piątek, 20 października 2017 r.

Na sygnale

Jechał samochodem po pijanemu i wypadł z drogi. Jaki wyrok usłyszał sędzia z Lublina?

Dodano: 30 czerwca 2017, 20:21
Autor: jsz

Piotr R. to jeden z najbardziej doświadczonych sędziów Sądu Okręgowego w Lublinie
Piotr R. to jeden z najbardziej doświadczonych sędziów Sądu Okręgowego w Lublinie

Osiem miesięcy więzienia w zawieszeniu i zakaz prowadzenia pojazdów - taki wyrok usłyszał sędzia z Lublina. Piotr R. odpowiadał za prowadzenie samochodu po pijanemu.

Piotrowi R. groziło do dwóch lat za kratkami. Wyrok w jego sprawie ogłoszono wczoraj w Sądzie Rejonowym w Zwoleniu.

– Sąd uznał oskarżonego za winnego zarzucanego mu czynu. Wymierzył mu karę 8 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata. Orzekł również trzyletni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych – informuje sędzia Joanna Kaczmarek-Kęsik, rzecznik Sądu Okręgowego w Radomiu. 

Piotr R. musi też zapłacić 3 tys. zł grzywny. Do tego należy doliczyć 5 tys. zł świadczenia na fundusz pomocy postpenitencjarnej oraz koszty postępowania sądowego.

Wyrok jest zgodny z wnioskiem prokuratury. Obrońca Piotra R. starał się o warunkowe umorzenie sprawy. Oznaczałoby to, że jego klient jest winny, ale nie poniesie kary. Sam oskarżony prosił, by „dać mu szansę”.

Piotr R. odpowiadał za prowadzenie samochodu w stanie nietrzeźwości. W listopadzie 2015 r. jechał przez Górę Puławską. Była noc z piątku na sobotę. Sędzia nie opanował auta i na zakręcie wypadł z drogi. Staranował barierki i zatrzymał się w rowie. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Później sześć razy badano stężenie alkoholu w organizmie Piotra R. Wynik zawsze był powyżej promila. Z badania na badanie był wyższy. Sędzia mógł więc pić niedługo przed podróżą.

Śledczy dopiero w styczniu b.r. mogli oficjalnie postawić sędziemu zarzuty. Wcześniej Piotr R. nie stawiał się w prokuraturze. Nie odbierał wezwań, czym skutecznie opóźniał postępowanie. Dopiero, kiedy groziło mu doprowadzenie przez policję, pojawił się przed prokuratorem.

Okoliczności zdarzenia z udziałem 54-latka nie budziły wątpliwości. Proces w Zwoleniu zakończył się więc po pierwszej rozprawie.

Piotr R. to jeden z najbardziej doświadczonych sędziów IV Wydziału Karnego SO w Lublinie. Zaraz po wpadce z jazdą „na podwójnym gazie” został zawieszony. Wobec sędziego wszczęto również postępowanie dyscyplinarne, które w może się skończyć wyrzuceniem z zawodu. Wczorajszy wyrok nie jest prawomocny.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(21) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (8 lipca 2017 o 12:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak się ten biedak wygrzebie z tej kary? Jak się okazuje ręka rękę myje. I co tu więcej komentować. Brać (sekta) sędziowska trzyma się razem dzielnie.
Rozwiń
Gość
Gość (5 lipca 2017 o 09:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
bo oszczędzać MNIEJ niż się zarabia potrafi każdy głupek. Ale oszczędzać WIĘCEJ niż się zarabia to potrafi tylko NADZWYCZAJNA kasta ludzI ;)
Rozwiń
Gość
Gość (5 lipca 2017 o 09:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Z moich wyliczeń wynika, że zarabiając te prowincjonalne 10 tys. zł. Gersdorf musiałaby pracować na majątek, który obecnie posiada 224 lata.
Rozwiń
Gość
Gość (2 lipca 2017 o 14:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ten wyrok to kpina
Rozwiń
lkll
lkll (2 lipca 2017 o 13:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
hrabiaski napisał:
i tu się mylisz!każdy nałóg to choroba!tylko żeby wpaść w alkocholizm,trzeba sporo kasy w formie akcyzy odprowadzić do budżetu państwa,chyba że ,,pan" sędzia spożywa ruski spirytus,wtedy akcyzę pobiera Rosja,i tam powinien być amator takich trunków leczony.
 teraz z 500+ kupują, piją i odprowadzają akcyze
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (21)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!