Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Wielka czystka w spółdzielni

Utworzony przez olo, 9 lipca 2008 o 05:59 Powrót do artykułu
Dobrze!!! Niech pilnują wspólnego koryta. W końcu to kasa spółdzielców i maja prawo do takich posunięć.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Brawo!!! Tak właśnie trzeba postępować z tymi, którzy tylko patrzą jak się nachapać kosztem innych. Gdyby tak jeszcze można tych na Wiejskiej odwołać to już by było SUPER
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Nawiedzeni naiwniacy ...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Oto przykład demokracji i nieobecni niech się nie denerwują. Spółdzielnia "Powiśle" licząca około 1 700 członków, przy frekwencji na rozpoczęciu zebrania 216 osób - jest rozwalona przez zdyscyplinowaną grupkę około 120 osób. Zdjęcie w DzW pokazuje niektórych szefów grupy skupionej w wieżowcu 47. Powód ich akcji? Chyba czytelny - nie zaspokojone ambicje, rewanż, odwet. Ale to wszystko kosztem Nas, zdecydowanej większości mieszkańców Osiedla Kołłątaja. Ciekawe ile to będzie Nas kosztować?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
w tych SM należy odgórnie zrobić porządek- W ZAMOŚCIU S.M. im.J.Zamojskiego jest NAJDROŻSZA W KRAJU, wizytówla PRL-u i PREZES I CAŁA TA RADA TO JEDNA WIELKA SITWA KOMBINATORÓW, WIEDZĄ JAK KRĘCIĆ I MANIPULOWAĆ LUDŻNI!!! PIS zaczynał robić porządki, ale teraz ROBIĄ CO CHCĄ I TYLKO POWYŻSZAJĄ SOBIE POBORY A SPÓŁDZIELCOM CZYNSZ I INNE RÓŻNE OPŁATY w TEJ SM ŚWIATŁO NA KORYTARZACH ŚWIECI SIĘ CAŁY DZIEŃ ŚWIĄTEK CZY PIĄTEK(PŁACĄ LOKATORZY), tłumaczą się UE!!!!!CO ZA IDIOTYZM--z drugirj strony-głoszone są hasła oszczędzać energię!!!! w tych SM są sami swoi!!!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
olo napisał:
Dobrze!!! Niech pilnują wspólnego koryta. W końcu to kasa spółdzielców i maja prawo do takich posunięć.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Dlaczego moderator nie zamieścił wczorajszych dwóch komentarzy do obydwóch artykułów o SM Powiśle?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
olo napisał:
Dobrze!!! Niech pilnują wspólnego koryta. W końcu to kasa spółdzielców i maja prawo do takich posunięć.
Fajnie. Zrywy są piękne , ale dlaczego po zdymisjonowaniu prezesa , dalej siedzi on w swoim gabinecie , wydaje polecenia , a rada nadzorcza bo jak się nie mylę to w tej sytuacji (ona jest najwyższą władzą) nie reaguje .
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Siedzi to siedzi, to jego obowiązek. Przecierz nadal bierze ponad 6000zł. wypłaty, więc powinien na nie wreszcie zapracować!, ale to, że nie ma na tyle godności by odejść ze stanowiska prezesa zgodnie z uchwałą Walnego Zgromadzenia, nadal prowadzi swoją prywatną "krucjatę" przeciw poprzedniemu prezesowi, kieruje- nie wiedzieć dlaczego- pracami Rady Nadzorczej (która powinna jak najszybciej wybrać zarząd , co jest nie na rękę panu prezesowi, bo ten w pierwszej kolejności rozwiązałby umowę opracę z nim, a wtedy musialby się wynieść z budynku Spółdzielni i tajne spotkania i narady musiałyby odbywać się w miejscach publicznych- a to niewygodnie), że wśród mieszkańców rozsiewa nieprawdziwe plotki jakoby jego odwołanie miało mieć katastrofalne skutki dla Społdzielni ( wręcz przeciwnie, jego pozostanie tu choćby o jeden dzień dlużej może - a nawet na pewno będzie mialo taki skutek) , TO JEST CHAMSTWO!!! i SK...!!!. A my zwykli czlonkowie Spółdzielni mamy już dość tych personalnych przepychanek i bałaganu. Oczekujemy, że Rada Nadzorcza choć raz stanie na wysokości zadania i ogłosi konkurs na nowego prezesa, który wreszcie zajmie się naszymi sprawami, a nie przepychankami personalnymi
Zaloguj się, aby oddać głos
0
julia napisał:
Oto przykład demokracji i nieobecni niech się nie denerwują. Spółdzielnia "Powiśle" licząca około 1 700 członków, przy frekwencji na rozpoczęciu zebrania 216 osób - jest rozwalona przez zdyscyplinowaną grupkę około 120 osób. Zdjęcie w DzW pokazuje niektórych szefów grupy skupionej w wieżowcu 47. Powód ich akcji? Chyba czytelny - nie zaspokojone ambicje, rewanż, odwet. Ale to wszystko kosztem Nas, zdecydowanej większości mieszkańców Osiedla Kołłątaja. Ciekawe ile to będzie Nas kosztować?
Czy ktoś całej reszcie zabronił przyjść i głosować???
Zaloguj się, aby oddać głos
0
"Nocek" pisze: "siedzi (prezes) to siedzi, to jego obowiązek". Oczywiście masz zupełną rację. Spółdzielnia to nie domek letniskowy, który można zamknąc na cztery spusty. Spółdzielnia żyje swoim stałym rytmem dla, jak to napisałam 1 700 członków, a nie tylko dla pragnącej zemsty grupki 120 osób. Są wszelkie bieżące zobowiązania wobec usługodawców, czy to komunalnych (np. za śmiecie, wodę), wobec banków (raty kredytów itp) czy wobec innych firm budowlanych wykonujących aktualnie prace (np. ociepleniowe). Płatności są bieżące, etapowe i ludzie myślący wiedzą, że każde przesunięte w czasie (opóźnione przelewy) to kary zawarte w umowach. Oczywiście byłby to koszt mieszkańców. O ile się orientuję to wzory podpisów w bankach są jeszcze starego zarządu. A więc jeśli faktycznie prezes jeszcze siedzi i coś robi, to raczej na rzecz Spółdzielni - 1 700 członków, dopóki sytuacja zarządzania się nie zmieni. Przeraża mnie natromiast demagogia zawarta w wypowiedzi: prywatna "krucjata", tajne spotkania itp. Dobrze napisał "wjk" 09.07.2008 cytuję: nawiedzeni naiwniacy".
Zaloguj się, aby oddać głos
0
julia napisał:
"Nocek" pisze: "siedzi (prezes) to siedzi, to jego obowiązek". Oczywiście masz zupełną rację. Spółdzielnia to nie domek letniskowy, który można zamknąc na cztery spusty. Spółdzielnia żyje swoim stałym rytmem dla, jak to napisałam 1 700 członków, a nie tylko dla pragnącej zemsty grupki 120 osób. Są wszelkie bieżące zobowiązania wobec usługodawców, czy to komunalnych (np. za śmiecie, wodę), wobec banków (raty kredytów itp) czy wobec innych firm budowlanych wykonujących aktualnie prace (np. ociepleniowe). Płatności są bieżące, etapowe i ludzie myślący wiedzą, że każde przesunięte w czasie (opóźnione przelewy) to kary zawarte w umowach. Oczywiście byłby to koszt mieszkańców. O ile się orientuję to wzory podpisów w bankach są jeszcze starego zarządu. A więc jeśli faktycznie prezes jeszcze siedzi i coś robi, to raczej na rzecz Spółdzielni - 1 700 członków, dopóki sytuacja zarządzania się nie zmieni. Przeraża mnie natromiast demagogia zawarta w wypowiedzi: prywatna "krucjata", tajne spotkania itp. Dobrze napisał "wjk" 09.07.2008 cytuję: nawiedzeni naiwniacy".
