Najczęściej adresatami wszystkich żalów i niezadowolenia mieszkańców są lokalne samorządy. „Administracja szczebla podstawowego czyli gmina i miasto jest najbliżej interesanta i we wszystkich sprawach, które są dla mieszkańców istotne jesteśmy pierwsza instytucją do ich kontaktu. Często się zdarza, że jesteśmy adresatami wielu spraw, które nie leżą w kompetencji szczebla podstawowego, czyli miasta i gminy, ale z racji bliskości zdarza się, że jesteśmy adresatami” – poinformował wójt gminy Radzyń Podlaski- Mirosław Kałuski. Zdarzają się również bardzo nieprzyjemne sytuacje w stosunku do urzędników. „Petenci są różni: mili, sympatyczni, wyrozumiali, grzeczni, ale zdarzają się też tacy, którzy są nieprzyjaźnie nastawieni do urzędnika. Są agresywni, wulgarni. Rzadko zdarzają się takie przypadki, ale muszę powiedzieć, że w ciągu swojej pracy -6 lat, na stanowisku sekretarki miałam takie przypadki, kiedy petent od wejścia do sekretariatu używa słów powszechnie uznawanych za niecenzuralne, krzyczy, a na końcu kiedy już wykrzyczy swoje pretensje okazuje się, że to nie do naszego urzędu, a czasami nawet nie do tego miasta musi się zgłosić żeby załatwić swoją sprawę” – powiedziała Małgorzata Kowalczyk - Kuć, sekretarka w urzędzie Miasta w Radzyniu Podlaskim. Coraz rzadziej ale nadal zdarza się, że petenci przychodzą do urzędów pod wpływem alkoholu, co w przypadku niekorzystnego załatwienia ich sprawy kończy się wszczynaniem przez nich awantur.
Zaloguj się, aby oddać głos
0