Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik
Coś ten pomysł prezydenta jest "uwikłany chyba", bo po co przenosić przedszkole jakieś w nowe miejsce (i które przedszkole niby miało to by być), przecież wszystkie przedszkola w mieście dobrze sobie radzą, mają dużo dzieci. Otworzyć całkiem nowe w tym budynku "jedyneczki" to rozumiem. Po drugie to można zostawić szkołę dla młodszych dzieci tak jak jest i dołożyć trochę oddziałów przedszkolnych, a nie stresować obecnego dyrektora, że zamknie się szkołę jak nie pozyska uczniów. Wygląda to tak jakby ktoś świadomie chciał doprowadzić do upadku jednego z przedszkoli (tego które niby ma być przeniesione), bo to nowe miejsce to nie jest najlepsza lokalizacja. Jaki sens ma przenoszenie przedszkoli skoro sobie doskonale dają radę w obecnych miejscach. A co niby miało by być w ich starej siedzibie. Czy przypadkiem nie chodzi tu o jakiegoś prywatnego biznesmena (prywatnego przedszkola), który dostanie piękne wyszykowane przedszkole w centrum miasta, a pracowników się przeniesie na Słowackiego, a za 1-2 lata do likwidacji, na bezrobocie i sprawa załatwiona.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Zgadłeś, z tym że nie nowego prywatnego przedszkola a podobno prywatnej szkoły językowej.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Nigdzie w mieście nie ma takiej sytauacji,żeby dzieci klas 1-3 chodziły do osobnych budynków.W każdej szkole podstawowej są klasy 1-6 i jakoś to działa tylko wygodnickim nie chce się przejść kilaset metrów do szkoły to wszczynają burdy.Przedtem ten budynek nie był szkołą a teraz w okolicy brak przedszkola i maluchy miałyby jak znalazł.Prezydent rządzi infrastrukturą nie jakieś rozrabiaki.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
~gość~ napisał:
Nigdzie w mieście nie ma takiej sytauacji,żeby dzieci klas 1-3 chodziły do osobnych budynków.W każdej szkole podstawowej są klasy 1-6 i jakoś to działa tylko wygodnickim nie chce się przejść kilaset metrów do szkoły to wszczynają burdy.Przedtem ten budynek nie był szkołą a teraz w okolicy brak przedszkola i maluchy miałyby jak znalazł.Prezydent rządzi infrastrukturą nie jakieś rozrabiaki.
Używane przez Ciebie (z wielkiej litery z szacunku dla homo sapiens) czcigodny "gościu" sformułowania typu "rozrabiaki", "wygodniccy", "burdy", w komentarzu świadczą tylko i wyłącznie o Twojej (z wielkiej litery z szacunku dla homo sapiens) chęci przedstawienia Rodziców dzieci tej szkoły jako społeczności ludzi roszczeniowych, niesympatycznych, płytkich, jednym słowem negatywnych. Ta szkoła tak naprawdę jest fajnym i bezpiecznym miejscem dla dzieci. Jest unikatowa w swoim rodzaju w kraju. A może tak warto pochwalić się czymś takim jako swoistym wkładem w dziedzinę edukacji w Polsce? E tam, Twoim (z wielkiej litery z szacunku dla homo sapiens) zdaniem musi być jak wszędzie, czcigodny "gościu". Urawniłowka, system itd. Nie sądź czcigodny "gościu", że piszę te słowa, żeby Tobie (z wielkiej litery z szacunku dla homo sapiens) cokolwiek wyjaśnić. To nie ma sensu, patrząc na ton Twojej (z wielkiej litery z szacunku dla homo sapiens) wypowiedzi. Piszę te słowa dla innych Użytkowników forum. Nietypowość pewnych rozwiązań, w tym edukacyjnych i przede wszystkim edukacyjnych wzbogaca i rozwija społeczeństwo. A to nam jest bardzo potrzebne. Potrzebujemy ludzi mądrych, wykształconych, wspierania indywidualności. Wtedy dopiero rozwiniemy nasz kraj. Taka praca musi być prowadzona od najmłodszych lat. A ta szkoła jest takim pierwszym, małym krokiem. Szkoda to niszczyć. Szkoda, że tak myślisz czcigodny "gościu" i szkoda, że nie tylko Ty (z wielkiej litery z szacunku dla homo sapiens). Szkoda, że przeważa myślenie: "zrównać łopatą, żeby nie wystawało, bedzie, kurna tego, ładnie". Pozdrawiam
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Kończy się kadencja i Pani Wiceprezydent Wójcik chce sobie coś załatwić. Przeniosą przedszkole z Wróblewskiego na Słowackiego, a budynek ktoś kupi za dobrą cenę.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Problem polega na tym, że od lat brakuje miejsc w najmłodszych grupach. Częściowo został on rozwiązany dzięki przeniesieniu 6-latków do szkół, ale nie wydaje mi się, że w 100%. Fajnie, że tworzy się nową gr. żłobkową, bo tych było dotychczas tylko 3 (3x20 dzieci - 60 miejsc na całe miasto to chyba ciut przymało), przy czym żłobka w Puławach nie ma żadnego. Szkoda tylko, że na takim uboczu (obok szkoły 11 na Niwie). Gdyby jednak rzeczywiście budynek miał pójść pod szkołę językową czy kolejne prywatne przedszkole to już lekkie przegięcie. Rozumiem, że prezydent i Pani vice mieli dogodniejsze warunki dla swoich pociech, możliwości związane z urlopem wychowawczym, ale dziś jest inaczej z pracą a do niedawna dostanie miejsca w przedszkolu wcale nie było takie proste. Nie każdego stać na 500-600 zł miesięcznie na prywatne przedszkole czy nianię za podobne pieniądze. A nie każda mama ma w domu babcię, która bezproblemowo zostanie po 8-9 godz. dziennie z maluszkiem. Z drugiej strony w 100% rozumiem frustrację rodziców, bo sama chodziłam dawno temu do podstawowej "1", wtedy ruch był mniejszy, a droga np. z Sienkiewicza dla 6-7 latka jest dość niebezpieczna. Może rzeczywiście dałoby się połączyć interesy i utworzyć parę grup przedszkolnych w małej jedynce...
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: