Relacja jest esencja lubelskiego zgozgnienia i meczenstwa! a nie radoscia ze zespol ktory w blyskawicznym tempie pnie sie po szczeblach kariery , odwiedza to przedziwne miasto jakim jest Lublin. Autor doszukuje sie przeklamania w reakcji publicznosci i.....wokalisty. Jak ma on poznac fenomen kapeli skoro dopiero na rzecz artykulu dowiedzial sie o jej istnieniu!? Zamiast cieszyc sie ze na kulturowej scenie Lublina zdazaja sie takie perelki jak wystep KAPM! w Soundbarze, dziennikarz szuka dziury w calym.
Zaloguj się, aby oddać głos
0