Panorama lubelska nadała reportaż o rodzinie ze Świdnika. Mąż zarabiał na utrzymanie rodziny robiąc remonty,malowanie itp. Mając córkę niepełnosprawną na wózkui małego syna pracował po 1`2 godzin,ażona żona zajmowała się domem Myślal,że jest młody i nic mu nie grozi. Niestety spadł i jest sparaliżowany. W mieszkaniu adoptowanym przez niego dla córki są dwie osoby niepełnosprawne. I nieważne,że był nieubezpieczony,nieważne że mu się nic nie należy z PZU. Ważne jest,że każdy grosz przeznacza dla rodziny i jak pech tp pech
Zaloguj się, aby oddać głos
0