Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik
J**** MORDERCY W SAMOCHODACH
Zaloguj się, aby oddać głos
0
O 5 rano to jeszcze było strasznie ciemno, ciekawe czy rowerzysta miał kamizelkę odblaskową albo choć oświetlony rower...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
tuja napisał:
O 5 rano to jeszcze było strasznie ciemno, ciekawe czy rowerzysta miał kamizelkę odblaskową albo choć oświetlony rower...
Otym samym pomyślałem w wielu przypadkach to rowerzyści (ew. piesi) są winni wypadków niestety dość często spotyka się wieczorami całkowicie nieoświetlonego rowerzystę na środku drogi który widząc że zbliża się samochód nie zjeżdża na pobodze tylko jedzie jak gdyby nigdy nic
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Bezpłatne i niezobowiązujące porady praktyczne dla poszkodowanych i pokrzywdzonych oraz ich rodzin w wyniku wypadku komunikacyjnego, w rolnictwie, potrącenia lub innych zdarzeń losowych z zakresu przepisów prawa, uzyskania pomocy finansowej, możliwości odszkodowawczych, wyboru wiarygodnego pełnomocnika, itp., Nie bądź obojętny, poinformuj poszkodowanych o możliwości uzyskania pomocy. Dyżurny przedstawiciel pod nr tel. 607-93 1010 lub e-mail: sukurs11@wp.pl EUROPEJSKIE STOWARZYSZENIE POMOCY POSZKODOWANYM
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Przykre a dla niektórych bolesne,ale rowerzyści w wielu przypadkach nie są bez winy.W Lublinie wybudowano kilka dobrych "ciągów"do poruszania się rowerami,a rowerzyści i tak jadą równoległymi ulicami.Sam omal nie miałem na sumieniu takiego rowerzysty.Jechałem za TIR-em środkowym pasem,popatrzyłem w lusterko i zjechałem na lewy pas kiedy to przed zderzakiem pojawił się mi rowerzysta,tylko szczęście,że nikt nie zablokował mi możliwości powrotu na poprzedni pas.Gdybym co nie daj Boże doprowadził do wypadku jaka by była moja wina? a jednak by była.Obok tej jezdni przebiegał równy,dwumetrowy chodnik z łagodnymi pochylonymi krawężnikami przejazdowymi. Zastanawiam się dlaczego na jezdniach gdzie obok są ścieżki rowerowe nie postawiono znaków zakazu poruszania się pojazdami niesilnikowymi?.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
tutaj macie wszystko na ten temat http://xracer.pl/index.php?ref=870
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Do ~tuja~ Wypadek wydarzył się o godz. 5.50 a wtedy było już widno, więc nie obwiniaj od razu rowerzysty.
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: