Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Jak wyglądał przedświąteczny Chełm przed laty

Utworzony przez jareq, 24 grudnia 2011 o 18:43 Powrót do artykułu
"Dziś oczekiwanie na święta kojarzy nam się z deszczową zimą" Nie rozumiem troche tego tekstu. Współcześnie zim ze śniegiem nie ma czy jak? A jeśli już patrzymy na ten rok, to akurat mamy słoneczną a nie deszczową zimę. Rok temu za to już w listopadzie brnęliśmy w zaspach... Tak czy owak, wesołych świąt!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Retrospekcje z "mojego" Chełma wiążą się najczęściej z miłymi wydarzeniami dzieciństwa spędzonego w tym mieście! Od lat mieszkam za granica i nie mam stałego kontaktu z miejscami, które wspominam z dużym rozrzewnieniem. Nie było tam kolorowych witryn sklepów, dźwięków pędzących z szaleńczą szybkością aut i obecnie wyczuwalnej wśród mieszkańców miasta obawy przed bandytami bez powodu napadającymi na przechodniów. Niemalże wszyscy znali wszystkich. Ci z Dyrekcji wiedzieli kto mieszka na Pilichonkach, Ci z Pilochonek wiedzieli tez, ze pan Jurek jest z Kolejowej, czy może spod Ósemki....życie toczyło się wokół problemów związanych z zaopatrzeniem, praca i unikaniem kontaktów z ówczesna MO i UB. Solidarność międzyludzka i międzypokoleniowa narodził się dużo wcześniej niż Solidarność lat osiemdziesiątych! Rodzice nie martwili się o swoje pociech znikające na cale godziny spod ich opiekuńczych skrzydeł, bo przecież gdzieś ów Jaś lub Małgosia z pewnością jest bezpieczna wśród swoich rówieśników na sąsiedniej ulicy, czy tez osiedlu. Ktoś tam dopilnował by się nie stała im krzywda. Dzieciaki powracały do swoich kochanych rodziców z rozbitym kolanem lub już troskliwie przez kogoś zabandażowanym palcem, zjadało skromna kolacje, było kąpane w kładzione do łóżka. Dorośli spotykali się na ławeczkach wzdłuż ulicy (wówczas) Swierczewskiego, lub podwórkach rozmawiając, plotkując a nawet wyklucajac się o jakieś nieistotne sprawy. Większość jednak była sobie życzliwa i wzajemnie pomocna. Ówczesny niedostatek dosłownie wszystkiego spajał tych doświadczonych niepowodzeniami ludzi bez względu na ich wyznanie, wszak było jeszcze wtedy sporo Żydów, Prawosławnych i Katolików mieszkających w sąsiedztwie. Na pewno unikało się tylko tych, o których wiedziano ze są w PZPR, maja kontakty z UB czy MO. Oczywiście nie wiedziano w wszystkich kanaliach penetrujących społeczeństwo i donoszących na znajomych. Był to jednak inny Chełm. Zdaje sobie sprawę z pewnego malowania obrazka cukierkowo słodkiego, bo jest to mimo wszystko wspomnienie beztroskiego dzieciństwa! Jest jednak w moich oczach Chełm obecny...odwiedzony przed kilkoma miesiącami inny poprzez naturalne zmiany następujące pod wpływem czasu. Zabudowany nowymi osiedlami tam, gdzie za moich czasów były stare walące się rudery. Niebezpieczny dla każdego pojawiającego się nie opacznie po zapadnięciu zmroku przechodnia, anonimowy poprzez napływowy z okolicznych wsi i osad element ludzki i pozbawiony pewnych stałych miejsc odniesienia! Mam tu na myśli miejsca spotkań tak oczywistych za moich czasów! Wszak każdy wiedział gdzie jest Oaza, Lotos i przesławny już „Wisielec”. Na kawę wpadało się do Kosmosu z ohydnym obrazem spod pędzla Bogdana Szuberta mającym nawiązywać do przestrzeni kosmicznych właśnie. Wioletta na Dyrekcji nie była nam obcym punktem do rozpoczęcia beztroskiego wieczoru. Na pewno nikomu nie życzę powrotu do tamtych czasów z myślą właśnie o niebywałym niedostatku doskwierającym wszystkim bez wyjątku. Nawet donosiciele wcale nie mieli lepiej od nas....tylko nadzieja na cztery pomarańcze determinowała ich do zintensyfikowania swojej aktywności donosicielskiej.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Coach Outlet Coach Outlet Chanel Handbags
Zaloguj się, aby oddać głos
0