Szkoda droga Julio, że nie wyczułaś w tym zdaniu ironii. A co do reszty, to już musztarda po obiedzie,- właśnie dzisiaj na posiedzeniu Rada Nadzorcza, zamiast powołać nowy Zarząd, złożyła mandaty i tym samym się rozwiązała, WŁAŚNIE TAK JAK SOBIE ŻYCZYŁ BYŁY PREZES, przez co Spółdzielnia utraci płynność finansową na kilka miesięcy. A pan prezes? Cóż posiedzi sobie teraz te parę miesięcy, nadal nic nie robiąc (Bo teraz do czasu wyboru nowej rady nie ma kto rozwiązać z nim umowy o pracę) i za to weźmie co miesiąc te "skromne" ponad 6000zł. Przecież zasłużył!!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
nocek napisał:
Szkoda droga Julio, że nie wyczułaś w tym zdaniu ironii. A co do reszty, to już musztarda po obiedzie,- właśnie dzisiaj na posiedzeniu Rada Nadzorcza, zamiast powołać nowy Zarząd, złożyła mandaty i tym samym się rozwiązała, WŁAŚNIE TAK JAK SOBIE ŻYCZYŁ BYŁY PREZES, przez co Spółdzielnia utraci płynność finansową na kilka miesięcy. A pan prezes? Cóż posiedzi sobie teraz te parę miesięcy, nadal nic nie robiąc (Bo teraz do czasu wyboru nowej rady nie ma kto rozwiązać z nim umowy o pracę) i za to weźmie co miesiąc te "skromne" ponad 6000zł. Przecież zasłużył!!!
Daje się wyczuć na odległość drogi "nocku", ze jesteś jednym z grupy 103 członków skupionych w większości w wieżowcu 47, tej która rozwaliła zarząd i naraziła wszystkich 1 700 członków (Was też) na koszty. Może się mylę? Próbujesz pokazać troskę o dobro Spółdzielni, że masz "dość tych personalnych przepychanek i bałaganu". Działała Wami prywata. Mój kuzyn był w Radzie Nadzorczej i dobrze wiem (ale też z lektury Statutu) jak przebiega administrowanie Spółdzielnią; że strategię określa walne zebranie członków, że Rada Nadzorcza zatwierdza i nadzoruje wszelkie plany i realizację bieżących prac, jak finanse ( w tym też pensja dla prezesa, o której tak głośno), remonty, inwestycje, kredyty itp. Dopiero na końcu Zarząd realizuje te wszelkie plany i jest z tego rozliczany. Tutaj nic się nie zmieniło od czasu prezesa P., potem krótko prezesa W. i ostatnio prezesa G. Spółdzielnia to nie prywatny folwark prezesa, jak to próbujecie wmówić mniej świadomym mieszkańcom. Jest cały czas kontrolowana przez Radę, ale też okresowo przez niezależnych biegłych rewidentów. I opinie są pozytywne, a Wy operujecie wygodnymi dla siebie hasełkami i wprowadzacie ludzi "w maliny" w imię zemsty. Mam nadzieję, że koszty Waszego kabaretu zostaną policzone i pokazane opinii mieszkańców, ze wskazaniem "ojców sukcesu". Widzę "nocku", że masz już wieści, że Rada Nadzorcza dzisiaj się rozwiązała. I znowu przewrotna troska o finanse Spółdzielni. Trzeba było myśleć o tym wcześniej. Dzisiaj to wygląda na kpinę. Róbcie teraz nagonkę, aby złapać chętnych do społecznej pracy w Radzie Nadzorczej, czy w Zarządzie. W takiej hucpie nikt normalny nie będzie chciał pracować, bo mieszkańców akceptujących pracę Spółdzielni, płacących rzetelnie wszelkie należności jest zdecydowana większość. Nie dziwię się członkom byłej Rady, że zrezygnowali. Za twydarzenia ostatnich dni w Spółdzielni powinny być rozliczne niektóre osoby ze zdjęcia i ich współmałżonkowie. Opinia Osiedla musi znać prawdę.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
julia napisał:
