czwartek, 19 października 2017 r.

Na sygnale

To nie był syn. Mieszkanka Lublina oddała oszustom 120 tys. złotych

Autor: jsz

Staruszka z Lublina straciła 120 tys. zł. Przekazała pieniądze oszustom, podającym się za policjantów. Była pewna, że pomaga synowi, który spowodował wypadek.

86-latka była przekonana, że przekazuje pieniądze i złote monety prawdziwym policjantom. Wcześniej zadzwonił do niej mężczyzna, podający się za funkcjonariusza z komendy miejskiej.

– Mówił, że jej syn jest sprawcą wypadku, w którym obrażenia odniosło dziecko – wyjaśnia Renata Laszczka-Rusek, rzecznik prasowy lubelskiej policji. – Za polubowne załatwienie sprawy należało zapłacić.

Kobieta przekazała dwóm nieznajomym, młodym mężczyznom pieniądze i ponad 180 monet. W sumie straciła blisko 120 tys. zł. Oszustów poszukują prawdziwi policjanci. Jednocześnie mundurowi apelują o rozsądek w kontaktach z nieznajomymi.

– Przestrzegamy przed przekazywaniem pieniędzy nieznajomym osobom, podającym się za pracowników różnych firm i instytucji, czy też funkcjonariuszy policji. W żadnym przypadku policjant nie może żądać pieniędzy za korzystne zakończenie jakiejkolwiek sprawy – dodaje Laszczka-Rusek.

Jeśli podejrzewamy, że skontaktowali się z nami oszuści, należy jak najszybciej powiadomić policję dzwoniąc pod numer 997 lub 112.

Czytaj więcej o: policja
Gość
Gość
Gość
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (14 października 2015 o 06:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zapewne zrobila blad ta kobieta , ale czy ty mlodziencu masz prawo ja nazywac starociem ? ty tez bedziesz starociem nie zapominaj o tym.
Rozwiń
Gość
Gość (13 października 2015 o 18:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bardzo dobrze ze starocie dało się zrobić w h..a ja nie mam tyle kasy i ona także
Rozwiń
Gość
Gość (13 października 2015 o 16:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Skąd Ci ludzie mają taki hajs to jedno a drugie skąd wiedzą o tym złodzieje. Czemu ta staruszka mając tyle kasy trzymała ją w skarpecie i czemu nie oddała komuś z rodziny lub potrzebującym bo nie oszukujmy się do jasnej cholery na co osobie 86 letniej tyle pieniędzy życzę jej jak najlepiej ale w takim wieku bliżej jak dalej i dając komuś z rodziny lub potrzebującemu zzrobiłaby coś pożytecznego a tak to niestety ale nakarmiła złodzieji !!! Uważam że policja powinna się dobrać do osób pracujących w bankach bo informacje o stanie konta posiadają tylko Ci z banku i sądzę że działa tu szajka w którą są uwikłani właśnie pracownicy bankowi współpracujący ze złodziejami

Rozwiń
Gość
Gość (13 października 2015 o 14:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Bieda jak ludziska nic nie słuchają nie oglądają tylko dają się robić w bambuko.86 lat to już i wiek spory i Alzheimer .Widocznie nikt nie interesował się żywotem starszej pani.

Rozwiń
emeryt
emeryt (13 października 2015 o 14:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Skond ci emeryci mają taką kasę, bo moi rodzice ledwo wiążą koniec z końcem a są emerytami ale tymi co całe życie pracowali fizycznie i dziś jedyne co mają to zwyrodnienia ichoroby do leczenia.

"Stond"co ciebie obchodzi czyjaś kasa.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!