Łza się w oku kręci na samo wspomnienie dawnych lat, kiedy to Avia liczyła się na siatkarskiej mapie Polski. Zespół oparty na swoch wychowankach, wspierany przez Lublin (tylko nieliczni z "zaciągu") sięgał po medale mistzostw Polski. Obecna armia zaciężna nie sięga dawnej Avii nawet do przysłowiowych pięt. Gdzie są wychowankowie, szkoleni systematycznie od lat. Może ponownie ściągnąć dawnych trenerów młodzieży Rzędzickiego czy Krasnopolskiego, skoro obecnym nic nie wychodzi?
Zaloguj się, aby oddać głos
0