Daje się wyczuć na odległość drogi "nocku", ze jesteś jednym z grupy 103 członków skupionych w większości w wieżowcu 47, tej która rozwaliła zarząd i naraziła wszystkich 1 700 członków (Was też) na koszty. Może się mylę? Próbujesz pokazać troskę o dobro Spółdzielni, że masz "dość tych personalnych przepychanek i bałaganu". Działała Wami prywata. Mój kuzyn był w Radzie Nadzorczej i dobrze wiem (ale też z lektury Statutu) jak przebiega administrowanie Spółdzielnią; że strategię określa walne zebranie członków, że Rada Nadzorcza zatwierdza i nadzoruje wszelkie plany i realizację bieżących prac, jak finanse ( w tym też pensja dla prezesa, o której tak głośno), remonty, inwestycje, kredyty itp. Dopiero na końcu Zarząd realizuje te wszelkie plany i jest z tego rozliczany. Tutaj nic się nie zmieniło od czasu prezesa P., potem krótko prezesa W. i ostatnio prezesa G. Spółdzielnia to nie prywatny folwark prezesa, jak to próbujecie wmówić mniej świadomym mieszkańcom. Jest cały czas kontrolowana przez Radę, ale też okresowo przez niezależnych biegłych rewidentów. I opinie są pozytywne, a Wy operujecie wygodnymi dla siebie hasełkami i wprowadzacie ludzi "w maliny" w imię zemsty. Mam nadzieję, że koszty Waszego kabaretu zostaną policzone i pokazane opinii mieszkańców, ze wskazaniem "ojców sukcesu". Widzę "nocku", że masz już wieści, że Rada Nadzorcza dzisiaj się rozwiązała. I znowu przewrotna troska o finanse Spółdzielni. Trzeba było myśleć o tym wcześniej. Dzisiaj to wygląda na kpinę. Róbcie teraz nagonkę, aby złapać chętnych do społecznej pracy w Radzie Nadzorczej, czy w Zarządzie. W takiej hucpie nikt normalny nie będzie chciał pracować, bo mieszkańców akceptujących pracę Spółdzielni, płacących rzetelnie wszelkie należności jest zdecydowana większość. Nie dziwię się członkom byłej Rady, że zrezygnowali. Za twydarzenia ostatnich dni w Spółdzielni powinny być rozliczne niektóre osoby ze zdjęcia i ich współmałżonkowie. Opinia Osiedla musi znać prawdę.
HA! HA! HA! Jak to pięknie brzmi, prawie jak sprawozdanie prezesa G. Nie zapominaj jednak, że Walne Zgromadzenie je odrzuciło( nie udzielając absolutorium). Przypominam, że nie poraz pierwszy! Na poprzednim walnym, ani zarząd, ani rada nie otrzymały absolutorium( jeszcze bez żadnych konsekwencji), a jedynym który je otrzymał był prezes W. Biorąc też pod uwagę sposób i okoliczności w jakich pan G. zostal prezesem (powołała go rada, której przewodniczył, trzy miesiące po upływie kadencji, a nowa, która powinna go odwołać i oglosić konkurs na to stanowisko, po kilku suto zakrapianych bibkach go zatwierdziła) nabrałem pewności, że administrowanie Spółdzielnią - cytuję: "strategię określa walne zebranie członków, że Rada Nadzorcza zatwierdza i nadzoruje wszelkie plany i realizację bieżących prac, jak finanse ( w tym też pensja dla prezesa, o której tak głośno), remonty, inwestycje, kredyty itp. Dopiero na końcu Zarząd realizuje te wszelkie plany i jest z tego rozliczany" - wyglądało zupełnie inaczej. Ostatnie posunięcie, tej pożal się Boże, rady nadzorczej tylko to potwierdza.( rada, po odwołaniu zarządu, zobowiązana jest do wyłonienia tymczasowego zarządu- by spółdzielnia mogła funkcjonować- i ogloszenia konkursu na stanowisko prezesa). Samorozwiązanie się rady w tym momencie ujawniło, kto nią tak naprawdę steruje- BYŁY PREZES G. Dodam jeszcze tylko, że ubieranie pospolitej prywaty w piękne słówka, powoływanie się na większość (ok 15%) i zwalanie winy na tajemniczą grupę z 47, za niekompetencje i nieudolność rady i byłego zarządu, jest w tym momencie nie na miejscu!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Ja z Tobą "nocku" nie chcę już dyskutować, gdyż bardzo różnimy się w pojmowaniu rzeczywistości. Zabierałam głos nieco inny, niż Wy "nawiedzeni" (jak to pisał inny czytelnik), gdyż wydawało mi się, że może jeszcze ktoś z osiedla włączy się z bezstronną oceną zdarzeń. Piszesz " niekompetencje i nieudolność rady i byłego zarządu" . Ja byłam na tych dwóch zebraniach i w sprawozdaniach zarządu i rady znalazłam pozytywne fragmenty jak np. rozmach dociepleniowy, lepsze niż w poprzednich latach wskaźniki ekonomiczne, wynegocjowane tańsze umowy na usługi i docieplenia itd. Ale o tym nie piszecie. Nie jest to Wam na rękę. Cały czas wietrzycie spisek i uważacie, że prezes G. steruje wszystkim i wszystkimi. Jak ten człowiek może sterować grupą dorosłych, poważnych ludzi z Rady? Nie wyobrażam sobie tego. Kończę korespondencję z Tobą "nocku". Pozdrawiam serdecznie i życzę sobie i społeczności naszej Spółdzielni dobrych, spokojnych czasów. Spółdzielnia Mieszkaniowa to wspólnota interesów nas, wszystkich 1 700 członków-mieszkańców "Powiśla" oraz administrowanych przez Spółdzielnię wspólnot wojskowych a nie konflikt o miedzę dwóch osób - Pawlaka i Kargula.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Opinia na temat prezesa G. "kto mieczem wojuje od miecza ginie"! Rada Nadzorcza nareszcie zrobiła to, co powinna zrobić już dawno - zanim podniosła wynagrodzenie prezesowi. Poprzednia RN była w większości towarzystwem wzajemnej adoracji, obecna to kontynuowała. Ważne jest to, dlaczego jeszcze nie zwołano następnego walnego zebrania, żeby wybrać nową RN a potem zarząd? Gdzie jest ta grupa, która obaliła dotychczasowe władze? Czy sukces odwetu zaćmił im spojrzenie na przyszłość SM Powiśle? Kto odpowie za paraliż administracyjny? Ludzie ze zdjęcia?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
julia napisał:
Ja z Tobą "nocku" nie chcę już dyskutować, gdyż bardzo różnimy się w pojmowaniu rzeczywistości. Zabierałam głos nieco inny, niż Wy "nawiedzeni" (jak to pisał inny czytelnik), gdyż wydawało mi się, że może jeszcze ktoś z osiedla włączy się z bezstronną oceną zdarzeń. Piszesz " niekompetencje i nieudolność rady i byłego zarządu" . Ja byłam na tych dwóch zebraniach i w sprawozdaniach zarządu i rady znalazłam pozytywne fragmenty jak np. rozmach dociepleniowy, lepsze niż w poprzednich latach wskaźniki ekonomiczne, wynegocjowane tańsze umowy na usługi i docieplenia itd. Ale o tym nie piszecie. Nie jest to Wam na rękę. Cały czas wietrzycie spisek i uważacie, że prezes G. steruje wszystkim i wszystkimi. Jak ten człowiek może sterować grupą dorosłych, poważnych ludzi z Rady? Nie wyobrażam sobie tego. Kończę korespondencję z Tobą "nocku". Pozdrawiam serdecznie i życzę sobie i społeczności naszej Spółdzielni dobrych, spokojnych czasów. Spółdzielnia Mieszkaniowa to wspólnota interesów nas, wszystkich 1 700 członków-mieszkańców "Powiśla" oraz administrowanych przez Spółdzielnię wspólnot wojskowych a nie konflikt o miedzę dwóch osób - Pawlaka i Kargula.
Faktycznie droga "julio" w tym momencie nasz polemika przypomina przelewanie "z pustego w próżne". A co do sprawozdania- no cóż usłyszałaś to co miałaś usłyszeć, a i tak nie zwróciłaś uwagi na, między innymi, umiejętne wmieszanie do wydatków na docieplenia piwnic w ubieglym roku, wydatków tegorocznych. Przypadek?? Myslę, że celowe działanie. Nieważne, dziękuję za dyskusję. Tak dla twojej wiadomości,: nie jestem powiązany z żadną grupą, poprostu bez emocji obserwuję i dzieki temu widzę trochę więcej niż inni. Pozdrawiam.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Napisała ~ Julia ~ 14.07.2008, 14:33 "Nocek" pisze: "siedzi (prezes) to siedzi, to jego obowiązek". 1. Oczywiście masz zupełną rację. Spółdzielnia to nie domek letniskowy, który można zamknąć na cztery spusty. 2. Spółdzielnia żyje swoim stałym rytmem dla, jak to napisałam 1 700 członków,a nie tylko dla pragnącej zemsty grupki 120 osób. 3. Są wszelkie bieżące zobowiązania wobec usługodawców, czy to komunalnych (np. za śmiecie, wodę), wobec banków (raty kredytów itp) czy wobec innych firm budowlanych wykonujących aktualnie prace (np. ociepleniowe). 4. Płatności są bieżące, etapowe i ludzie myślący wiedzą, że każde przesunięte w czasie (opóźnione przelewy) to kary zawarte w umowach. 5. Oczywiście byłby to koszt mieszkańców. O ile się orientuję to wzory podpisów w bankach są jeszcze starego zarządu. A więc jeśli faktycznie prezes jeszcze siedzi i coś robi, to raczej na rzecz Spółdzielni - 1 700 członków, dopóki sytuacja zarządzania się nie zmieni. Przeraża mnie natromiast demagogia zawarta w wypowiedzi: prywatna "krucjata", tajne spotkania itp. Dobrze napisał "wjk" 09.07.2008 cytuję: nawiedzeni naiwniacy". Fajnie teraz moje zdanie : A czy pracownicy nic nie robią , czy to tylko mięso armatnie . "Wy" sobie dogadujecie mówicie o pracy. Jaka to praca ? , to tylko przepychanki. Żaden prezes sam nic nie zrobi i do niczego nie dojdzie, A teraz najważniejsze możecie się przekrzykiwać i dogadywać ile chcecie , Zapominacie o tym , że teraz odpowiedzialność za wszystkie skutki finansowe działalności Spółdzielni ponosi "Rada Nadzorcza " niezależnie czy zdała mandaty czy nie. Jest jeszcze parę innych aspektów O których Julio zapomniałaś !! : to Manipulacja ludźmi w starej i nowej radzie przez pana "G", O której wspomniał głośno i dobitnie Pan "B" na ostatniej sesji Walnego i zaznaczył ,że tylko z tego powodu wystąpił ze składu rady bo nie mógł ścierpieć tak nikczemnych poczynań pana "G". Następny to Podważenie decyzji Poprzedniej sesji Walnego zgromadzenia dotyczącej docieplania budynków. Dlaczego poprzednia rada z przewodniczącym na czele w osobie pana "G" ogłosiła referendum " kto chce dociepleń" To działanie opóźniło rozpoczęcie prac przynajmniej o kilka miesięcy , spowodowało skutki finansowe podważenie decyzji Walnego kwalifikuje sprawę do sądu , a odpowiedzialnością należy obciążyć sprawców , a nie jakąś nieznaną (cytat) " zdyscyplinowaną grupkę około 120 osób ", którą sobie wymyślił chory z pożądania dużej kasy i nienawiści pan "G" Z tej całej dyskusji wynika , że to nie jest decyzja (cytat)" zdyscyplinowanej grupki około 120 osób " , ale jest to głos reprezentujący większość , nie tylko obecnych na ostatnim Walnym Zgromadzeniu. Następna decyzja poprzedniej Rady odwołanie pana "W" rodzi kolejne skutki finansowe za które też trzeba zapłacić , ale nie z kasy Spółdzielni
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Zapomniałem dodać : Świetna była scena balkonowa , ciekawe dlaczego taki prawomyślny człowiek chowa się jak zobaczy kogoś. Czyżby romeo wstydził się swojej miłości , a może swoich czynów ??
Zaloguj się, aby oddać głos
0
jesteście głupi i tyle
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Strona 1 z 2

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: