wtorek, 24 października 2017 r.

Styl życia - Plotki i ciekawostki

Piłkarki Islandii oskarżone o znęcanie się nad zwierzętami

  Edytuj ten wpis
Dodano: 23 lipca 2013, 08:43
Autor: (PAP), pab

Zdjęcie zrobione przez jedną z zawodniczek po przegranym meczu (Hallbera Gisladottir / Instagram)
Zdjęcie zrobione przez jedną z zawodniczek po przegranym meczu (Hallbera Gisladottir / Instagram)

Islandzkie piłkarki po przegranym ćwierćfinale mistrzostw Europy z gospodarzem turnieju Szwecją 0:4, miały wyrzucić swoją maskotkę - złotą rybkę - do toalety, obwiniając ją za porażkę.

W poniedziałek policja otrzymała zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa i możliwym "morderstwie".

Podczas rozgrywanych w Szwecji ME w piłce nożnej kobiet rybka Sigurwin była przez islandzkie zawodniczki dumnie prezentowana przed każdym meczem i szybko stała się medialną celebrytką.

Po porażce w niedzielę Islandki zdecydowały się ją ukarać. Przed wrzuceniem do toalety zrobiły zdjęcie i umieściły je na portalu społecznościowym Instagram z podpisem "koniec zdrajcy".

Zdjęcie stało się dowodem dla organizacji Gobal Happines Organization (GHO) która zgłosiła popełnienie przestępstwa. Islandzkie piłkarki zostały oskarżone o znęcanie się nad zwierzętami, ponieważ rybka noszona była w małym i ciasnym słoiku po marmoladzie oraz o możliwość morderstwa.

Ludvig Lindstroem, dyrektor szwedzkiego oddziału GHO podkreślił na łamach dziennika "Aftonbladet", że sprawę traktuje wyjątkowo poważnie, ponieważ islandzkie piłkarki złamały szwedzkie prawo dotyczące traktowania zwierząt, według którego rybka powinna przebywać w akwarium imitującym warunki naturalne.

- To jest ewidentny przykład znęcania się nad zwierzętami i w takich przypadkach szwedzkie prawo jest bardzo surowe, a poza tym dochodzenie musi sprawdzić, czy nie doszło do morderstwa z wyjątkowym okrucieństwem i premedytacją poprzez utopienie w toalecie - powiedział Lindstroem.

Napastniczka reprezentacji Islandii Katrin Jonsdottir wyjaśniła, że rybka została ukarana, ponieważ zdradziła drużynę nie spełniając życzenia wygranej: "Sigurwin jest sama sobie winna. Miała obiecany luksusowy pobyt w saunie i wielkim akwarium, lecz niestety nie dotrzymała słowa".

Jednak autorka zdjęcia, jedna z zawodniczek Hallbera Gisladottir wyjaśniła później na Twitterze, że rybka jednak żyje i że "dostała drugą szansę". Piłkarka przeprosiła też wszystkich, którzy sądzili, że mogłaby ją skrzywdzić.

Szwedzkie prawo przewiduje za znęcanie się nad zwierzętami karę grzywny lub więzienia do dwóch lat i jak podkreślił Lindstroem rodzaj ani wielkość zwierzęcia nie mają znaczenia.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje