Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Niejednoznaczna puenta Bazana

Utworzony przez remek, 4 lutego 2010 o 07:36
Jacek Szymczyk pisze najgłupsze recenzje jeśli chodzi o teatr tańca. Infantylne i spłycające. Wykazuje to zupełny brak wiedzy tego Pana jeśli idzie o taniec w ogóle ( chyba że rozumie go jako klasyczny monolit beton - czytaj przebrzmiały taniec współczesny z lokalnego polskiego lubelskiego podwórka). Drogi Panie należy uzupełnić swoją wiedzę - wyjechać, długo, długo oglądać co w świecie piszczy i wrócić - zastanowić się dogłębnie - i następnie pisać Wake Up to jeden z najlepszych spektakli jakie oglądałem w Polskim Tańcu - wymagający nieco więcej niż proste myślenie. Dobrego !
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Właściwie nie powinienem zajmować się takimi inwektywami pisanymi pod pseudonimem. Bo to tak, jakbym zgodził się na dyskusję w studiu telewizyjnym z kimś, kto bez specjalnego powodu chce wystąpić w masce i ze zniekształconym głosem. Zatem nie odniosę się do zarzutów wyrażonych w tym wpisie. Mam natomiast prośbę. Proszę o zacytowanie przynajmniej trzech pozytywnych, dziennikarskich recenzji po premierze "Wake Up in the Evening".
Ostatnio edytowany 4 lutego 2010 o 16:22
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Ma Pan na myśli prasę lokalną lubelską ? a zna Pan lokalnych dziennikarzy którzy specjalizują się w teatrze tańca, jeżdżą po świecie, oglądają, bywają na festiwalach (przynajmniej, minimum na tych polskich?), uczestniczą w sympozjach, spotkaniach, debatach? Mnie przynajmniej nic o nich nie wiadomo - a czytając nieraz recenzje lubelskich krytyków można wnioskować właśnie o totalnym braku rozeznania - chyba że jako rozeznanie traktujemy grunt lubelski - ale ten - jest zbyt wąski.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
"Zgodnie z tytułem przedstawienia, budzi się on wieczorem do spotkania z publicznością." kiedy to przeczytałam poczułam się tak, jakbym sprawdzała klasówki moich gimnazjalistów
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Gimnazjaliści też rozbijają frazeologizmy, np. "przyroda budzi się do życia"? No, to się porobiło! Tacy młodzi i tacy zepsuci!
Ostatnio edytowany 6 lutego 2010 o 02:15
Zaloguj się, aby oddać głos
0
po raz kolejny na tematy o których nie mają pojęcia wypowiadają się "krytycy" - to tak jakby o energii atomowej wypowiadał się rolnik. Byłem, widziałem - rewelacyjny spektakl - gdyby Pan bywał trochę dalej niż Lublin - być może dostrzegł by tam Pan nieco więcej niż "budzi się do spotkania z publicznością" Czasami potrzebne jest odbicie, kontrapunkt. Zyczę otwartości - w głowie i przede wszystkim czasoprzestrzeni. Dobrego dla Maat oby więcej takich spektakli !
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Ja zadam Panu pytanie - proszę powiedzieć jakie ostatnio widział Pan spektakle teatru tańca w trzech różnych krajach - w ostateczności trzech polskich miastach? Zapewne to pytanie retoryczne. Proponuję zając się działem felietonów o wydarzeniach lokalnych - budowie dróg, mostów, osiedli, chodników, nowym trawniku na pl litewskim - wykluczymy wtedy niebezpieczeństwo wypowiadania się na tematy zupełnie nam nie znane pozdrawiam.
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: