Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Kupili mieszkania, a deweloper zażądał dopłat

Utworzony przez alek, 25 września 2008 o 21:02 Powrót do artykułu
Ludzie sa naiwni ciekawe czy z umową o dopłatę dostaną akt notarialny , jeżeli nie to takich dopłat może być jeszcze kilka i mieszkanie dojdzie do 4500 zł. za m2
Zaloguj się, aby oddać głos
0
W tej chwili na innych osiedlach oddają mieszkania w cenie 2900/m2 , właściciele firmy San-el wzieli sobie po mieszkanku w każdym bloku i nie sądzę żeby za nie zapłacili - więc ktoś musi pokryć brakujące wpływy, Nie oszukujmy się koszty materiałów nie wzrosły tak drastycznie - cena częsci materiałow nawet spadła, a żaden developer nie planuje investycji na granicy ryzyka. Poprostu ceny mieszkań poszły w górę a panowie chcą sobie wkroić większy kawałek tortu. I wszystko drwiąc sobie z prawa. Jeśli nie podpiszecie aneksu to Sanel odstąpi od umowy i sprzeda mieszkanie komu innemu. Sąd Cywilny zasądzi najwyżej zwrot sumy i małą rekompensatę - która pewnie nawet nie pokryje kosztów kredytu. San-el poprostu wie na co może sobie pozwolić i prawo nie ma dla nich znaczenia.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
1,5 roku temu to juz było po wielkiej podwyzce.Po prostu chca wiecej zarobic. Ja bym nie dopłacał zgodnie z umową.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Umowy były zawierane na przełomie czerwca i lipca ub.roku, czyli już po okresie podwyżek cen materiałów budowlanych.Za mało zarobili i chcą naciągnać na dodatkową kasę.Nie pierwszy i nie ostatni taki developer.Ale w sumie dobrze że sprawa została nagłośniona, bedzie to swoiste ostrzżenie dla potencjalnych klientów.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Wszystko, to sprawa zapisów tejże umowy. Jeśli napisane było, że jest ostateczna (cena) to kropka. Zapis to świętość. Nie wiem jednak, jak wygląda sprawa możliwości odstąpienia tej firmy od umowy. Jeśli bowiem byl też zapis że mogą to uczynić, to klient i tak jest pod ścianą. Jeśli nie - ma szansę na swoje...
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: