Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik
Według niego jedną z przyczyn mogła być także prędkość ciężarówki.
Czyżby zmarły był ubezpieczony i rodzina próbuje zwalić winę na kogoś innego żeby trochę kasy wyrwać? Kierowca ciężarówki co najwyżej popełnił wykroczenie a winnym jest ten co wymusił.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Szanowna i porążona w bólu rodzino zmarłego kierowcy forda, współczuję Wam z całego serca, ale po pierwsze nie korzystajcie z usług doradców, bo oni nie zrobią nic żeby wyjaśnić sprawę tylko ugrać na tym coś dla siebie, a w szczególności firm "pomagajacych" w uzyskaniu odszkodowań - łówców skór, którzy pewnie obiecali Wam już gruszki na wierzbie. To przede wszystkim oni zarobią na Waszym nieszczęściu, nawet jeśli mówią, że nic nie płacicie, to i tak zapłatę wezmą sobie od Towarzystwa Ubezpieczeniowego, i tak z Waszego odszkodowania. A tak na marginesie, to droga zatrzymania samochodu ciężarowego jadącego z prędkością 40 km/h tj. 11,11 m/s, przy czasie reakcji kierowcy na poziomie około 1 sek, czasie uruchamiania układu hamulcowego około 0,4 s i opóźnieniu hamowaniana wraz z fordem na pozomie około 7 m/s2 wynosi właśnie około 20 m. Zapomieliście chyba, że to zmarły nie zatrzymał się na stopie i wjechał na skrzyżowanie wprost pod nadjeżdżajacy samochód ciężarowy poruszajacy się prawidłowo, kierowany przez Bogu ducha winnego i niczego nie spodziawajacego się innego kierowcę, który będzie miał przed oczami tą ogromną również dla niego tragedię. Nie zapominajcie o tym i nie szukajcie winnych, ani współwinnych...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
karol napisał:
Szanowna i porążona w bólu rodzino zmarłego kierowcy forda, współczuję Wam z całego serca, ale po pierwsze nie korzystajcie z usług doradców, bo oni nie zrobią nic żeby wyjaśnić sprawę tylko ugrać na tym coś dla siebie, a w szczególności firm "pomagajacych" w uzyskaniu odszkodowań - łówców skór, którzy pewnie obiecali Wam już gruszki na wierzbie. To przede wszystkim oni zarobią na Waszym nieszczęściu, nawet jeśli mówią, że nic nie płacicie, to i tak zapłatę wezmą sobie od Towarzystwa Ubezpieczeniowego, i tak z Waszego odszkodowania. A tak na marginesie, to droga zatrzymania samochodu ciężarowego jadącego z prędkością 40 km/h tj. 11,11 m/s, przy czasie reakcji kierowcy na poziomie około 1 sek, czasie uruchamiania układu hamulcowego około 0,4 s i opóźnieniu hamowaniana wraz z fordem na pozomie około 7 m/s2 wynosi właśnie około 20 m. Zapomieliście chyba, że to zmarły nie zatrzymał się na stopie i wjechał na skrzyżowanie wprost pod nadjeżdżajacy samochód ciężarowy poruszajacy się prawidłowo, kierowany przez Bogu ducha winnego i niczego nie spodziawajacego się innego kierowcę, który będzie miał przed oczami tą ogromną również dla niego tragedię. Nie zapominajcie o tym i nie szukajcie winnych, ani współwinnych... [/quote] [quote name='karol' timestamp='1350666489' post='685384'] Szanowna i porążona w bólu rodzino zmarłego kierowcy forda, współczuję Wam z całego serca, ale po pierwsze nie korzystajcie z usług doradców, bo oni nie zrobią nic żeby wyjaśnić sprawę tylko ugrać na tym coś dla siebie, a w szczególności firm "pomagajacych" w uzyskaniu odszkodowań - łówców skór, którzy pewnie obiecali Wam już gruszki na wierzbie. To przede wszystkim oni zarobią na Waszym nieszczęściu, nawet jeśli mówią, że nic nie płacicie, to i tak zapłatę wezmą sobie od Towarzystwa Ubezpieczeniowego, i tak z Waszego odszkodowania.
Powiedz mi dlaczego rodzina nie ma korzystać z pomocy Kancelarii Odszkodowawczej? Mam wrażenie, że nic nie wiesz o ich działaniu i co rozumiesz przez stwierdzenie ugrać coś dla siebie. Najpierw wejdź na stronę jakiejść renomowanej fiirmy odszkodwawczej i zobacz, że wynagrodzenie jest prowizyjne, w przypadku jeżeli nie uzyska odszkodowania to nie otrzymuje żadnego wynagrodzenia za wykonaną pracę. Jeżeli poszkodwany był sprawcą wypadku to żadna firma ubezpieczeniowa nie wypłaci odszkodwania i zadośćuczynienia. A wiesz mądralo jakich kwot żądać? Co Ty wiesz o procesie odszkodowawczym, że udzielasz innym głupich rad? Chyba że reprezentujesz firmy ubezpieczeniowe i zależy Ci żeby wypłacały jak najmniejsze kwoty po przecież to leży wich interesie.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
zero tolerancji dla tych co wymuszają pierszeństwo!!TO POLSKA PLAGA!! ten już nikogona drodze nie skrzywdzi, dowiedział się wreszcie, że pojazdowi,który ma pierszeństwo trzeba ustąpić!! po polskich drogach jeżdżą miliony chamów i chamek, którzy uwarzają, że nie obowiązują ich znaki drogowe,światła i przepisy pierszeństwa !! sieją śmierć,kalectwo, zniszczenie !! na szczęście jednego mniej!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Że co ?! Przepraszam... ale tak na prawdę z nikim się nie zgadzam... Tu nie chodzi o żadne odszkodowania, zrzucanie winy ani nic w tym stylu... Po prostu wiem jak ta osoba jeździła... prawo jazdy od ponad 20 lat... Bezwypadkowej jazdy. Niczego tak na prawdę nie zrozumieliście... Chciałam jedynie dowiedzieć się jak do tego doszło... Bo każdy uważa, że jak mam tylko 17 lat to nic nie rozumiem. Przeciwnie bardzo wiele rozumiem... I mam dość tego bezsensownego pocieszania i mówienia, ze będzie dobrze i muszę dać radę. Doskonale znam tą drogę i wiem, ze gdyby kierowca tira jechał wolniej to mój tata nie byłby w takim stanie w jakim wyciągano go z samochodu. Jeśli kierującego przerzuca na tylnie siedzenie ... ma połamane nogi, ręce i obojczyk a w tym wszystkie tkanki miękkie uszkodzone to nie może być tylko jego wina ! Czy nikt oprócz mnie tego nie rozumie ?! Najłatwiej jest zrzucic winę na zmarłego. Chce uspokoić sumienie... Bo jak ktoś nie śpi od trzech dni, nie jje i ma zwidy, ze zmarły wrócił i coś mówi... To się nie da normalnie żyć. Chce po prostu prawdy... Bo nie potrafię sobie z tym poradzić.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Sama o wypadku dowiedziałam się w sumie od kolegi... Chyba nikt by tak nie chciał... Miałam nadzieję, ze to tylko połamane nogi... Tak przynajmniej na początku mówili mi znajomi ze straży pożarnej, którzy go wyciągali... Nie macie pojęcia jak to jest dopytywać o wszystko obcych ludzi i obwiniać się za śmierć tak bliskiej osoby... Może to głupie, ale chodzę i dotykam wszystko, co kochał... patrze ciągle na jego zdjęcia... nosze jego ubrania żeby chociaż na chwilę mieć wrażenie że on jest blisko. I uważa ktoś ze tu chodzi o pieniądze ? : / Szczerze mam nadzieję, że to całkowita wina kierowcy tira. Przynajmniej mogłabym być pewna, że miałam najcudowniejszego tate, który zmarł niewinny.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Miałaś Najcudowniejszego Tate to prawda -był też cudownym człowiekiem....Wyrazy Współczucia ...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Taaa... najlepiej przy okazji niewinnych skazywać doszukując się nieprawidłowości w jeździe ciężarówki. Po co pchał się przed czoło pojazdu ciężarowego? Nie widział, że nadjeżdża? Taka ciężarówka nieżadko waży kilkanaście ton i niemożna jej od tak zahamowac...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
zniszczenie napisał:
zero tolerancji dla tych co wymuszają pierszeństwo!!TO POLSKA PLAGA!! ten już nikogona drodze nie skrzywdzi, dowiedział się wreszcie, że pojazdowi,który ma pierszeństwo trzeba ustąpić!! po polskich drogach jeżdżą miliony chamów i chamek, którzy uwarzają, że nie obowiązują ich znaki drogowe,światła i przepisy pierszeństwa !! sieją śmierć,kalectwo, zniszczenie !! na szczęście jednego mniej!!
Ja uważam nie "uwarzam" w przeciwieństwie do ciebie ,że nie piszemy "pierszeństwo" tylko pierwszeństwo od słowa pierwszy.Uzupełnij luki w zasadach pisowni i dopiero praw swoje morały.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
olo napisał:
Taaa... najlepiej przy okazji niewinnych skazywać doszukując się nieprawidłowości w jeździe ciężarówki. Po co pchał się przed czoło pojazdu ciężarowego? Nie widział, że nadjeżdża? Taka ciężarówka nieżadko waży kilkanaście ton i niemożna jej od tak zahamowac...
nie rzadko,nie można.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Zosia napisał:
Miałaś Najcudowniejszego Tate to prawda -był też cudownym człowiekiem....Wyrazy Współczucia ...
Bardzo proszę o kontakt 519 - 606 - 402.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
xxx napisał:
Sama o wypadku dowiedziałam się w sumie od kolegi... Chyba nikt by tak nie chciał... Miałam nadzieję, ze to tylko połamane nogi... Tak przynajmniej na początku mówili mi znajomi ze straży pożarnej, którzy go wyciągali... Nie macie pojęcia jak to jest dopytywać o wszystko obcych ludzi i obwiniać się za śmierć tak bliskiej osoby... Może to głupie, ale chodzę i dotykam wszystko, co kochał... patrze ciągle na jego zdjęcia... nosze jego ubrania żeby chociaż na chwilę mieć wrażenie że on jest blisko. I uważa ktoś ze tu chodzi o pieniądze ? : / Szczerze mam nadzieję, że to całkowita wina kierowcy tira. Przynajmniej mogłabym być pewna, że miałam najcudowniejszego tate, który zmarł niewinny.
519 606 402 Bardzo proszę o kontakt.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
No sorry ale to też mogło mieć wpływ, w końcu czas na manewr też szacujemy w opraciu o warunki i ograniczenia na drodze. Ja też kiedyś jechałem koło tira który po mieście gdzie było ograniczenie do 40 gnał 80. Wiem bo jechałem równo z nim i zacząłem hamować bo staram się przestrzegać przepisów, on tego nie zrobił
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: