Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Kajakiem z Firleja do Dęblina? Tak, w 2013 roku

Utworzony przez kajakarz, 4 grudnia 2011 o 18:43 Powrót do artykułu
Czytam ten artykuł dwa razy i nie wiem w czym jest rzecz. Co to ma być. Trzydniowa podróż kajakiem jest możliwa teraz. Jakie ścieżki rowerowe na opisanym szlaku? Z tego wynika tylko, że ktoś dostanie kasę z UNII, zrobią stronę internetową, zamontują oznaczenie szlaku i jeszcze kogoś zaangażują do projektu. A biedny kajakarz jak nie miał to i dalej nie ma możliwości przycumowania swojego okrętu. Jak myślicie, dlaczego? Bo łatwiej jest postawić pomnik niż zbudować coś sensownego. Pomosty? Skomplikowana sprawa, prawda?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Już od kilku lat są spływy po Wieprzu ,to jaka to nowość .A może rodzi się konkurencja ,oby była zdrowa.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Dobrze człowieku prawisz. Chroń nas Boże w kajaku od organizacji typu LGD itd. Jak w siadam do kajaka i pykam po Wieprzu, Giełczwi czy Bystrzycy to w d...ie mam pomosty i inne bajery. A tak na dobrą sprawę wszystkie tego typu projekty miękkie współfinansowane przez UE (przynajmniej w Polandii) to wiadomo o co potłuc -> patrz kajakiem po Wieprzu i Bystrzycy i inne szkolenia dla bezrobotnych, wyciąganie kasy
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Witam,proszę o wytłumaczenie co oznacza ("teraz spływ może odbyć się w kilka dni itd...... - przecież wcześniej też było to możliwe. Myślę, że oprócz chęci potrzebne jest również dobre przygotowanie merytoryczne, dobra orientacja w terenie i dość bogate doświadczenie na wodzie, dlatego zanim zaczniecie budować pomosty spytajcie może czy i jak długo utrzymają się one na wodzie. Udzielę chętnie wskazówek - komoras1@go2.pl
Zaloguj się, aby oddać głos
0
jojne napisał:
Dobrze człowieku prawisz. Chroń nas Boże w kajaku od organizacji typu LGD itd. Jak w siadam do kajaka i pykam po Wieprzu, Giełczwi czy Bystrzycy to w d...ie mam pomosty i inne bajery. A tak na dobrą sprawę wszystkie tego typu projekty miękkie współfinansowane przez UE (przynajmniej w Polandii) to wiadomo o co potłuc -> patrz kajakiem po Wieprzu i Bystrzycy i inne szkolenia dla bezrobotnych, wyciąganie kasy
podobnie jest z budwą scieżek rowerowych poza miastami. ja wwsiadam na rower i jadę gdzie mnie oczy poniosą, szosą, drogą gruntową przez las, pole czy łąkę. nie potrzeba do tego " produktu " i dotacji z Unii
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: