Recenzje książek

Adam Jay Epstein, Andrew Jacobson, "Chowańce. Gwiazdy przeznaczenia”

  Edytuj ten wpis
Dodano: 17 kwietnia 2015, 15:00

Kim jest bohater książki? Zwykłym, a może niezwykłym kotem. Dachowcem, włóczęgą zaprawionym w bojach z innymi kocurami, wielbicielem Księżyca i poszukiwaczem pożywienia. Dachowiec Aldwyn nie przypuszcza, że nadejdzie taka chwila, która odmieni jego los.

Może nie tak, jak on by sobie życzył – na pewno nie będzie leżał na wygodnej poduszce obok miski mleka. Aldwyn niezwykłym zrządzeniem losu trafia do przedziwnego sklepu z chowańcami. Sam usiłuje ukryć się w jednej z klatek i udawać jedno z zadomowionych tu zwierząt. Tymczasem do sklepu wchodzi chłopiec, który ma sobie wybrać czarodziejski prezent na urodziny. Zauważa kota i koniecznie chce go zobaczyć.

"Wszyscy czekali w napięciu, ale Aldwyn po prostu leżał bez ruchu. – Obdarzone prawdziwą mocą nie muszą jej wystawiać na pokaz – powiedział sprzedawca. – Jego dar jest zapewne bardzo silny”.

Kot nie posiadał się ze zdumienia – o jaka moc chodzi, jest zwykłym dachowcem. Ale chłopiec powiedział bez namysłu, że kota bierze. Czy czworonóg okaże się chowańcem obdarzonym niezwykłą mocą?
A potem dzieją się rzeczy niesamowite. Trzeba stawić czoła niebezpiecznym wrogom, a da się to zrobić chyba tylko wtedy, kiedy wszyscy mogą na siebie liczyć, mieć do siebie zaufanie.

Dopiero w tym dziwnym otoczeniu różnych zwierząt, wobec niezwykłych wydarzeń, koci chuligan i złodziejaszek jakim był Aldwyn nauczy się, czym jest przyjaźń i jak ważni w życiu są przyjaciele bez względu na to jak wyglądają. Wreszcie pozna, ile prawdziwi przyjaciele mogą wybaczyć.

Magia opowieści i bohaterowie – zwierzęta, zawsze stanowią interesujące połączenie. Tu jednocześnie bohaterowie znajdą się w świecie niezwykłym, pełnym niebezpieczeństw i mogą liczyć tylko na siebie. Jednocześnie fabuła poprowadzona jest lekko z dużym poczuciem humoru, zabawnym stylem i książkę czyta się świetnie. Sprzyja temu również duży druk, matowy papier. Wprawdzie książka przeznaczona jest dla młodego czytelnika, ale starsi też się przyjemnie zrelaksują.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: recenzje książek
Gość
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (8 maja 2015 o 17:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak ja kocham tę książkę! Gorąco polecam i zapraszam do przeczytania!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

październik 2017
P W Ś C Pt S N
1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031
CGK - aplikacja mobilna