czwartek, 23 listopada 2017 r.

Na sygnale

Tragiczny wypadek na al. Solidarności. 21-letnia dziewczyna zmarła po tygodniu

Dodano: 21 sierpnia 2017, 14:22
Autor: jsz

Wypadek na al. Solidarności
Wypadek na al. Solidarności (fot. Czytelnik / Alarm 24)

Nie żyje 21-latka, ranna w wypadku przy al. Solidarności w Lublinie. Dziewczyna była pasażerką jednego z dwóch samochodów, które zderzyły się na skrzyżowaniu. Wyjaśnianiem dokładnych okoliczności sprawy zajęła się prokuratura.

Do wypadku doszło w nocy z 12 na 13 sierpnia. Było już po godz. 23:00. Nie działała sygnalizacja świetlna. Kierowca nissana jechał od strony ul. Dolnej 3 Maja. Jak ustalili policjanci, wjechał na al. Solidarności i nie ustąpił pierwszeństwa BMW, jadącemu w kierunku Warszawy.

Doszło do zderzenia, po którym nissan uderzył bokiem w latarnię uliczną. Kierowca i pasażerka tego samochodu zostali uwięzieni we wraku. Dziewczyna była nieprzytomna. Dwie osoby z nissana oraz kierowca BMW trafili do szpitala. Uczestnicy wypadku byli trzeźwi.

Niestety lekarzom nie udało się uratować życia młodej kobiety. 21-letnia Natalia zmarła w niedzielę rano. Jak informują policjanci, sprawę przejęła Prokuratura Rejonowa – Lublin Północ.

Użytkownik niezarejestrowany
Asd
Użytkownik niezarejestrowany
(11) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (4 listopada 2017 o 16:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przepiękna dziewczyna tak mi żal. Niesamowicie uzdolniona fryzjerka. Wesoła pełna życia. Niesprawiedliwe
Rozwiń
Asd
Asd (24 sierpnia 2017 o 20:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ciekawe czy byłbyś/byłabyś tak mądry/mądra gdyby nissanem kierował twój syn. 
Rozwiń
Gość
Gość (22 sierpnia 2017 o 15:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nieustępliwy pierwszeństwa kierowca stał się sprawcą śmierci, czyli katem i ostatecznie mordercą swej pasażerki. Powinien ponieść za to karę możliwie najsurowszą prawnie. Głównie finansową - horrendalnego odszkodowania dla najbliższych zabitej.
Rozwiń
Gość
Gość (22 sierpnia 2017 o 14:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Sprawe przejela policja..powodzenia..jak rodzina sama nie wezmie sprawy w swoje rece to nic z tego nie bedzie
Rozwiń
Gość
Gość (21 sierpnia 2017 o 23:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Spoczywaj w pokoju Natalko :(
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (11)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!