Idea bardzo słuszna, tylko jest pewne ALE. Moje dziecko kończy już liceum i jakoś nie odniosło żadnych sukcesów nawet w województwie. Zarówno w liceum a wcześniej w gimnazjum, stolica wojawództwa, zbierała przysłowiowe baty od szkół z małych miejscowości. Jeżeli ci sami nauczyciele w Lublinie będą dalej szkolić młodych adeptów siatkówki, to w wychowanie drugiego Wójtowicza raczej nie wierzę.
Zaloguj się, aby oddać głos
0