Takie rozwiązanie to umowa dożywocia - rodzaj umowy cywilnoprawnej, mocą której jedna ze stron w zamian za przeniesienie na jej rzecz własności nieruchomości zobowiązuje się zapewnić zbywcy dożywotnie utrzymanie. Umowa ta uregulowana została w art. 908-916 Kodeksu cywilnego. Umowa dożywocia skutkuje przeniesieniem własności nieruchomości, dlatego musi być zawarta w formie aktu notarialnego pod rygorem nieważności. Przeniesienie własności nieruchomości jednocześnie powoduje obciążenie nieruchomości prawem dożywocia. Umowa o dożywocie jest umową zobowiązującą, wzajemną i odpłatną. Zawiera element losowy ponieważ czas trwania obowiązków nabywcy nieruchomości uzależniony jest od długości życia dożywotnika. Wykazuje podobieństwa do tzw. odwróconej hipoteki. Osobę uprawnioną na podstawie umowy o dożywocie nazywa się dożywotnikiem. Może nim być sam zbywca nieruchomości lub osoba mu bliska (np. współmałżonek). Dokładny zakres uprawnień dożywotnika zwykle określa umowa o dożywocie. W braku odmiennych ustaleń umownych nabywca powinien przyjąć zbywcę jako domownika, dostarczać mu wyżywienia, ubrania, mieszkania, światła i opału, a także zapewnić mu odpowiednią pomoc i pielęgnowanie w chorobie oraz sprawić mu własnym kosztem pogrzeb odpowiadający miejscowym zwyczajom. Na żądanie jednej ze stron umowy sąd może zamienić wszystkie lub niektóre uprawnienia wynikające z prawa dożywocia na dożywotnią rentę odpowiadającą wartości tych uprawnień. Dotyczy to takich sytuacji, gdy między dożywotnikiem a zobowiązanym wytworzyły się złe relacje i stosunki tego rodzaju, że nie można wymagać od stron dotychczasowej umowy, żeby pozostawały nadal w bezpośredniej ze sobą styczności.
Zaloguj się, aby oddać głos
0