Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Konfrontacje Teatralne: Nikołaj Kolada: Hamlet (recenzja spektaklu)

Utworzony przez ZYX, 22 października 2010 o 01:04
W 1986 roku Nikołaj Kolada był nikim. Pił wódkę, pracował dorywczo, pisywał do zakładowej gazety w fabryce imienia Kalinina w Swierdłowsku. Dziś jest jednym z najciekawszych rosyjskich reżyserów na świecie. Kiedy zaczęła się pierestrojka, zrobił spektakl o piciu, prostytucji i złodziejstwie. Czyli Rosji. Przez 30 lat był odrażający, brudny, zły. Po szkole aktorskiej siedem lat pracował w Swierdłowskim Akademickim Teatrze Dramatu. Dziś ma swój teatr. I szkołę dramatu, w której tłumaczy młodym ludziom, że państwowy teatr to rekwizytornia, gdzie grają ciotki w perukach, aktorzy kleją się do bród i wąsów, ze sceny wieje zgnilizną.
Ciekawe, że w Lublinie pod pojęciem recenzja kryje się biografia
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Nie sądziłam, że gdzieś w Polsce ukazują się tak bezmyślne teksty zamieszczane w dziale Recenzje. Połowa tekstu to biografia reżysera, a druga połowa to niezrównowazony opis aktów. Brak odniesienia się do zamysłu twórcy. Może dziennikarz tego nie zrozumiał. W porządku, ale dlaczego nic na ten temat nie napisał. Aż się boję, że jak przyjadę na nastepne Konfrontacje i zajrzę na ten portal, przeczytam tylko o pysznych łydkach aktorek albo o mało apetycznych fryzurach aktorów.
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: