Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik
Nie od kolei ale od związkowców trzeba się domagać odszkodowań, bo to oni byli przyczyną. Niech ktoś z nimi zrobi wreszcie porządek!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Zapomniałem dodać jeszcze jedno: owszem wywalczyli podwyżki ale jakim kosztem? "Dzieki" nim ludzie stracą pracę, trzeba będzie zamykać posterunki i nawet całe linie kolejowe, bo niestety nie będzie miał kto tego obsługiwać. Czy warto było? I pewnie przy okazji redukcji znowu będą protesty, blokady i koło sie zamknie.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
POWINNI ZAPŁACIĆ ZWIĄZKOWCY, W SZCZEGÓLNOŚCI TEN PIERWSZY Z TĄ PAŁĄ POWINIEN ZAPŁACIĆ NAJWIĘCEJ
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Dlaczego za fanaberie związkowców płaci kolej i czyim kosztem. Powinny zapłacić ce swoich fundyszy związki które organizowały blokade. Jeżeli władze kolei nie potrafią sobuie z tym poradzić podobnie jak zimą z uszkodzeniami trakcji to nalezy zlikwidować tą instytucje a na jej miejsce stworzyć nową zarządzaną przez fachowców a nie zaufanych. Ustawowo należało by ograniczyć ilość związków zawodowych w jednym zakładzie bo to metoda na uniknięcie zwolnienia prze obiboków i nierobów, stworzenie kolejnego związku.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Kolej zapłaci za strajk Decyzja zupełnie słuszna.Kolej po to otrzymuje dotacje z budżetu,aby to spłacać poprzez świadczenie usług.Jeśli natomiast dopłaty nie są satysfakcjonujące dla koleji (czyt.fanaberii związkowców kolejowych),to po prostu nie brać dotacji i "świadczyć" usługi przewozowe na dotychczasowym poziomie. Ciekawe jakby się zachowywali kolejowi związkowcy,gdyby kolej była sprywatyzowana.Myślę,że albo by nie było ŻADNYCH związków,albo związkowcy by siedzieli jak mysz pod miotłą,bo przy takiej organizacji pracy,kolej by szybko padła
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: