Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik
POMAGAĆ TRZEBA ALE JAK SŁYSZĘ O TAKICH AKCJACH W STYLU SZLACHETNEJ PACZKI ALBO LANSUJACEGO SIĘ W TVP KLECHĘ CO MÓWI ILE TO BOGATYCH FIRM DAŁO KASĘ DLA BIEDNYCH, TO PUSTY I DRWIACY ŚMIECH MNIE ROZWALA, NAD GŁUPOTĄ I NAIWNOŚCIĄ POLAKÓW!!KTOŚ MĄDRY PODLICZYŁ ILE NA PASIBRZUCHÓW I ICH KLAKIERÓW Z HIERARCHI MAFII Z WATYKANU IDZIE Z KAS:BUDŻETU PAŃSTWA, SAMORZADÓW, ODPISÓW Z PODATKÓW ITP!!WYSZŁO JAKIEŚ 6 MLD ZŁ ROCZNIE!!!A WY SIĘ PODNIECACIE "SZLACHETNĄ PACZKĄ"!!ŻENADA!!ODBIERZCIE KORYTO KLEROWI TO BĘDZIE NA NIEJEDNĄ PACZKĘ I TO WYPASIONĄ!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Pomoc powinna wyglądać zupełnie inaczej i od tego są odpowiednie służby.Akcja ta wygląda na naciąganie naiwnych polaków. Jest w Polsce tyle fundacji i co one robią niech pokarzą jak działają a nie tylko 90% środków na wynagrodzenia ich i ich rodzin a także na sprzęt samochody, a 10% na cele statutowe, a powinno być odwrotnie.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Pomoc powinna wyglądać zupełnie inaczej i od tego są odpowiednie służby.Akcja ta wygląda na naciąganie naiwnych polaków. Jest w Polsce tyle fundacji i co one robią niech pokarzą jak działają a nie tylko 90% środków na wynagrodzenia ich i ich rodzin a także na sprzęt samochody, a 10% na cele statutowe, a powinno być odwrotnie.
Pomoc właśnie tak powinna wyglądać, jak w "Szlachetnej Paczce", to ludzie mają sobie pomagać, a nie "służby". A czytać ze zrozumieniem można się nauczyć, podobnie jak zasad ortografii. Trudniej będzie z empatią, ale też można spróbować.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
A ja wcale nie pomagam! Te biedne osoby trzepią dużą kasę z GOPsów czy MOPSów. U mnie kilkaset metrów ode mnie mieszka ok.40 letnia kobieta z 5ką dzieci. Na oko bieeedna rodzina. Ale dwie córki, które są w gimnazjum niemal wszystkie ciuchy mają firmowe (nie kupują ubrań w dyskontach itp). Na święta poprosiła mnie o przywiezienie paczki z GOPSu. Odległość ok. 20 km - za dojazd nnic nie zwróciła, bo jak mówi, ona biedna sama, jej się należy. Zamiast jednej paczki załadowany był cały bagażnik auta i tylna kanapa (cukier, kasze, konserwy, nie wiem co jeszcze). Potem mieszkająca obok nich sąsiadka zbierała ze swojej działki w połowie tylko zjedzone konserwy oraz cały bochenek chleba (leżał na polu). Czy takim osobom należy pomagać? Ta rodzina ma ok. pół hektara działki, która zarasta chwastami rokrocznie. Dziewczyny nawet ogrodu nie uplewią, bo włóczą się z chłopakami po okolicznych przystankach (tak samo jak nie tak dawno ich matka). Mimo to co roku wyjeżdzają na darmowe kolonie, ferie, które sponsoruje im urząd gminy. Inne dzieci, choć na oko "bogatsze" siedzą w domu lub pomagają rodzicom, bo nie ma kasy na sprawienie wyjazdu na kolonie. I ja mam wspomagać takie osoby? Jakby im było ciężko to by się wzięli do roboty, ale skoro manna z nieba leci (z Urzedu Gminy) to po co robić? Widzą to doskonale dorastające dziewczyny, więc za kilka lat będzie kolejna patologia, która będzie dostawać kasę za nic nie robienie. Pozdrawiam.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Zaloguj się, aby oddać głos
0
panie audi, lexus itp, a cos pan moze ma do powiedzenia w pana sprawie? pomogl pan komus?  materialnie albo niematerialnie? czy tylko pan umie kopiuj wklej? bo to raczej śmieszna umiejętność, a tak się pan nią popisuje:)
Zaloguj się, aby oddać głos
0
A ja wcale nie pomagam! Te biedne osoby trzepią dużą kasę z GOPsów czy MOPSów. U mnie kilkaset metrów ode mnie mieszka ok.40 letnia kobieta z 5ką dzieci. Na oko bieeedna rodzina. Ale dwie córki, które są w gimnazjum niemal wszystkie ciuchy mają firmowe (nie kupują ubrań w dyskontach itp). Na święta poprosiła mnie o przywiezienie paczki z GOPSu. Odległość ok. 20 km - za dojazd nnic nie zwróciła, bo jak mówi, ona biedna sama, jej się należy. Zamiast jednej paczki załadowany był cały bagażnik auta i tylna kanapa (cukier, kasze, konserwy, nie wiem co jeszcze). Potem mieszkająca obok nich sąsiadka zbierała ze swojej działki w połowie tylko zjedzone konserwy oraz cały bochenek chleba (leżał na polu). Czy takim osobom należy pomagać? Ta rodzina ma ok. pół hektara działki, która zarasta chwastami rokrocznie. Dziewczyny nawet ogrodu nie uplewią, bo włóczą się z chłopakami po okolicznych przystankach (tak samo jak nie tak dawno ich matka). Mimo to co roku wyjeżdzają na darmowe kolonie, ferie, które sponsoruje im urząd gminy. Inne dzieci, choć na oko "bogatsze" siedzą w domu lub pomagają rodzicom, bo nie ma kasy na sprawienie wyjazdu na kolonie. I ja mam wspomagać takie osoby? Jakby im było ciężko to by się wzięli do roboty, ale skoro manna z nieba leci (z Urzedu Gminy) to po co robić? Widzą to doskonale dorastające dziewczyny, więc za kilka lat będzie kolejna patologia, która będzie dostawać kasę za nic nie robienie. Pozdrawiam.
 
A ja wcale nie pomagam! Te biedne osoby trzepią dużą kasę z GOPsów czy MOPSów. U mnie kilkaset metrów ode mnie mieszka ok.40 letnia kobieta z 5ką dzieci. Na oko bieeedna rodzina. Ale dwie córki, które są w gimnazjum niemal wszystkie ciuchy mają firmowe (nie kupują ubrań w dyskontach itp). Na święta poprosiła mnie o przywiezienie paczki z GOPSu. Odległość ok. 20 km - za dojazd nnic nie zwróciła, bo jak mówi, ona biedna sama, jej się należy. Zamiast jednej paczki załadowany był cały bagażnik auta i tylna kanapa (cukier, kasze, konserwy, nie wiem co jeszcze). Potem mieszkająca obok nich sąsiadka zbierała ze swojej działki w połowie tylko zjedzone konserwy oraz cały bochenek chleba (leżał na polu). Czy takim osobom należy pomagać? Ta rodzina ma ok. pół hektara działki, która zarasta chwastami rokrocznie. Dziewczyny nawet ogrodu nie uplewią, bo włóczą się z chłopakami po okolicznych przystankach (tak samo jak nie tak dawno ich matka). Mimo to co roku wyjeżdzają na darmowe kolonie, ferie, które sponsoruje im urząd gminy. Inne dzieci, choć na oko "bogatsze" siedzą w domu lub pomagają rodzicom, bo nie ma kasy na sprawienie wyjazdu na kolonie. I ja mam wspomagać takie osoby? Jakby im było ciężko to by się wzięli do roboty, ale skoro manna z nieba leci (z Urzedu Gminy) to po co robić? Widzą to doskonale dorastające dziewczyny, więc za kilka lat będzie kolejna patologia, która będzie dostawać kasę za nic nie robienie. Pozdrawiam.
Słusznie! Też znam wiele takich podobnych przypadków... Kiedy wreszcie skończy się w tym kraju wspieranie patologii? Kiedy wreszcie ta Opieka Społeczna przejrzy na oczy??? Nieraz pokazują w telewizji matkę z kilkorgiem dzieci -i mówią, że ona biedna jest... A teraz pytanie: gdzie jest ojciec tych dzieci? Trzeba młodych ludzi nauczyć wreszcie konsekwencji  i odpowiedzialności za swoje czyny -ale kto to zrobi? -chyba w Polsce na razie nie ma jeszcze na tyle mądrych ludzi :(
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: