfałszowanym dokumentem oraz przywłaszczenie powierzonego mienia żeby się wzbogacić , został skazany na karę pozbawienia wolności  jednego roku w zawieszeniu na dwa lata, karę grzywny 3 tys pln oraz zwrotu kosztów postępowania w kwocie około 7 tys pln . To nie pierwszy konflikt A. Tomzy z Warszawy z wymiarem sprawiedliwości . Kilka lat temu, na łamach  tygodnika Nowy Tydzień Chełmski   /  wydanie z  21-27 czerwca 2010 r./  na mocy zawartej ugody sądowej publicznie przepraszał Sz. P. Jolantę Grajczyk z Chełma  . Jego przeprosiny miały treść  :   ANDRZEJ TOMZA , SYN ZAMORDOWANEGO W DNIU 17 .07.2006 R. W  CHEŁMIE ANDRZEJA TOMZY,   PRZEPRASZA PANIĄ JOLANTĘ G. ZA NIEPRWDZIWE INFORMACJE, KTÓRE STAŁY SIĘ PODSTAWĄ POMÓWIEŃ PUBLIKOWANYCH :   - NA ŁAMACH TYGODNIKA  ANGORA - WYDANIE NA 2 (969) Z DNIA 11.01.2009 R. PT.,, ZAGADKOWA ŚMIERĆ OLIMPIJCZYKA ". - NA ŁAMACH TYGODNIKA SUPER EXPRESS CHEŁMSKI WYDANIE NA 40 (361) Z DNIA 6.10.2009 W ARTYKULE PT. JASNOWIDZ PRAWDĘ CI POWIE" - W LIŚCIE Z DNIA 10.04.2008 SKIEROWANYM DO SWOJEJ RODZINY   ZAMIESZCZONE W W/W TEKSTACH NIEPRAWDZIWE TEZY JAKOBY JOLANTA   G. MIAŁA JAKIKOLWIEK ZWIĄZEK Z OPISANYMI TAM PRZESTĘPSTWAMI OPARTE SĄ WYŁĄCZNIE NA MOICH KŁAMLIWYCH  INFORMACJACH, KTÓRE W ŻADEN SPOSÓB NIE ZOSTAŁY POTWIERDZONE PRZEZ PROKURATURĘ CZY POLICJĘ. ZATEM PRZEPRASZAM PANIĄ JOLANTĘ G. ZA BRAK RZETELNOŚCI I PRAWDY W ROZPOWSZECHNIANYCH PRZEZE MNIE INFORMACJACH, NAD CZYM UBOLEWAM.   Oczywiście Andrzej Tomza z Warszawy , próbując przypisać Pani Jolancie G. udział w morderstwie ojca,  sprytnie zatajał przed dziennikarzami fakt, iż jako jedyny ubiegał się o przepisanie domu tylko na siebie, bez zgody ojca odwiedził notariusza dążąc do przygotowania aktu przenoszącego własność domu na siebie .Po tragicznej śmierci ojca Andrzej Tomza z Warszawy  powołał trzech świadków którzy zeznawali w śadzie  iż na łożu śmierci ojciec chciał mu przepisać cały dom. Ten sposób uzyskania praw do domu   mu się nie powiódł .Oczywiście Sąd  nie dał  tym zeznaniom  wiary  a rodzina zapobiegła oszustwu . Rusznikarz przed  morderstwem standardowo jeździł samochodem i pielił kwiatki i ogrodzie i gdyby chciał zapisać komuś dom byłby u notariusza  w ciągu 5 minut , miał znajomych zresztą kilku.  Morderstwo chełmskiego rusznikarza  śp. Andrzej Tomzy    / 74 l /  jest na tle rodzinnym i majątkowym , stało się w momencie kiedy starszy Pan usilnie poszukiwał syna z pierwszego małżeństwa Krzysztofa .     A poszukiwał starszego syna z pierwszego małżeństwa Krzysztofa  / każdego prosił o pomoc / .... chciał  by syn koniecznie dostał coś po nim..... Oczywiście Andrzej Tomza z Warszawy znając adres zamieszkiwania przyrodniego brata Krzysztofa ......  rzecz jasna   brata nie znalazł ...  
...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
  3 kwietnia  2013 r Sąd Okręgowy w Lublinie uprawomocnił skazujący wyrok za przestępstwa popełnione przez  Andrzeja Tomzę z Warszawy - syna nieżyjącego znanego chełmskiego rusznikarza. Za popełnione przestępstwa Tomza z Warszawy - aktualnie żołnierz zawodowy  nie pracujący już w  JW w Warszawie -  polegające na posługiwaniu się sfałszowanym dokumentem oraz przywłaszczenie powierzonego mienia żeby się wzbogacić , został skazany na karę pozbawienia wolności  jednego roku w zawieszeniu na dwa lata, karę grzywny 3 tys pln oraz zwrotu kosztów postępowania w kwocie około 7 tys pln . To nie pierwszy konflikt A. Tomzy z Warszawy z wymiarem sprawiedliwości . Kilka lat temu, na łamach  tygodnika Nowy Tydzień Chełmski   /  wydanie z  21-27 czerwca 2010 r./  na mocy zawartej ugody sądowej publicznie przepraszał Sz. P. Jolantę Grajczyk z Chełma  . Jego przeprosiny miały treść  :   ANDRZEJ TOMZA , SYN ZAMORDOWANEGO W DNIU 17 .07.2006 R. W  CHEŁMIE ANDRZEJA TOMZY,   PRZEPRASZA PANIĄ JOLANTĘ G. ZA NIEPRWDZIWE INFORMACJE, KTÓRE STAŁY SIĘ PODSTAWĄ POMÓWIEŃ PUBLIKOWANYCH :   - NA ŁAMACH TYGODNIKA  ANGORA - WYDANIE NA 2 (969) Z DNIA 11.01.2009 R. PT.,, ZAGADKOWA ŚMIERĆ OLIMPIJCZYKA ". - NA ŁAMACH TYGODNIKA SUPER EXPRESS CHEŁMSKI WYDANIE NA 40 (361) Z DNIA 6.10.2009 W ARTYKULE PT. JASNOWIDZ PRAWDĘ CI POWIE" - W LIŚCIE Z DNIA 10.04.2008 SKIEROWANYM DO SWOJEJ RODZINY   ZAMIESZCZONE W W/W TEKSTACH NIEPRAWDZIWE TEZY JAKOBY JOLANTA   G. MIAŁA JAKIKOLWIEK ZWIĄZEK Z OPISANYMI TAM PRZESTĘPSTWAMI OPARTE SĄ WYŁĄCZNIE NA MOICH KŁAMLIWYCH  INFORMACJACH, KTÓRE W ŻADEN SPOSÓB NIE ZOSTAŁY POTWIERDZONE PRZEZ PROKURATURĘ CZY POLICJĘ. ZATEM PRZEPRASZAM PANIĄ JOLANTĘ G. ZA BRAK RZETELNOŚCI I PRAWDY W ROZPOWSZECHNIANYCH PRZEZE MNIE INFORMACJACH, NAD CZYM UBOLEWAM.   Oczywiście Andrzej Tomza z Warszawy , próbując przypisać Pani Jolancie G. udział w morderstwie ojca,  sprytnie zatajał przed dziennikarzami fakt, iż jako jedyny ubiegał się o przepisanie domu tylko na siebie, bez zgody ojca odwiedził notariusza dążąc do przygotowania aktu przenoszącego własność domu na siebie .Po tragicznej śmierci ojca Andrzej Tomza z Warszawy  powołał trzech świadków którzy zeznawali w śadzie  iż na łożu śmierci ojciec chciał mu przepisać cały dom. Ten sposób uzyskania praw do domu   mu się nie powiódł .Oczywiście Sąd  nie dał  tym zeznaniom  wiary  a rodzina zapobiegła oszustwu . Rusznikarz przed  morderstwem standardowo jeździł samochodem i pielił kwiatki i ogrodzie i gdyby chciał zapisać komuś dom byłby u notariusza  w ciągu 5 minut , miał znajomych zresztą kilku.  Morderstwo chełmskiego rusznikarza  śp. Andrzej Tomzy    / 74 l /  jest na tle rodzinnym i majątkowym , stało się w momencie kiedy starszy Pan usilnie poszukiwał syna z pierwszego małżeństwa Krzysztofa .     A poszukiwał starszego syna z pierwszego małżeństwa Krzysztofa  / każdego prosił o pomoc / .... chciał  by syn koniecznie dostał coś po nim..... Oczywiście Andrzej Tomza z Warszawy znając adres zamieszkiwania przyrodniego brata Krzysztofa ......  rzecz jasna   brata nie znalazł ...  
...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
  3 kwietnia  2013 r Sąd Okręgowy w Lublinie uprawomocnił skazujący wyrok za przestępstwa popełnione przez  Andrzeja Tomzę z Warszawy - syna nieżyjącego znanego chełmskiego rusznikarza. Za popełnione przestępstwa Tomza z Warszawy - aktualnie żołnierz zawodowy  nie pracujący już w  JW w Warszawie -  polegające na posługiwaniu się sfałszowanym dokumentem oraz przywłaszczenie powierzonego mienia żeby się wzbogacić , został skazany na karę pozbawienia wolności  jednego roku w zawieszeniu na dwa lata, karę grzywny 3 tys pln oraz zwrotu kosztów postępowania w kwocie około 7 tys pln . To nie pierwszy konflikt A. Tomzy z Warszawy z wymiarem sprawiedliwości . Kilka lat temu, na łamach  tygodnika Nowy Tydzień Chełmski   /  wydanie z  21-27 czerwca 2010 r./  na mocy zawartej ugody sądowej publicznie przepraszał Sz. P. Jolantę Grajczyk z Chełma  . Jego przeprosiny miały treść  :   ANDRZEJ TOMZA , SYN ZAMORDOWANEGO W DNIU 17 .07.2006 R. W  CHEŁMIE ANDRZEJA TOMZY,   PRZEPRASZA PANIĄ JOLANTĘ G. ZA NIEPRWDZIWE INFORMACJE, KTÓRE STAŁY SIĘ PODSTAWĄ POMÓWIEŃ PUBLIKOWANYCH :   - NA ŁAMACH TYGODNIKA  ANGORA - WYDANIE NA 2 (969) Z DNIA 11.01.2009 R. PT.,, ZAGADKOWA ŚMIERĆ OLIMPIJCZYKA ". - NA ŁAMACH TYGODNIKA SUPER EXPRESS CHEŁMSKI WYDANIE NA 40 (361) Z DNIA 6.10.2009 W ARTYKULE PT. JASNOWIDZ PRAWDĘ CI POWIE" - W LIŚCIE Z DNIA 10.04.2008 SKIEROWANYM DO SWOJEJ RODZINY   ZAMIESZCZONE W W/W TEKSTACH NIEPRAWDZIWE TEZY JAKOBY JOLANTA   G. MIAŁA JAKIKOLWIEK ZWIĄZEK Z OPISANYMI TAM PRZESTĘPSTWAMI OPARTE SĄ WYŁĄCZNIE NA MOICH KŁAMLIWYCH  INFORMACJACH, KTÓRE W ŻADEN SPOSÓB NIE ZOSTAŁY POTWIERDZONE PRZEZ PROKURATURĘ CZY POLICJĘ. ZATEM PRZEPRASZAM PANIĄ JOLANTĘ G. ZA BRAK RZETELNOŚCI I PRAWDY W ROZPOWSZECHNIANYCH PRZEZE MNIE INFORMACJACH, NAD CZYM UBOLEWAM.   Oczywiście Andrzej Tomza z Warszawy , próbując przypisać Pani Jolancie G. udział w morderstwie ojca,  sprytnie zatajał przed dziennikarzami fakt, iż jako jedyny ubiegał się o przepisanie domu tylko na siebie, bez zgody ojca odwiedził notariusza dążąc do przygotowania aktu przenoszącego własność domu na siebie .Po tragicznej śmierci ojca Andrzej Tomza z Warszawy  powołał trzech świadków którzy zeznawali w śadzie  iż na łożu śmierci ojciec chciał mu przepisać cały dom. Ten sposób uzyskania praw do domu   mu się nie powiódł .Oczywiście Sąd  nie dał  tym zeznaniom  wiary  a rodzina zapobiegła oszustwu . Rusznikarz przed  morderstwem standardowo jeździł samochodem i pielił kwiatki i ogrodzie i gdyby chciał zapisać komuś dom byłby u notariusza  w ciągu 5 minut , miał znajomych zresztą kilku.  Morderstwo chełmskiego rusznikarza  śp. Andrzej Tomzy    / 74 l /  jest na tle rodzinnym i majątkowym , stało się w momencie kiedy starszy Pan usilnie poszukiwał syna z pierwszego małżeństwa Krzysztofa .     A poszukiwał starszego syna z pierwszego małżeństwa Krzysztofa  / każdego prosił o pomoc / .... chciał  by syn koniecznie dostał coś po nim..... Oczywiście Andrzej Tomza z Warszawy znając adres zamieszkiwania przyrodniego brata Krzysztofa ......  rzecz jasna   brata nie znalazł ...  
...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
  3 kwietnia  2013 r Sąd Okręgowy w Lublinie uprawomocnił skazujący wyrok za przestępstwa popełnione przez  Andrzeja Tomzę z Warszawy - syna nieżyjącego znanego chełmskiego rusznikarza. Za popełnione przestępstwa Tomza z Warszawy - aktualnie żołnierz zawodowy  nie pracujący już w  JW w Warszawie -  polegające na posługiwaniu się sfałszowanym dokumentem oraz przywłaszczenie powierzonego mienia żeby się wzbogacić , został skazany na karę pozbawienia wolności  jednego roku w zawieszeniu na dwa lata, karę grzywny 3 tys pln oraz zwrotu kosztów postępowania w kwocie około 7 tys pln . To nie pierwszy konflikt A. Tomzy z Warszawy z wymiarem sprawiedliwości . Kilka lat temu, na łamach  tygodnika Nowy Tydzień Chełmski   /  wydanie z  21-27 czerwca 2010 r./  na mocy zawartej ugody sądowej publicznie przepraszał Sz. P. Jolantę Grajczyk z Chełma  . Jego przeprosiny miały treść  :   ANDRZEJ TOMZA , SYN ZAMORDOWANEGO W DNIU 17 .07.2006 R. W  CHEŁMIE ANDRZEJA TOMZY,   PRZEPRASZA PANIĄ JOLANTĘ G. ZA NIEPRWDZIWE INFORMACJE, KTÓRE STAŁY SIĘ PODSTAWĄ POMÓWIEŃ PUBLIKOWANYCH :   - NA ŁAMACH TYGODNIKA  ANGORA - WYDANIE NA 2 (969) Z DNIA 11.01.2009 R. PT.,, ZAGADKOWA ŚMIERĆ OLIMPIJCZYKA ". - NA ŁAMACH TYGODNIKA SUPER EXPRESS CHEŁMSKI WYDANIE NA 40 (361) Z DNIA 6.10.2009 W ARTYKULE PT. JASNOWIDZ PRAWDĘ CI POWIE" - W LIŚCIE Z DNIA 10.04.2008 SKIEROWANYM DO SWOJEJ RODZINY   ZAMIESZCZONE W W/W TEKSTACH NIEPRAWDZIWE TEZY JAKOBY JOLANTA   G. MIAŁA JAKIKOLWIEK ZWIĄZEK Z OPISANYMI TAM PRZESTĘPSTWAMI OPARTE SĄ WYŁĄCZNIE NA MOICH KŁAMLIWYCH  INFORMACJACH, KTÓRE W ŻADEN SPOSÓB NIE ZOSTAŁY POTWIERDZONE PRZEZ PROKURATURĘ CZY POLICJĘ. ZATEM PRZEPRASZAM PANIĄ JOLANTĘ G. ZA BRAK RZETELNOŚCI I PRAWDY W ROZPOWSZECHNIANYCH PRZEZE MNIE INFORMACJACH, NAD CZYM UBOLEWAM.   Oczywiście Andrzej Tomza z Warszawy , próbując przypisać Pani Jolancie G. udział w morderstwie ojca,  sprytnie zatajał przed dziennikarzami fakt, iż jako jedyny ubiegał się o przepisanie domu tylko na siebie, bez zgody ojca odwiedził notariusza dążąc do przygotowania aktu przenoszącego własność domu na siebie .Po tragicznej śmierci ojca Andrzej Tomza z Warszawy  powołał trzech świadków którzy zeznawali w śadzie  iż na łożu śmierci ojciec chciał mu przepisać cały dom. Ten sposób uzyskania praw do domu   mu się nie powiódł .Oczywiście Sąd  nie dał  tym zeznaniom  wiary  a rodzina zapobiegła oszustwu . Rusznikarz przed  morderstwem standardowo jeździł samochodem i pielił kwiatki i ogrodzie i gdyby chciał zapisać komuś dom byłby u notariusza  w ciągu 5 minut , miał znajomych zresztą kilku.  Morderstwo chełmskiego rusznikarza  śp. Andrzej Tomzy    / 74 l /  jest na tle rodzinnym i majątkowym , stało się w momencie kiedy starszy Pan usilnie poszukiwał syna z pierwszego małżeństwa Krzysztofa .     A poszukiwał starszego syna z pierwszego małżeństwa Krzysztofa  / każdego prosił o pomoc / .... chciał  by syn koniecznie dostał coś po nim..... Oczywiście Andrzej Tomza z Warszawy znając adres zamieszkiwania przyrodniego brata Krzysztofa ......  rzecz jasna   brata nie znalazł ...  
....
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: