Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

operacja na naurochirurgii - czy trzeba płacić?

Utworzony przez Marta, 14 listopada 2011 o 17:04
Ludzie pomóżcie!!! Ile kosztuje operacja kręgosłupa na Jaczewskiego - PCK 4 w Lublinie? Mój tata miał mieć operację, leżał ponad tydizeń na oddziale i mu jej nie zrobili - każdego dnia odkładali termin zabiegu...Ojciec chodzic wogole nie moze i bierze caly czas leki od bolu. Nie wiedziałam, ze trzeba zapłacić. Ostatnio od znajomej usłyszałam, że operacja kręgosłupa kosztuje tam 8 tysięcy. Mam nadzieję ze to nieprawda. Chociaz jak tata lezal to przyjmowali pacjentow i po tygodniu odsylali spowrotem do domu.Tych ktorzy nie placa podobno przyjmuja i odsylaja po kilka razy. Ludzie lezal czasami ponad 10 dni, a potem dowiaduja sie, ze operacja nie moze sie odbyc... Znajoma twierdzi ze tak pacjent dojrzewa do operacji - jak nie zaplaci to odsylaja do domu i tak nawet po trzy razy.... Ile trzeba dac i komu zeby ta operacje tacie zrobili - napiszcie prosze. Dac do reki czy wplaca sie na fundacje???Czemu policja sie tym nie zajmie. W jakim my kraju zyjemy? Czy mial ktos podobne doswiadczenia?Pomóżcie i doradzcie co robic
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Marta napisał:
Ludzie pomóżcie!!! Ile kosztuje operacja kręgosłupa na Jaczewskiego - PCK 4 w Lublinie? Mój tata miał mieć operację, leżał ponad tydizeń na oddziale i mu jej nie zrobili - każdego dnia odkładali termin zabiegu...Ojciec chodzic wogole nie moze i bierze caly czas leki od bolu. Nie wiedziałam, ze trzeba zapłacić. Ostatnio od znajomej usłyszałam, że operacja kręgosłupa kosztuje tam 8 tysięcy. Mam nadzieję ze to nieprawda. Chociaz jak tata lezal to przyjmowali pacjentow i po tygodniu odsylali spowrotem do domu.Tych ktorzy nie placa podobno przyjmuja i odsylaja po kilka razy. Ludzie lezal czasami ponad 10 dni, a potem dowiaduja sie, ze operacja nie moze sie odbyc... Znajoma twierdzi ze tak pacjent dojrzewa do operacji - jak nie zaplaci to odsylaja do domu i tak nawet po trzy razy.... Ile trzeba dac i komu zeby ta operacje tacie zrobili - napiszcie prosze. Dac do reki czy wplaca sie na fundacje???Czemu policja sie tym nie zajmie. W jakim my kraju zyjemy? Czy mial ktos podobne doswiadczenia?Pomóżcie i doradzcie co robic
Jak masz potrzebę uprawiania takiej marnej (nie wiadomo czemu służącej) prowokacji, to naucz się pisać. Rozmawiałaś z lekarzem na temat operacji (jej celowości, rokowań itd), czy tylko prowadziłaś "konsultacje" ze znajomą, która "twierdzi, że ...". Jak masz dowody na żądanie zapłaty, to idź na policję, czy do prokuratury, a nie wypisujesz takie głupoty rodem z magla na forum.
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: