Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Gmina Garbów: Pożar zabytkowego dworku w Leścach

Utworzony przez gosc, 14 kwietnia 2012 o 16:16 Powrót do artykułu
kucharz zmieniał butle z gazem dlatego wybuchł pożar
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Pierwszy komentarz i odrazu od idioty gratuluję!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Podobno wybuchła butla z gazem, ale czy to było przyczyną pożaru czy wybuchła w związku z pozarem tego nie wiadomo. Miało być tam dziś przyjęcie weselne, więc na pewno były tam jakieś przygotowania do przyjęcia.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Wybuchła butla z gazem, pożar został zagaszony chyba przez właścicieli lecz najpewniej nie do końca zabezpieczony, ponieważ gdy przyjechała straż pożarna zorientowano się, że ogień przedarł się na pierwsze piętro. Gdyby nie mozolna i źle zorganizowana akcja straży pożarnej(np. jeden wóz przyjechał bez wody, inny bez drabiny) na pewno ten dworek można by było jeszcze uratować.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Tak od butli ,ale nie wybuchła !! I nie ma co się czepiać nas strażaków !! Jeden hydrant bez ciśnienia nic nie zdziała ,a tankowanie 6 km dalej też zajmuje czasu .. Zanim się zjechały wszystkie jednostki już zaczął się palić dach ,. Niech się nie udzielają Ci co najmniej akurat w tym temacie wiedzą !!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
strażak napisał:
Tak od butli ,ale nie wybuchła !! I nie ma co się czepiać nas strażaków !! Jeden hydrant bez ciśnienia nic nie zdziała ,a tankowanie 6 km dalej też zajmuje czasu .. Zanim się zjechały wszystkie jednostki już zaczął się palić dach ,. Niech się nie udzielają Ci co najmniej akurat w tym temacie wiedzą !!
oj nie do końca nie ma się co czepiać. Sam byłem świadkiem pożaru, gdzie wyglądało to tak jakby panowie z czerwonych ciężarówek czekali, aż zacznie się palić na całego. Domyślam się, że pewnie chodziło o większą kasę dla pijaków z OSP. A odnośnie hydrantu oddalonego o 6km to mam pytanie: czy wszystkie jednostki są potrzebne na miejscu,czy może do zadań niektórych należy zaopatrywanie i dowożenie wody, panie specjalisto?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Pijaków z OSP??! Jestem strażakiem z PSP , na której obszarze działania leżą Leśce. Często działam wraz z ochotnikami z KSRG, którzy byli przy tym pożarze i zdecydowanie nie są to pijacy w mundurach. Mają tam dobrych naczelników, którzy dobrze organizują pracę swoich OSP. Gdyby na terenie działań był jakiś pijak z OSP, zostałby pogoniony przez dowódcę. Nie możemy odpowiadać za ludzi w stanie wskazującym, że spadną z drabiny, albo pójdą w dym i nie wyjdą. Moim zdaniem należą się przeprosiny dla ludzi, którzy zamiast siedzieć w sobotę przed telewizorem, pracują jako ochotnicy ciężko, fizycznie na nieswoim.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Krzysiek masz rację niewie ten kto nigdy nic niezrobił dla innych,a sam pewnie popija sobie.A świedkiem to napewno niebyłeś tylko gapiem przeszkadzającym w działaniach"piroman",a twój nick sam mówi za siebie szkoda dyskusji w tym temacie z takimi ludzmi jak ty.Niejeden tak mówił a jak jego coś złego spotka to dopiero docenia poświęcenie innych ludzi,szkoda że tak późno to następuje.Pozdrawiam i nieocenij innych jak niewiesz co to praca społeczna.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
w srodku strazacy smieli sie nie wiem po co to i cos mowili ze po pozarze maja zorganizowac impreze z alkoholem
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Z tego co wiem to nikt nie smiał sie bo brałem udział w gaszeniu Tego dworu bylismy tam jako jedni z pierwszych i od ok 11;40 do 20 zapierdzielalismy jak tylko moglismy i nikomu nie było do smiechu bo wchodząc do płanącego budynku każdy z nas ryzykowal własne życie żeby pomóc
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Jestem strazakiem i byłem tam... nie ma sie co czepiać strazy bo bez wody nic nie mozna zrobić...słabe cisnienie i jeden hydrant tylko przy budynku...straż sie smiała tak? a co płakać mieli? dla nas to zwykła praca i napewno nie smieli sie z czyjegoś nieszczesci,a co do imprezy z alkocholem to to juz jest ich prywatna sprawa...po skończonej akcji każdy może robić co chce i trzeba odreagować sobie takie coś...więc nie rozumiem Twoich głupich uwag...nawet nie masz tyle odwagi by brać w czyms takim udział a my ryzykujemy życie by pomóc...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
a w jakim mozliwym terminie budynek uda sie odbudować zeby znowu zdał sie zdatny do uzytku? Mocno został zniszczony w środku? Bardzo proszę o odpowiedź bo w czerwcu tego roku miałam mieć tam wesele
Zaloguj się, aby oddać głos
0
dyspodytor MSK zawalił sprawe zadysponował 2 zastepy na poczatek to zdecydopwanie za mało. pozagtym sciaganie jednostek z prawie konca powiatu z 2.5 tys litrów wody na wozie to chyba pomyłka skoro niedaleko sa puławy co dysponują pożadnym ciezkim sprzetem. fakt teren działania lublina ale dysponowanie jednostek OSP jeden wileki chaos. panowie dyspozytorzy wg. mnie zawalili sprawe. czemu z jrg Bełzyce ciezki zaden samochód nie wyjechał? sam kierowca by wystarczył z dowódcą. i jednostka dalej działa na całego.? lepiej wyzłac 2 srednie zastępy czy jeden ciezki.... BEZ KOMENTARZA......
Zaloguj się, aby oddać głos
0
szkoda tego dworku...pamietam jeszcze jak byla tam szkola i jako dzieci bawilismy sie w tym parku..naprawde nalezy sie ogromny szacunek wlascicielom ze doprowadzili go do takiego stanu..az milo popatrzec...mam nadzieje ze szybko go znow odremontuja i znow bedzie sie nadawal do uzytkowania...pozdrawiam
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Są też jednostki z pobliskich miejscowosci ktorzy nie byli wzywani do pozaru.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Ajtam jakie to jednostki? Z Gminy Garbów liczy się OSP Garbów i Wola Przybysławska. Chyba nie wyślesz do takiego pożaru "zawodowców" z Janowa w ich żuczku?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Powiem tyle straż ZAWALIŁA. Cywil bez kasku pierwszy wszedł na dach żeby gasic a 5 strażaków stało i sie gapiło. Zeby cywil bez ubran tak ryzykowal a straz w kaskach gapila sie. to karygodne. wody strazy brakowalo i na poczatku dwie straze tylko byly dopiero i nie dawaly rady po kilku godz wiecej sie zjechalo. dwor mozna bylo uratowac ale STRAZ ZAWIODŁA!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Gośka napisał:
a w jakim mozliwym terminie budynek uda sie odbudować zeby znowu zdał sie zdatny do uzytku? Mocno został zniszczony w środku? Bardzo proszę o odpowiedź bo w czerwcu tego roku miałam mieć tam wesele
Nie sadze zeby do czerwca udalo sie:( stropy wala sie na glowe. tu potrzebny jest generalny remont. caly dach trzeba rozebrac i wszystko od nowa.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
piroman napisał:
oj nie do końca nie ma się co czepiać. Sam byłem świadkiem pożaru, gdzie wyglądało to tak jakby panowie z czerwonych ciężarówek czekali, aż zacznie się palić na całego. Domyślam się, że pewnie chodziło o większą kasę dla pijaków z OSP. A odnośnie hydrantu oddalonego o 6km to mam pytanie: czy wszystkie jednostki są potrzebne na miejscu,czy może do zadań niektórych należy zaopatrywanie i dowożenie wody, panie specjalisto?
OSP z leśec pokazało że sa dobrzy. Do końca byli nawet jak już wszystkie jednostki pojechały i pomagali nawet wode wylewac i meble wynosić. Wielu z nich odrazu po pracy przyjechało i przez te 10 godzin nic praktycznie nie jadli a mimo wszystko pomagali. Należa im sie wielke ukłony. I nie nazywajcie pijakami bo to inna jednostka zawalila dwie wlaszki.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Wszystkie jednoski OSP z całej gminy Garbów znają się na pożarnictwie jak przysłowiowe świnie na gwiazdach.Chyba co poniektórzy to nie wiedzą, że na strażaka też trzeba się kształcić, być odpornym psychicznie i normalnym.Zwykli ludzie którzy nie mają pojęcia ani przeszkolenia odnośnie gaszenia pożarów i zachowania się podczas takowego wydarzenia powinni dawno odpuścić sobie zabawę w "pseudostrażaków". Potrafią tylko zabawiać się w idiotyczne zawody w maju do których przygotowują się dzień wcześniej a po nich zwyczajnie chlają (a co tam najwyżej przyjadą pijani do pożaru). I co się dziwić, że cywil był bardziej odważny i łaził po dachu, a ciecie stali i przygladali się jak nic więcej nie potrafią.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Strona 1 z 3

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: