"Nie było to jedyne tego typu zajście na meczu klasy A w tamtym okresie. W Kraczewicach miejscowy Poraj grał z Garbarnią Kurów. Jeden z kibiców gości nie był zadowolony z prowadzenia zawodów przez Przemysława Oniszczuka, wbiegł na boisko i kopnął sędziego." Panie redaktorze, podał pan personalia pokrzywdzonego, ale dlaczego nie zadał pan sobie tyle trudu i nie poinformował jakiż to bohater skopał sędziego?
Zaloguj się, aby oddać głos
0