Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

chorowity przedszkolak

Utworzony przez Gość, 8 lutego 2016 o 19:08
Czy Wasze dzieci też tak zaczęły chorować jak poszły do przedszkola?? My z jednej choroby wchodzimy w druga :/ da się jakoś wzmocnić odpornosć dziecka zeby tyle nie chorobwało?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Moje miało podobnie, niestety ten okres trzeba po prostu przechorować, mój najdlużej męczył się z katarem, okazało się, ze sie nabawił zapalenia zatok, które ciągnie się do tej pory za nim a juz jest w podstawówce, teraz daję mu ziołowy sinufast, nie jest drogi a widze, że nawet z ropnym katarem sobie radzi.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Tak to racja - ten czas trzeba po prostu przeżyć. Ja mojemu dziecku podaję soki na odporność ale mimo tego zaraża się od innych dzieci.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Przedszkole przed nami - od września... ale już teraz przerażają mnie niekończące się choroby, bo po 1.wizycie adaptacyjnej pochorowała się cała rodzina:| Gdzieś słyszałem o dobrym działaniu czystka na rzecz wzmacniania odporności, ale nigdzie nie było informacji czy i jak można to podać 3-latkowi... może ktoś coś wie????? :)
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Jak najbardziej można podawać czystek 3letniemu przedszkolakowi, oczywiście w rozsądnych ilościach. Czystek to wspaniała sprawa na odporność i wszelkie zarazki / bakterie.   http://www.przedszkolembb.pl
Zaloguj się, aby oddać głos
0
mój syn też niestety czesto chorował, dwa razy miał zapalenie oskrzeli, kilka razy jakiś wirus, takie uroki przedszkola, dopiero koło marca jakoś złapał odpornosc, dawałam mu pyramidonek w syropie jak tylko aczynał pociągać nosemm i jakoś daliśmy radę :) bo on też na odpornosć dobrze wpływa od marca nie chorował za bardzo już
Zaloguj się, aby oddać głos
0
to normalne, że jak dziecko idzie do przedszkola to łapie wiele infekcji na które do tej pory będąc w domu nie miało sznsy. dzieci non stop na coś chorują. ja podawałam szczepionkę w płynie rybomunyl i bardzo pomogło ale sprawdzcie jakie mają doświadczenia inne mamy na ***sanitera.pl
Zaloguj się, aby oddać głos
0
też u nas było większe chorowanie jak zaczął przygodę z przedszkolem, najgorszy był ten katar który się potrafił ciągnąć i ciągnąć, a niewiele można było zrobić, w końcu mi siostra podpowiedziala żebym sobie nozitix kupila bo można chyba od drugiego roku życia psikać nim, zdziwiłam się bo myślałam że u 3 latkw to tylko woda morska wchodzi w grę, a ona jakoś mea nie pomagała, syn po tym sprayu szybko pozbył się kataru i też nie marudzł że musi pskać nos, bo jednak ten spray pozostaiwa taki lekko słodki posmak co dzieciaki lubią
Zaloguj się, aby oddać głos
0
zielenina i owoce, do tego spore dawki witaminy c (najlepsza acerola lub dzika róża - może być w proszku). jogurty, i w ogóle nabiał wyrzucić z głowy, bo alergie i choroby będą dorastającemu człowiekowi towarzyszyć aż do śmierci. mięsa unikać lub całkowicie wykluczyć z diety. smartfon zastąpić zwykłym telefonem najlepiej bez gier. telefon ma być do kontaktu w razie w, a nie do siedzenie przy nim pół dnia i pogarszania stanu zdrowia tym samym. ruch i kontakt z otoczeniem poprawi też sytuację. ***wegedzieciak.pl
Zaloguj się, aby oddać głos
0
najgorszy zawsze jest katar u nas, jak młody jest zakatarzony to aż żal słuchać, w nocy chrapie przez to że oddycha ustami, chodzi marudny, ale niedawno kupiłam nozitix i w końcu coś pomogło, nie trzeba syna namawiać do psikania, bo spray zostawia słodki smak, zawsze patrzę na składy i cieszę sę że ten jest na naturalnyc olejkach, dużo lepiej to dziala niż inhalacje
Zaloguj się, aby oddać głos
0
to jest temat rzeka.. 2 lata temu oraz w zeszłym roku myślałem, że wyjdę z siebie i stanę obok.. infekcja za infekcją.. szukałem lekarzy w każdej dziedzinie.. dzięki lekom, które kupiłem mógłbym otworzyć własną aptekę.. dramat.. nie wiem co pomogło.. może czas, moze cierpliwość, może tradycyjne metody.. nie wiem ważne, ze odpukać ten rok jest już o wiele spokojniejszy czego Wam wszystkim życzę z całego serca!
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: