Jak się przechodzi środkiem ulicy w godzinach szczytu na ruchliwej ulicy to trudno nie zostać potrąconym. milicja oczywiście zablokowała dwa pasy bo jakże inaczej rozbita butelka musi zająć jeden pas. Nie ma to jak skoczyć na szybkie zakupy do marketu na narutowicza a później beigać między samochodami. Wypadek dla pieszego raczej pamiętny. Sporo krwi ale ta rozbita butelka...
Zaloguj się, aby oddać głos
0