sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Na sygnale

Borsuk, koza i kaczuszki. Komu jeszcze pomogli strażnicy miejscy?

Dodano: 6 lipca 2017, 12:09
Autor: gr

Pomaganie dzikim zwierzętom to jedno z zadań, które wykonują lubelscy strażnicy miejscy. W zeszłym tygodniu przy ul. Abramowickiej uratowali życie rannego borsuka, ale podobne interwencje zdarzają się częściej.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (7 lipca 2017 o 23:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dobrze, by było, gdyby zaczęli pomagać mieszkańcom miasta. Póki co, ganiają za staruszkami z marchewką i polują na kierowców.
Rozwiń
Gość
Gość (7 lipca 2017 o 23:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Super, że pomagają zwierzętom. Nawet tym nietypowym. Dziękujemy!
Rozwiń
Gość
Gość (7 lipca 2017 o 12:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mi pomogli stracić sto złotych wypisując mandat za to, że zimą o godz. 23 przeszedłem na czerwonym świetle choć nic nie jechało. Gratuluję.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!