HONOLULU — Fortifying one Chanel Bags of its key allies in the Persian Gulf, Coach Factory Outlet the Obama administration announced [spam] a weapons deal with Saudi Arabia Coach Outlet on Thursday, saying it had agreed to sell Coach Outlet Store F-15 fighter jets valued at nearly $30 Coach Factory Outlet billion to the Royal Saudi Air Coach Factory Online Force. The agreement, and the Coach Outlet administration’s parallel plans to Coach Outlet press ahead with a nearly $11 Coach Factory Outlet billion arms deal for Iraq, despite [spam] rising political tensions there, is dramatic evidence Coach Factory Outlet
Zaloguj się, aby oddać głos
0
"Zagraniczniak" napisał:
Retrospekcje z "mojego" Chełma wiążą się najczęściej z miłymi wydarzeniami dzieciństwa spędzonego w tym mieście! Od lat mieszkam za granica i nie mam stałego kontaktu z miejscami, które wspominam z dużym rozrzewnieniem. Nie było tam kolorowych witryn sklepów, dźwięków pędzących z szaleńczą szybkością aut i obecnie wyczuwalnej wśród mieszkańców miasta obawy przed bandytami bez powodu napadającymi na przechodniów. Niemalże wszyscy znali wszystkich. Ci z Dyrekcji wiedzieli kto mieszka na Pilichonkach, Ci z Pilochonek wiedzieli tez, ze pan Jurek jest z Kolejowej, czy może spod Ósemki....życie toczyło się wokół problemów związanych z zaopatrzeniem, praca i unikaniem kontaktów z ówczesna MO i UB. Solidarność międzyludzka i międzypokoleniowa narodził się dużo wcześniej niż Solidarność lat osiemdziesiątych! Rodzice nie martwili się o swoje pociech znikające na cale godziny spod ich opiekuńczych skrzydeł, bo przecież gdzieś ów Jaś lub Małgosia z pewnością jest bezpieczna wśród swoich rówieśników na sąsiedniej ulicy, czy tez osiedlu. Ktoś tam dopilnował by się nie stała im krzywda. Dzieciaki powracały do swoich kochanych rodziców z rozbitym kolanem lub już troskliwie przez kogoś zabandażowanym palcem, zjadało skromna kolacje, było kąpane w kładzione do łóżka. Dorośli spotykali się na ławeczkach wzdłuż ulicy (wówczas) Swierczewskiego, lub podwórkach rozmawiając, plotkując a nawet wyklucajac się o jakieś nieistotne sprawy. Większość jednak była sobie życzliwa i wzajemnie pomocna. Ówczesny niedostatek dosłownie wszystkiego spajał tych doświadczonych niepowodzeniami ludzi bez względu na ich wyznanie, wszak było jeszcze wtedy sporo Żydów, Prawosławnych i Katolików mieszkających w sąsiedztwie. Na pewno unikało się tylko tych, o których wiedziano ze są w PZPR, maja kontakty z UB czy MO. Oczywiście nie wiedziano w wszystkich kanaliach penetrujących społeczeństwo i donoszących na znajomych. Był to jednak inny Chełm. Zdaje sobie sprawę z pewnego malowania obrazka cukierkowo słodkiego, bo jest to mimo wszystko wspomnienie beztroskiego dzieciństwa! Jest jednak w moich oczach Chełm obecny...odwiedzony przed kilkoma miesiącami inny poprzez naturalne zmiany następujące pod wpływem czasu. Zabudowany nowymi osiedlami tam, gdzie za moich czasów były stare walące się rudery. Niebezpieczny dla każdego pojawiającego się nie opacznie po zapadnięciu zmroku przechodnia, anonimowy poprzez napływowy z okolicznych wsi i osad element ludzki i pozbawiony pewnych stałych miejsc odniesienia! Mam tu na myśli miejsca spotkań tak oczywistych za moich czasów! Wszak każdy wiedział gdzie jest Oaza, Lotos i przesławny już „Wisielec”. Na kawę wpadało się do Kosmosu z ohydnym obrazem spod pędzla Bogdana Szuberta mającym nawiązywać do przestrzeni kosmicznych właśnie. Wioletta na Dyrekcji nie była nam obcym punktem do rozpoczęcia beztroskiego wieczoru. Na pewno nikomu nie życzę powrotu do tamtych czasów z myślą właśnie o niebywałym niedostatku doskwierającym wszystkim bez wyjątku. Nawet donosiciele wcale nie mieli lepiej od nas....tylko nadzieja na cztery pomarańcze determinowała ich do zintensyfikowania swojej aktywności donosicielskiej.
Należy sprostować, że obraz w Kosmosie był namalowany przez Jana Lewczuka natomiast meble były wykonane i rzeźbione przez Bogdana Szuberta.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Było pięknie i dostojnie i dostatnio. Raj to macie teraz.
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: