Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik
Wczoraj minister od zdrowia tak optymisycznie wyrażał sie o sytuacji ,że będą pieniądze za nadwykonania .Problem robia dziennikarze i pacjenci i ja uwierzyłam .Szkoda ,że choroba nie chce czekać .99 dni do onkologa?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Im później pójdziesz do onkologa, tym wcześniej umrzesz. To samo z kardiologiem i innymi specjalistami. Twoje składki rentowe i emerytalne państwo sobie zagospodaruje, Ty nie dostaniesz emerytury ani nie będą wypłacać Ci długo renty (o ile w ogóle zdążą przyznać to świadczenie). Dzięki temu państwo ma same oszczędności. A ponoć w Polsce nie wolno stosować eutanazji... Jednak u na jest eutanazja ukryta - właśnie w działalności NFZ, które podpisuje takie "wystarczające" kontrakty i nie chce płacić za nadwykonania.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Będą pieniądze za nadwykonania? A skąd? Nie od państwa. Tylko z naszych składek. Wszyscy chcieliby mieć wszystko za najniższe skłądki w Europie. A jaki mamy sprzęt medyczny - jeden z najlepszych w Europie. A wykształcenie lekarzy? Jedno z najlepszych w Europie. Coś o tym wiem. A jak chcemy mieć jeszcze więcej to trzeba podwyższyć składki. Tylko że każdy z polityków boi się o tym powiedzieć. A Państwo? Też nie chcecie słyszeć o podwyższeniu składek. No to będziemy mieli dalej to co mamy. To nie państwo ani lekarze mają się martwić o nasze zdrowie, ale my sami. Dotarło?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
To rządzący zapewnili emerytom i poważnie chorym rozrywkę aby się nie nudzili to teraz będą latać od szpitala do szpitala aby szukać gdzie ich przyjmie specjalista ! Kiedyś szło się do lekarza w miejscowości której się mieszkało albo w większym mieście i zawsze się było przyjętym. A teraz odprawiają ludzi z kwitkiem, wprowadzili jakieś kretyńskie limity na przyjęcia (tak jakby się dało to przewidzieć ile będzie chorych). Dodatkowo dzięki fachowcom z PO i ich reformom mamy dzisiaj "bardzo tanie leki" tak że nie wszystkich biedniejszych ludzi stać na regularne ich wykupywanie. A wystarczy zobaczyć jak wygląda służba zdrowia za granicą aby zobaczyć jak odstajemy od standardów Europejskich mimo że już prawie 10 lat jesteśmy w UE.
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: