Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Chełm

23 grudnia 2011 r.
11:02
Edytuj ten wpis

Jak wyglądał przedświąteczny Chełm przed laty

Autor: Zdjęcie autora (sad)
0 6 A A
Zdjęcie autorstwa Albina Kuczyńskiego udostępnione przez Muzeum Ziemi Chełmskiej. Zdjęcie było preze
Zdjęcie autorstwa Albina Kuczyńskiego udostępnione przez Muzeum Ziemi Chełmskiej. Zdjęcie było preze

Dziś oczekiwanie na święta kojarzy nam się z deszczową zimą, sklepowymi półkami kipiącymi bogactwem towarów oraz odświętnie przybranymi ulicami i witrynami sklepów. A jak wyglądało to w Chełmie przed laty?

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Co było w sklepach, jak wyglądały ulice, czym żyli ludzie w tamtych czasach i czy zima wtedy także zaskakiwała drogowców?

24 grudnia 1982 r. Program pierwszy TVP serwuje widzom o godz. 20 kolędy, a pół godziny później czechosłowacki "Szpital na peryferiach”. W pierwszy dzień świąt wyjątkowa gratka dla miłośników westernów: film prod. USA "Z zaciśniętymi zębami”.

Zima 1982/83 miała być "niegroźna”. Tak przynajmniej wynikało z prognozy, jaką przedstawił czytelnikom Tygodnika Chełmskiego Wacław Gutowski z Łopiennika Górnego.

Pan Wacław przepowiadał pogodę obserwując wnikliwie florę i faunę. Wyszło mu nie mniej ni więcej, że zima w pierwszej połowie będzie łagodna, przeplatana przymrozkami. Druga połowa miała być mroźniejsza, do 20 stopni i spaść miało więcej śniegu. Skąd takie wnioski? Szpaki odleciały późno 28 października, a skowronki 26 tłumaczy pan Wacław na łamach gazety z 25 grudnia 1982.

W tym samym numerze fotoreportaż "Przedświąteczna gorączka”. Zaledwie trzy zdjęcia, ale o przygotowaniach przedświątecznych w tamtym czasie mówią wiele: kolejka zmarzniętych ludzi przed sklepem, kolejka rozgorączkowanych ludzi w sklepie i sielski kadr przedstawiający dłonie dzierżące miskę, z której do foremek spływa babeczkowa masa.

12 grudnia 1981 r. W programie telewizyjnym na 13 grudnia podano, że o godz. 9 będzie Teleranek. Nikt się nie spodziewał, że tego Teleranka jednak nie będzie…

Stwierdzono, że wymiana jednej butelki alkoholu na paczkę kawy jest nie do przyjęcia. Wymiana zostanie zachowana, jeśli będzie możliwość nabycia drugiej butelki alkoholu. To rok 1981 i informacja adresowana do czytelników tygodnika z 12 grudnia.
Amatorom deficytowych w tym czasie cytrusów dziennikarz wieszczył: Nie będzie pomarańczy, dostaniemy natomiast więcej cytryn (44 tony). Ale były też dobre informacje: Bez kłopotów powinniśmy kupić herbatę, a dzieci dostaną paczki po 0,5 kg wyrobów czekoladowych i owoców. Rozprowadzą je zakłady pracy lub szkoły. Tych, którzy martwili się, co poza tym postawią na świątecznym stole, gazeta uspokajała: Nie powinno być kłopotów z realizacją przydziałów mięsnych. Czyni się jednak starania, aby przed świętami zwiększyć dostawy wędlin pierwszego gatunku.

Choć to połowa grudnia, w tygodniku już znajdujemy ogłoszenie: Agencja artystyczna "Estrada” w Lublinie informuje, że przyjmuje zgłoszenia na organizowanie imprez choinkowych dla dzieci z województwa chełmskiego.

A co dla dorosłych? Niektórzy z nich jakby czuli, że zima będzie wyjątkowo sroga. W rubryce "Wpadki i wypadki” czytamy: Z pralni przy ul. Świerczewskiego skradziono osiem kożuchów o wartości 415 tys. zł. Wszystkie odzyskano, a podejrzani chełmianie Z.A. i J.S.K. trafili do aresztu.

24 grudnia 1960 r. Program pierwszy Polskiego Radia proponuje słuchaczom o godz. 19.30 wysłuchanie koncertu chopinowskiego. Dwie godziny wcześniej z eteru płynie audycja "Z życia Związku Radzieckiego”. Pierwszy dzień świąt przy radioodbiornikach: go

Kurier Lubelski w przedświątecznym numerze z 22 grudnia 1960 r. kusi sylwestrowymi zaproszeniami. Niestety, chełmianie, aby z nich skorzystać muszą pojechać do Lublina, bo oto: W Polonii wystąpią Barbara Kostrzewska, Xenia Grey i Tytus Wilski. W odremontowanej Stylowej zagra zespół wzbogacony o refrenistkę i wibrafon. Przyjemnie będzie się też bawić przy magnetofonie w Ratuszowej.

Szybki przeskok w czasie i już jesteśmy w roku 1977. A tu… Tradycyjnie zima zaskoczyła drogowców-biedaczków donosi Cement Chełm Organ Samorządu Robotniczego Kombinatu Cementowego. Tymczasem w przemokniętych butach człapią nieuprzątniętymi chodnikami statystyczni obywatele i wypatrują dzielnych pracowników służb oczyszczania sypiących hojną ręka sól.

Choć to ostatni numer przed świętami, w "Cemencie” próżno szukać świątecznych życzeń. Nie brakuje za to noworocznych serdeczności dla czytelników. Jakie czasy, takie życzenia.
22 grudnia 1982 r. Chełmskie kino Zorza przed świętami jest nieczynne. Za to w Kulturze grają dwa filmy: polski "Krak i Joanna” oraz francuski " Goń mnie, aż cię złapię”.

Sprzedaż mięsa i jego przetworów odbywać się będzie na podstawie kart zaopatrzenia Przedsiębiorstwa Przemysłu Mięsnego w Lublinie. Dostawy na rynek chełmski 100 ton konserw i 20 ton tłuszczów zwierzęcych (słonina), które głównie będą sprzedawane na karty deputatowe rolnikom czytamy w jednym z grudniowych wydań Tygodnika Chełmskiego.

Dla tych, co wolą ryby, zła wiadomość: Minimalne będą dostawy śledzi (9 ton) przy potrzebach około 100 ton. Ale... Dla dzieci i młodzieży do lat 18 będzie prowadzona sprzedaż grapefruitów i cytryn.

Nie wiadomo, kto w tamtym czasie określał produkty typowo świąteczne. Faktem jest, że w przywoływanym tu artykule pt. "Co na świątecznym stole”, do takich artykułów obok np. proszku do pieczenia zaliczono też kisiele, budynie i herbatę, których wedle informacji gazety "nie będzie pod dostatkiem”. Autor tekstu donosił też smutno: Nie ma dotychczas na nasze województwo przydziałów kakao, mąki ziemniaczanej, rodzynek oraz innych bakalii.
Wybór więc niewielki, a jeśli do tego pojawiła się dodatkowa trudność... W rubryce z ogłoszeniami drobnymi spośród 16 pozycji, 13 dotyczy zgubienia lub utracenia w wyniku kradzieży wkładek zaopatrzenia.

Niektórzy, tak jak dziś zresztą, nie oglądali się na konwenanse, skutkiem czego, taki oto wpis w kryminalnej kronice: W Głębokiem dwóch nieznanych sprawców napadło na mieszkankę Stręczyna, którą przewrócili na ziemię a następnie zabrali jej cztery butelki wódki i pieniądze.

Ale bywało i tak: Przeciwko kierownikowi sklepu GS nr 17 w Strachosławiu Eugeniuszowi P. wszczęto dochodzenie. Ukrywał on przed klientami towary spożywcze o wartości 15 tys. zł. Oj, nieładnie panie Eugeniuszu!

30 grudnia 1964 r. Operetka w Lublinie wystawia "Krakowiaków i Górali”, a w telewizji o godz. 22.25 Teatr Kobra "Telepatia”.

Zanim jednak nastąpi 30 grudnia, cofnijmy się do 23. Tego dnia wnikliwy reporter Kuriera Lubelskiego zanotował, że w aptekach obroty wzrosły o prawie 100 procent. Największym powodzeniem cieszą się pabialgina, gardan, weramon, leki przeciwgrypowe, opatrunki i olejek rycynowy. To się nazywa przezorność.

Ale przedświąteczny ruch nie tylko w aptekach. Ten sam reporter obserwujący lubelski rynek handlowy donosi: W sklepach muzycznych klienci nabywają kolędy śpiewane przez Mazowsze.
I jeszcze coś z lubelskiego gruntu: Komitet osiedlowy LSM organizuje bal w miejscowej szkole. Kuchnia ma być wyśmienita. Potrawy na gorąco i zimno przygotują znani kucharze z GS w Piaskach.

A także: Sensacja! W lubelskich łaźniach nareszcie komplety. Codziennie w godz. od 6.30 do 22 kąpieli zażywa do tysiąca osób.

A co z pogodą? Zachmurzenie duże z przejściowymi opadami śniegu. Mglisto. Temperatura do minus dwóch stopni. Wiatry słabe, wschodnie, powodujące miejscami zamiecie.

Rano warstwa śniegu mierzyła 14 centymetrów. Cóż z tego, kiedy... Dzielnie spisała się służba drogowa PKP. Dzięki 290 robotnikom odśnieżającym tory i zwrotnice nie zanotowano ani jednego opóźnienia pociągu. Aż trudno uwierzyć, że jednak można...

Nie próżnowali nie tylko robotnicy PKP. Dzielnie radzili sobie też milicjanci, którzy nie ustawali w tropieniu przestępców nawet w Wigilię. Skutki? 24 grudnia, podczas przeprowadzonej znienacka rewizji u Romana J. W konwi po mleku znaleziono 4 litry bimbru. Dochodzenie prowadzi Komenda Powiatowa MO.
24 grudnia 1983 r. Program pierwszy telewizji proponuje widzom o godz. 20 adaptację "Opowieści Wigilijnej” Dickensa. Zaś następnego dnia o godz. 18.25 widzowie mogą spodziewać się programu muzycznego "Kołobrzeskie ballady”

Mija 20 lat, a wyskokowe trunki domowego wyrobu ciągle są na topie. W grudniowym Tygodniku Chełmskim czytamy: Okres przedświąteczny uaktywnił wiele nielegalnych bimbrowni.
Dla tych, co wolą jednak zaopatrywać się w sklepach pomocny okazuje się informator świąteczny. Dowiadujemy się z niego m. in. W Chełmie czas pracy całej sieci handlowej wydłużony jest w dniach 22-23 grudnia o jedna godzinę. Zgodnie z sugestiami sklepy wiejskie powinny pracować o godzinę dłużej. Ostatecznie zdecyduje naczelnik.

Gdy jedni myślą o zakupach, inni myślą o... innych. Harcerze z chełmskiej chorągwi ZHP chcą zorganizować 7 stycznia tradycyjną gwiazdkę dla sierot z państwowych i rodzinnych domów dziecka. Natomiast kierownik kina Zorza obiecał specjalnie na tę okazję sprowadzić zekranizowaną "Akademię Pana Kleksa”, a jeżeli nie, to zestaw nie mniej atrakcyjnych bajek.
Dzięki skrupulatności ówczesnych dziennikarzy wiemy też, co działo się w tym czasie na rynku muzycznym. Tygodnik Chełmski pokusił się o płytowe podsumowanie roku. Zadając czytelnikom pytanie, jaki był rok 1983 w muzyce rockowej odpowiada, ze najbardziej na uwagę zasługiwały m. in. płyty: Lombard "Live” z przebojem "Przeżyj to sam” oraz płyta Urszuli i jej "Dmuchawce, latawce, wiatr”. Z wykonawców zagranicznych wspomina m. in. "Final Cut” Pink Floyd i "Synchronicty” The Police.

17grudnia 1988 r. Jaki jest program w telewizji? Kogo to obchodzi, skoro w mieście działa już lodowisko? Bilety dla młodzieży kosztują 80 zł, dla dorosłych 150 zł

Rozrywka, rozrywką, ale przygotowywać się do świąt trzeba. Przedświąteczny Tygodnik Chełmski w rubryce "Babskie Gadanie” radzi piórem nijakiej Nowakowej: Można się poratować znakomitymi wędlinami z Kasiłanu w sklepie przy I AWP, ale szynka po 3500 zł i kiełbasa po 2200 nie na każdą kieszeń. Fakt. Ale Nowakowa bezradnych gospodyń domowych nie zostawi bez pomocy. Proponuje tani przepis na naleśniki z pasztetowej lub podgardlanej z dodatkiem przysmażonej cebulki i przypraw i zapewnia: Wypróbowałam na swoich domownikach, więc i wam mogę polecić. Nie jest takie ryzykowne, na jakie wygląda.

1989 r. W centrum Chełma staje kilkumetrowa choinka. Gazety radzą, jak dobrze wyglądać na sylwestrowym balu: Modne są duże koki w stylu lat 50-tych, do tego bardzo długie kolczyki. Biżuteria: dużo złota. Makijaż: na policzkach zamiast różu – złoto, pomarańcze i beże.

Ówczesne vipy oceniają mijający rok. Stefan Łyczak, I sekretarz KW PZPR przyznaje: Sukcesem trzeba nazwać mimo wszystko łagodny jak do tej pory przebieg zmian polityczno-społecznych w Polsce. A Prezydent Chełma Mikołaj Łogosz cieszy się: Zauważalna jest już poprawa w zaopatrzeniu sklepów.

Ba! Mieszkańcy o ile tylko mają dewizy, mogą korzystać ze wspaniałości oferowanych przez Pewex. Jak przyznają sprzedawcy przed świętami najlepiej schodzą telewizory po 540 i 699 dolarów oraz odtwarzacze video po 275 dolarów. Ale i tak najbardziej pożądanym towarem także w Pewexie jest polska czysta wódka.

Jeżeli jest, kolejka ustawia się przez całą długość sklepu. Dostawy wódki są trzy razy w tygodniu, 200 transporterów po 15 butelek. Klienci wykupują cały zapas w jeden dzień.

24 grudnia 1980 r. Telewizja proponuje w tym dniu m. in. "Królowa Bonę” i "My Fair Lady z Audrey Hepburn

W świątecznym numerze Tygodnika Chełmskiego niespodzianka dla Czytelników. Reporter próbuje połączyć się przez radio z dwoma statkami, które żeglują po dalekich wodach, a noszą swojskie nazwy m/s Chełm i "Manifest Lipcowy”. Udaje się wywołać tylko kapitana tej drugiej jednostki. Rozmowa ma miejsce 15 grudnia. Kapitan: Jesteśmy 580 mil morskich na północny wschód od Wysp Azorskich w drodze do Nowego Orleanu po 45 tys. ton kukurydzy. Wigilię spędzimy prawdopodobnie koło Wysp Bahama. Wszystkim Czytelnikom życzymy wesołych świąt.

W TEKŚCIE WYKORZYSTANO PUBLIKACJE PRASOWE Z ARCHIWALNYCH NUMERÓW TYGODNIKA CHEŁMSKIEGO, CEMENT CHEŁM I KURIERA LUBELSKIEGO ZE ZBIORÓW CHEŁMSKIEJ BIBLIOTEKI PUBLICZNEJ
Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 6

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
pastorał / 25 października 2014 r. o 19:45
0

Było pięknie i dostojnie i dostatnio. Raj to macie teraz.

Avatar
kunze / 29 maja 2012 r. o 17:57
0
[quote name='"Zagraniczniak"' timestamp='1324990163' post='575185']
Retrospekcje z "mojego" Chełma wiążą się najczęściej z miłymi wydarzeniami dzieciństwa spędzonego w tym mieście!
Od lat mieszkam za granica i nie mam stałego kontaktu z miejscami, które wspominam z dużym rozrzewnieniem.
Nie było tam kolorowych witryn sklepów, dźwięków pędzących z szaleńczą szybkością aut i obecnie wyczuwalnej wśród mieszkańców miasta obawy przed bandytami bez powodu napadającymi na przechodniów.
Niemalże wszyscy znali wszystkich. Ci z Dyrekcji wiedzieli kto mieszka na Pilichonkach, Ci z Pilochonek wiedzieli tez, ze pan Jurek jest z Kolejowej, czy może spod Ósemki....życie toczyło się wokół problemów związanych z zaopatrzeniem, praca i unikaniem kontaktów z ówczesna MO i UB. Solidarność międzyludzka i międzypokoleniowa narodził się dużo wcześniej niż Solidarność lat osiemdziesiątych!
Rodzice nie martwili się o swoje pociech znikające na cale godziny spod ich opiekuńczych skrzydeł, bo przecież gdzieś ów Jaś lub Małgosia z pewnością jest bezpieczna wśród swoich rówieśników na sąsiedniej ulicy, czy tez osiedlu. Ktoś tam dopilnował by się nie stała im krzywda. Dzieciaki powracały do swoich kochanych rodziców z rozbitym kolanem lub już troskliwie przez kogoś zabandażowanym palcem, zjadało skromna kolacje, było kąpane w kładzione do łóżka.
Dorośli spotykali się na ławeczkach wzdłuż ulicy (wówczas) Swierczewskiego, lub podwórkach rozmawiając, plotkując a nawet wyklucajac się o jakieś nieistotne sprawy.
Większość jednak była sobie życzliwa i wzajemnie pomocna. Ówczesny niedostatek dosłownie wszystkiego spajał tych doświadczonych niepowodzeniami ludzi bez względu na ich wyznanie, wszak było jeszcze wtedy sporo Żydów, Prawosławnych i Katolików mieszkających w sąsiedztwie.
Na pewno unikało się tylko tych, o których wiedziano ze są w PZPR, maja kontakty z UB czy MO. Oczywiście nie wiedziano w wszystkich kanaliach penetrujących społeczeństwo i donoszących na znajomych. Był to jednak inny Chełm. Zdaje sobie sprawę z pewnego malowania obrazka cukierkowo słodkiego, bo jest to mimo wszystko wspomnienie beztroskiego dzieciństwa!
Jest jednak w moich oczach Chełm obecny...odwiedzony przed kilkoma miesiącami inny poprzez naturalne zmiany następujące pod wpływem czasu.
Zabudowany nowymi osiedlami tam, gdzie za moich czasów były stare walące się rudery. Niebezpieczny dla każdego pojawiającego się nie opacznie po zapadnięciu zmroku przechodnia, anonimowy poprzez napływowy z okolicznych wsi i osad element ludzki i pozbawiony pewnych stałych miejsc odniesienia!
Mam tu na myśli miejsca spotkań tak oczywistych za moich czasów!
Wszak każdy wiedział gdzie jest Oaza, Lotos i przesławny już „Wisielec”. Na kawę wpadało się do Kosmosu z ohydnym obrazem spod pędzla Bogdana Szuberta mającym nawiązywać do przestrzeni kosmicznych właśnie.
Wioletta na Dyrekcji nie była nam obcym punktem do rozpoczęcia beztroskiego wieczoru.
Na pewno nikomu nie życzę powrotu do tamtych czasów z myślą właśnie o niebywałym niedostatku doskwierającym wszystkim bez wyjątku. Nawet donosiciele wcale nie mieli lepiej od nas....tylko nadzieja na cztery pomarańcze determinowała ich do zintensyfikowania swojej aktywności donosicielskiej.
[/quote]
Należy sprostować, że obraz w Kosmosie był namalowany przez Jana Lewczuka natomiast meble były wykonane i rzeźbione przez Bogdana Szuberta.
[quote name='"Zagraniczniak"' timestamp='1324990163' post='575185']
Retrospekcje z "mojego" Chełma wiążą się najczęściej z miłymi wydarzeniami dzieciństwa spędzonego w tym mieście!
Od lat mieszkam za granica i nie mam stałego kontaktu z miejscami, które wspominam z dużym rozrzewnieniem.
Nie było tam kolorowych witryn sklepów, dźwięków pędzących z szaleńczą szybkością aut i obecnie wyczuwalnej wśród mieszkańców miasta obawy przed bandytami bez powodu napadającymi na przechodnió... rozwiń
Avatar
Coach Outlet / 30 grudnia 2011 r. o 06:24
0
HONOLULU — Fortifying one[url=http://www.chanel-bags-storee.org/]Chanel Bags[/url] of its key allies in the Persian Gulf,[url=http://www.coach-factory-outlett.org/]Coach Factory Outlet[/url] the Obama administration announced[url=http://www.coachbagsoutleti.org/][spam][/url] a weapons deal with Saudi Arabia [url=http://www.coachfactoryoutletbags.org/]Coach Outlet[/url]on Thursday, saying it had agreed to sell[url=http://www.coachsoutlet-store.org/]Coach Outlet Store[/url] F-15 fighter jets valued at nearly $30 [url=http://www.coachs-factorys-outlet.org/]Coach Factory Outlet[/url]billion to the Royal Saudi Air[url=http://www.coachfactoryoutletonlinee.org/]Coach Factory Online[/url] Force. The agreement, and the[url=http://www.coachoutlets-bags.net/]Coach Outlet[/url] administration’s parallel plans to [url=http://www.coachsbags-outlet.net/]Coach Outlet[/url]press ahead with a nearly $11[url=http://www.outlet-coachfactory.org/]Coach Factory Outlet[/url] billion arms deal for Iraq, despite [url=http://www.online-coach-outlet.net/][spam][/url]rising political tensions there, is dramatic evidence
[url=http://www.coach-onlines-outlet.net/]Coach Factory Outlet[/url]
HONOLULU — Fortifying one[url=http://www.chanel-bags-storee.org/]Chanel Bags[/url] of its key allies in the Persian Gulf,[url=http://www.coach-factory-outlett.org/]Coach Factory Outlet[/url] the Obama administration announced[url=http://www.coachbagsoutleti.org/][spam][/url] a weapons deal with Saudi Arabia [url=http://www.coachfactoryoutletbags.org/]Coach Outlet[/url]on Thursday, saying it had agreed to sell[url=http://www.coachsoutlet-store.org/]Coach Outlet Store[/url] F-15 fighter jets valued at nearly $30 [url=http://www.coachs-fac... rozwiń
Avatar
coach outlet / 29 grudnia 2011 r. o 11:26
0
[url=http://www.coach-factorysstores.net/]Coach Outlet[/url][url=http://www.coachs--outlet.net/]Coach Outlet[/url][url=http://www.chanelhandbagse.com/]Chanel Handbags[/url]
Avatar
"Zagraniczniak" / 27 grudnia 2011 r. o 13:49
0
Retrospekcje z "mojego" Chełma wiążą się najczęściej z miłymi wydarzeniami dzieciństwa spędzonego w tym mieście!
Od lat mieszkam za granica i nie mam stałego kontaktu z miejscami, które wspominam z dużym rozrzewnieniem.
Nie było tam kolorowych witryn sklepów, dźwięków pędzących z szaleńczą szybkością aut i obecnie wyczuwalnej wśród mieszkańców miasta obawy przed bandytami bez powodu napadającymi na przechodniów.
Niemalże wszyscy znali wszystkich. Ci z Dyrekcji wiedzieli kto mieszka na Pilichonkach, Ci z Pilochonek wiedzieli tez, ze pan Jurek jest z Kolejowej, czy może spod Ósemki....życie toczyło się wokół problemów związanych z zaopatrzeniem, praca i unikaniem kontaktów z ówczesna MO i UB. Solidarność międzyludzka i międzypokoleniowa narodził się dużo wcześniej niż Solidarność lat osiemdziesiątych!
Rodzice nie martwili się o swoje pociech znikające na cale godziny spod ich opiekuńczych skrzydeł, bo przecież gdzieś ów Jaś lub Małgosia z pewnością jest bezpieczna wśród swoich rówieśników na sąsiedniej ulicy, czy tez osiedlu. Ktoś tam dopilnował by się nie stała im krzywda. Dzieciaki powracały do swoich kochanych rodziców z rozbitym kolanem lub już troskliwie przez kogoś zabandażowanym palcem, zjadało skromna kolacje, było kąpane w kładzione do łóżka.
Dorośli spotykali się na ławeczkach wzdłuż ulicy (wówczas) Swierczewskiego, lub podwórkach rozmawiając, plotkując a nawet wyklucajac się o jakieś nieistotne sprawy.
Większość jednak była sobie życzliwa i wzajemnie pomocna. Ówczesny niedostatek dosłownie wszystkiego spajał tych doświadczonych niepowodzeniami ludzi bez względu na ich wyznanie, wszak było jeszcze wtedy sporo Żydów, Prawosławnych i Katolików mieszkających w sąsiedztwie.
Na pewno unikało się tylko tych, o których wiedziano ze są w PZPR, maja kontakty z UB czy MO. Oczywiście nie wiedziano w wszystkich kanaliach penetrujących społeczeństwo i donoszących na znajomych. Był to jednak inny Chełm. Zdaje sobie sprawę z pewnego malowania obrazka cukierkowo słodkiego, bo jest to mimo wszystko wspomnienie beztroskiego dzieciństwa!
Jest jednak w moich oczach Chełm obecny...odwiedzony przed kilkoma miesiącami inny poprzez naturalne zmiany następujące pod wpływem czasu.
Zabudowany nowymi osiedlami tam, gdzie za moich czasów były stare walące się rudery. Niebezpieczny dla każdego pojawiającego się nie opacznie po zapadnięciu zmroku przechodnia, anonimowy poprzez napływowy z okolicznych wsi i osad element ludzki i pozbawiony pewnych stałych miejsc odniesienia!
Mam tu na myśli miejsca spotkań tak oczywistych za moich czasów!
Wszak każdy wiedział gdzie jest Oaza, Lotos i przesławny już „Wisielec”. Na kawę wpadało się do Kosmosu z ohydnym obrazem spod pędzla Bogdana Szuberta mającym nawiązywać do przestrzeni kosmicznych właśnie.
Wioletta na Dyrekcji nie była nam obcym punktem do rozpoczęcia beztroskiego wieczoru.
Na pewno nikomu nie życzę powrotu do tamtych czasów z myślą właśnie o niebywałym niedostatku doskwierającym wszystkim bez wyjątku. Nawet donosiciele wcale nie mieli lepiej od nas....tylko nadzieja na cztery pomarańcze determinowała ich do zintensyfikowania swojej aktywności donosicielskiej.
Retrospekcje z "mojego" Chełma wiążą się najczęściej z miłymi wydarzeniami dzieciństwa spędzonego w tym mieście!
Od lat mieszkam za granica i nie mam stałego kontaktu z miejscami, które wspominam z dużym rozrzewnieniem.
Nie było tam kolorowych witryn sklepów, dźwięków pędzących z szaleńczą szybkością aut i obecnie wyczuwalnej wśród mieszkańców miasta obawy przed bandytami bez powodu napadającymi na przechodniów.
Niemalże wszyscy znali wszystkich. Ci z Dyrekcji wiedzieli kto mieszka na Pilichonkach, Ci z Piloch... rozwiń
Avatar
jareq / 24 grudnia 2011 r. o 18:43
0
"Dziś oczekiwanie na święta kojarzy nam się z deszczową zimą"

Nie rozumiem troche tego tekstu. Współcześnie zim ze śniegiem nie ma czy jak? A jeśli już patrzymy na ten rok, to akurat mamy słoneczną a nie deszczową zimę. Rok temu za to już w listopadzie brnęliśmy w zaspach... Tak czy owak, wesołych świąt!
Avatar
pastorał / 25 października 2014 r. o 19:45
0

Było pięknie i dostojnie i dostatnio. Raj to macie teraz.

Avatar
kunze / 29 maja 2012 r. o 17:57
0
[quote name='"Zagraniczniak"' timestamp='1324990163' post='575185']
Retrospekcje z "mojego" Chełma wiążą się najczęściej z miłymi wydarzeniami dzieciństwa spędzonego w tym mieście!
Od lat mieszkam za granica i nie mam stałego kontaktu z miejscami, które wspominam z dużym rozrzewnieniem.
Nie było tam kolorowych witryn sklepów, dźwięków pędzących z szaleńczą szybkością aut i obecnie wyczuwalnej wśród mieszkańców miasta obawy przed bandytami bez powodu napadającymi na przechodniów.
Niemalże wszyscy znali wszystkich. Ci z Dyrekcji wiedzieli kto mieszka na Pilichonkach, Ci z Pilochonek wiedzieli tez, ze pan Jurek jest z Kolejowej, czy może spod Ósemki....życie toczyło się wokół problemów związanych z zaopatrzeniem, praca i unikaniem kontaktów z ówczesna MO i UB. Solidarność międzyludzka i międzypokoleniowa narodził się dużo wcześniej niż Solidarność lat osiemdziesiątych!
Rodzice nie martwili się o swoje pociech znikające na cale godziny spod ich opiekuńczych skrzydeł, bo przecież gdzieś ów Jaś lub Małgosia z pewnością jest bezpieczna wśród swoich rówieśników na sąsiedniej ulicy, czy tez osiedlu. Ktoś tam dopilnował by się nie stała im krzywda. Dzieciaki powracały do swoich kochanych rodziców z rozbitym kolanem lub już troskliwie przez kogoś zabandażowanym palcem, zjadało skromna kolacje, było kąpane w kładzione do łóżka.
Dorośli spotykali się na ławeczkach wzdłuż ulicy (wówczas) Swierczewskiego, lub podwórkach rozmawiając, plotkując a nawet wyklucajac się o jakieś nieistotne sprawy.
Większość jednak była sobie życzliwa i wzajemnie pomocna. Ówczesny niedostatek dosłownie wszystkiego spajał tych doświadczonych niepowodzeniami ludzi bez względu na ich wyznanie, wszak było jeszcze wtedy sporo Żydów, Prawosławnych i Katolików mieszkających w sąsiedztwie.
Na pewno unikało się tylko tych, o których wiedziano ze są w PZPR, maja kontakty z UB czy MO. Oczywiście nie wiedziano w wszystkich kanaliach penetrujących społeczeństwo i donoszących na znajomych. Był to jednak inny Chełm. Zdaje sobie sprawę z pewnego malowania obrazka cukierkowo słodkiego, bo jest to mimo wszystko wspomnienie beztroskiego dzieciństwa!
Jest jednak w moich oczach Chełm obecny...odwiedzony przed kilkoma miesiącami inny poprzez naturalne zmiany następujące pod wpływem czasu.
Zabudowany nowymi osiedlami tam, gdzie za moich czasów były stare walące się rudery. Niebezpieczny dla każdego pojawiającego się nie opacznie po zapadnięciu zmroku przechodnia, anonimowy poprzez napływowy z okolicznych wsi i osad element ludzki i pozbawiony pewnych stałych miejsc odniesienia!
Mam tu na myśli miejsca spotkań tak oczywistych za moich czasów!
Wszak każdy wiedział gdzie jest Oaza, Lotos i przesławny już „Wisielec”. Na kawę wpadało się do Kosmosu z ohydnym obrazem spod pędzla Bogdana Szuberta mającym nawiązywać do przestrzeni kosmicznych właśnie.
Wioletta na Dyrekcji nie była nam obcym punktem do rozpoczęcia beztroskiego wieczoru.
Na pewno nikomu nie życzę powrotu do tamtych czasów z myślą właśnie o niebywałym niedostatku doskwierającym wszystkim bez wyjątku. Nawet donosiciele wcale nie mieli lepiej od nas....tylko nadzieja na cztery pomarańcze determinowała ich do zintensyfikowania swojej aktywności donosicielskiej.
[/quote]
Należy sprostować, że obraz w Kosmosie był namalowany przez Jana Lewczuka natomiast meble były wykonane i rzeźbione przez Bogdana Szuberta.
[quote name='"Zagraniczniak"' timestamp='1324990163' post='575185']
Retrospekcje z "mojego" Chełma wiążą się najczęściej z miłymi wydarzeniami dzieciństwa spędzonego w tym mieście!
Od lat mieszkam za granica i nie mam stałego kontaktu z miejscami, które wspominam z dużym rozrzewnieniem.
Nie było tam kolorowych witryn sklepów, dźwięków pędzących z szaleńczą szybkością aut i obecnie wyczuwalnej wśród mieszkańców miasta obawy przed bandytami bez powodu napadającymi na przechodnió... rozwiń
Avatar
Coach Outlet / 30 grudnia 2011 r. o 06:24
0
HONOLULU — Fortifying one[url=http://www.chanel-bags-storee.org/]Chanel Bags[/url] of its key allies in the Persian Gulf,[url=http://www.coach-factory-outlett.org/]Coach Factory Outlet[/url] the Obama administration announced[url=http://www.coachbagsoutleti.org/][spam][/url] a weapons deal with Saudi Arabia [url=http://www.coachfactoryoutletbags.org/]Coach Outlet[/url]on Thursday, saying it had agreed to sell[url=http://www.coachsoutlet-store.org/]Coach Outlet Store[/url] F-15 fighter jets valued at nearly $30 [url=http://www.coachs-factorys-outlet.org/]Coach Factory Outlet[/url]billion to the Royal Saudi Air[url=http://www.coachfactoryoutletonlinee.org/]Coach Factory Online[/url] Force. The agreement, and the[url=http://www.coachoutlets-bags.net/]Coach Outlet[/url] administration’s parallel plans to [url=http://www.coachsbags-outlet.net/]Coach Outlet[/url]press ahead with a nearly $11[url=http://www.outlet-coachfactory.org/]Coach Factory Outlet[/url] billion arms deal for Iraq, despite [url=http://www.online-coach-outlet.net/][spam][/url]rising political tensions there, is dramatic evidence
[url=http://www.coach-onlines-outlet.net/]Coach Factory Outlet[/url]
HONOLULU — Fortifying one[url=http://www.chanel-bags-storee.org/]Chanel Bags[/url] of its key allies in the Persian Gulf,[url=http://www.coach-factory-outlett.org/]Coach Factory Outlet[/url] the Obama administration announced[url=http://www.coachbagsoutleti.org/][spam][/url] a weapons deal with Saudi Arabia [url=http://www.coachfactoryoutletbags.org/]Coach Outlet[/url]on Thursday, saying it had agreed to sell[url=http://www.coachsoutlet-store.org/]Coach Outlet Store[/url] F-15 fighter jets valued at nearly $30 [url=http://www.coachs-fac... rozwiń
Avatar
coach outlet / 29 grudnia 2011 r. o 11:26
0
[url=http://www.coach-factorysstores.net/]Coach Outlet[/url][url=http://www.coachs--outlet.net/]Coach Outlet[/url][url=http://www.chanelhandbagse.com/]Chanel Handbags[/url]
Avatar
"Zagraniczniak" / 27 grudnia 2011 r. o 13:49
0
Retrospekcje z "mojego" Chełma wiążą się najczęściej z miłymi wydarzeniami dzieciństwa spędzonego w tym mieście!
Od lat mieszkam za granica i nie mam stałego kontaktu z miejscami, które wspominam z dużym rozrzewnieniem.
Nie było tam kolorowych witryn sklepów, dźwięków pędzących z szaleńczą szybkością aut i obecnie wyczuwalnej wśród mieszkańców miasta obawy przed bandytami bez powodu napadającymi na przechodniów.
Niemalże wszyscy znali wszystkich. Ci z Dyrekcji wiedzieli kto mieszka na Pilichonkach, Ci z Pilochonek wiedzieli tez, ze pan Jurek jest z Kolejowej, czy może spod Ósemki....życie toczyło się wokół problemów związanych z zaopatrzeniem, praca i unikaniem kontaktów z ówczesna MO i UB. Solidarność międzyludzka i międzypokoleniowa narodził się dużo wcześniej niż Solidarność lat osiemdziesiątych!
Rodzice nie martwili się o swoje pociech znikające na cale godziny spod ich opiekuńczych skrzydeł, bo przecież gdzieś ów Jaś lub Małgosia z pewnością jest bezpieczna wśród swoich rówieśników na sąsiedniej ulicy, czy tez osiedlu. Ktoś tam dopilnował by się nie stała im krzywda. Dzieciaki powracały do swoich kochanych rodziców z rozbitym kolanem lub już troskliwie przez kogoś zabandażowanym palcem, zjadało skromna kolacje, było kąpane w kładzione do łóżka.
Dorośli spotykali się na ławeczkach wzdłuż ulicy (wówczas) Swierczewskiego, lub podwórkach rozmawiając, plotkując a nawet wyklucajac się o jakieś nieistotne sprawy.
Większość jednak była sobie życzliwa i wzajemnie pomocna. Ówczesny niedostatek dosłownie wszystkiego spajał tych doświadczonych niepowodzeniami ludzi bez względu na ich wyznanie, wszak było jeszcze wtedy sporo Żydów, Prawosławnych i Katolików mieszkających w sąsiedztwie.
Na pewno unikało się tylko tych, o których wiedziano ze są w PZPR, maja kontakty z UB czy MO. Oczywiście nie wiedziano w wszystkich kanaliach penetrujących społeczeństwo i donoszących na znajomych. Był to jednak inny Chełm. Zdaje sobie sprawę z pewnego malowania obrazka cukierkowo słodkiego, bo jest to mimo wszystko wspomnienie beztroskiego dzieciństwa!
Jest jednak w moich oczach Chełm obecny...odwiedzony przed kilkoma miesiącami inny poprzez naturalne zmiany następujące pod wpływem czasu.
Zabudowany nowymi osiedlami tam, gdzie za moich czasów były stare walące się rudery. Niebezpieczny dla każdego pojawiającego się nie opacznie po zapadnięciu zmroku przechodnia, anonimowy poprzez napływowy z okolicznych wsi i osad element ludzki i pozbawiony pewnych stałych miejsc odniesienia!
Mam tu na myśli miejsca spotkań tak oczywistych za moich czasów!
Wszak każdy wiedział gdzie jest Oaza, Lotos i przesławny już „Wisielec”. Na kawę wpadało się do Kosmosu z ohydnym obrazem spod pędzla Bogdana Szuberta mającym nawiązywać do przestrzeni kosmicznych właśnie.
Wioletta na Dyrekcji nie była nam obcym punktem do rozpoczęcia beztroskiego wieczoru.
Na pewno nikomu nie życzę powrotu do tamtych czasów z myślą właśnie o niebywałym niedostatku doskwierającym wszystkim bez wyjątku. Nawet donosiciele wcale nie mieli lepiej od nas....tylko nadzieja na cztery pomarańcze determinowała ich do zintensyfikowania swojej aktywności donosicielskiej.
Retrospekcje z "mojego" Chełma wiążą się najczęściej z miłymi wydarzeniami dzieciństwa spędzonego w tym mieście!
Od lat mieszkam za granica i nie mam stałego kontaktu z miejscami, które wspominam z dużym rozrzewnieniem.
Nie było tam kolorowych witryn sklepów, dźwięków pędzących z szaleńczą szybkością aut i obecnie wyczuwalnej wśród mieszkańców miasta obawy przed bandytami bez powodu napadającymi na przechodniów.
Niemalże wszyscy znali wszystkich. Ci z Dyrekcji wiedzieli kto mieszka na Pilichonkach, Ci z Piloch... rozwiń
Avatar
jareq / 24 grudnia 2011 r. o 18:43
0
"Dziś oczekiwanie na święta kojarzy nam się z deszczową zimą"

Nie rozumiem troche tego tekstu. Współcześnie zim ze śniegiem nie ma czy jak? A jeśli już patrzymy na ten rok, to akurat mamy słoneczną a nie deszczową zimę. Rok temu za to już w listopadzie brnęliśmy w zaspach... Tak czy owak, wesołych świąt!
Zobacz wszystkie komentarze 6

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Wisła Puławy – Śląsk II Wrocław 0:1. Znowu huśtawka nastrojów

Wisła Puławy – Śląsk II Wrocław 0:1. Znowu huśtawka nastrojów

Po świetnym występie przeciwko wiceliderowi z Chorzowa kibice w Puławach spodziewali się dobrego występu swoich pupili w starciu z niżej notowanym Śląskiem II Wrocław. Niestety, po raz kolejny potwierdziło się, że Wisła woli grać z mocnymi rywalami. Podopieczni Mariusza Pawlaka nie dopisali do swojego konta nawet „oczka”, a rywale zwycięską bramkę zdobyli w 90 minucie.

Wybory w PO. Kto będzie rządzić w regionie, a kto w Lublinie?

Wybory w PO. Kto będzie rządzić w regionie, a kto w Lublinie?

W sobotę krajowe i lokalne władze wybierali członkowie Platformy Obywatelskiej. Szefem partyjnych struktur w województwie lubelskim został były poseł Stanisław Żmijan, który wyraźnie pokonał dwóch innych kandydatów: Grzegorza Nowakowskiego i Piotra Górskiego.

Powiślak Końskowola – Motor II Lublin 2:3. Lubią grać na ryzyku

Powiślak Końskowola – Motor II Lublin 2:3. Lubią grać na ryzyku

Ciekawy mecz w Końskowoli. Tamtejszy Powiślak jako pierwszy stracił bramkę w starciu z rezerwami Motoru. Do przerwy gospodarze skromną stratę zamienili jednak na prowadzenie 2:1. Po zmianie stron nie utrzymali za to korzystnego wyniku. Dwa gole zdobyli lublinianie i to oni cieszyli się z kompletu punktów po wygranej 3:2.

Skazano ją za morderstwo, zwolniono z więzienia po 18 latach. Czy karę poniosła niewinna kobieta?
Uwaga! TVN
film

Skazano ją za morderstwo, zwolniono z więzienia po 18 latach. Czy karę poniosła niewinna kobieta?

Skazana na 25 lat więzienia Beata Pasik, po 18 latach warunkowo opuściła areszt. To początek jej walki o uniewinnienie. Czy tak jak w przypadku Tomasza Komendy doszło do pomyłki sądowej?

Aktywistki z Lubartowa zawieszają działalność. "Szczerze powiem, że jesteśmy zmęczone"

Aktywistki z Lubartowa zawieszają działalność. "Szczerze powiem, że jesteśmy zmęczone"

Lokalni politycy odetchną, bo aktywistki z Miasta Obywatelskiego Lubartów zawieszają działalność. Po trzynastu latach aktywnego patrzenia lokalnej władzy na ręce, Anna Gryta i Elżbieta Wąs szczerze przyznają: - Jesteśmy tym zmęczone

Orlęta Spomlek – ŁKS Łagów 4:1. Forma poszła w górę

Orlęta Spomlek – ŁKS Łagów 4:1. Forma poszła w górę

Po wygranej w Chełmie piłkarze Mikołaja Raczyńskiego poszli za ciosem. W sobotę po bardzo dobrym występie pokonali u siebie kolejny czołowy zespół grupy czwartej, tym razem ŁKS Łagów 4:1.

Koniec z silnym wiatrem. Prognoza pogody na najbliższe dni
film

Koniec z silnym wiatrem. Prognoza pogody na najbliższe dni

Polska. Niedziela upłynie pod znakiem zmiennego zachmurzenia. Tylko dla Podkarpacia synoptycy prognozują przelotne opady deszczu. Na termometrach zobaczymy maksymalnie od 8 st. C na Suwalszczyźnie do 12 st. C na Dolnym Śląsku. Powieje słaby i umiarkowany wiatr, z kierunków zmieniających się.

Lublinianka – Huragan Międzyrzec Podlaski 1:3. Lubią kiedy nikt na nich nie stawia
galeria

Lublinianka – Huragan Międzyrzec Podlaski 1:3. Lubią kiedy nikt na nich nie stawia

Niespodzianka na Wieniawie. Lublinianka przegrała u siebie z Huraganem Międzyrzec Podlaski 1:3 i straciła fotel lidera grupy pierwszej Hummel IV ligi na rzecz Motoru II Lublin.

Trzeci Marsz Równości w Lublinie. Tańcząc i śpiewając szli dla tych, którzy się boją
Zdjęcia
galeria
film

Trzeci Marsz Równości w Lublinie. Tańcząc i śpiewając szli dla tych, którzy się boją

Idziemy dla tych, którzy się boją! – takie było hasło przewodnie tegorocznego Marszu Równości w Lublinie. Po raz pierwszy jednak w Lublinie bać się w trakcie manifestacji nie było czego. W odróżnieniu do poprzednich marszy, nie było ataków ani prób blokad ze strony środowisk nacjonalistycznych.

Lublin. Jeszcze jedna rewolucja w komunikacji miejskiej. Jaki jest powód?
Magazyn

Lublin. Jeszcze jedna rewolucja w komunikacji miejskiej. Jaki jest powód?

Od nowa ułożone będą w Lublinie trasy linii autobusowych i trolejbusowych. Całą siatkę połączeń trzeba przeprojektować pod obsługę nowego dworca przy ul. Młyńskiej. Do jego uruchomienia zostaje niewiele ponad rok. Zarząd Transportu Miejskiego już się przymierza do wielkiej i niełatwej układanki.

Wólczanka Wólka Pełkińska – Avia Świdnik 0:3. Zadanie wykonane

Wólczanka Wólka Pełkińska – Avia Świdnik 0:3. Zadanie wykonane

Po domowej porażce z KSZO piłkarze Łukasza Mierzejewskiego wybrali się do Wólki Pełkińskiej na mecz z ostatnią w tabeli grupy zwartej Wólczanką. Goście liczyli na trzy punkty i swój plan wykonali, bo pokonali gospodarzy 3:0. Swoją cegiełkę do tego zwycięstwa dorzucił jednak bramkarz żółto-niebieskich Andrzej Sobieszczyk, który w pierwszej połowie obronił rzut karny.

Koronawirus. Rekord zgonów w Rosji. Władimir Putin zarządził tydzień wolnego od pracy

Koronawirus. Rekord zgonów w Rosji. Władimir Putin zarządził tydzień wolnego od pracy

Trzeci dzień z rzędu w Rosji stwierdzono rekordowy dzienny przyrost zgonów na Covid-19. W sobotę tamtejsze ministerstwo zdrowia poinformowało o 1075 kolejnych przypadkach śmiertelnych w ciągu ostatniej doby.

Siarka Tarnobrzeg – Chełmianka 0:1. Przełamanie na boisku lidera!

Siarka Tarnobrzeg – Chełmianka 0:1. Przełamanie na boisku lidera!

Po dwóch porażkach z rzędu piłkarze Tomasza Złomańczuka znowu zgarnęli pełną pulę. I to z nie byle kim, bo biało-zieloni wygrali na boisku lidera grupy czwartej Siarki Tarnobrzeg 1:0. „Złotego” gola zdobył oczywiście Ezana Kashay.

Inauguracja roku na UMCS. Nagrodzeni i odznaczeni pracownicy uczelni
wideo
galeria
film

Inauguracja roku na UMCS. Nagrodzeni i odznaczeni pracownicy uczelni

UMCS zainaugurował dzisiaj nowy rok akademicki. Podczas uroczystości prof. uczelni dr hab. Arkadiusz Bereza poinformował o nagrodach i odznaczeniach państwowych.

Sokół Ostróda – Motor Lublin 1:1. Kompromitacja na boisku ostatniej drużyny w tabeli

Sokół Ostróda – Motor Lublin 1:1. Kompromitacja na boisku ostatniej drużyny w tabeli

Dominacja nad rywalem, kilka goli już do przerwy, a na koniec pewne zwycięstwo drużyny z Lublina. Wszyscy spodziewali się, że tak będzie wyglądać spotkanie Motoru z ostatnim w tabeli Sokołem Ostróda. A jak było? Piłkarze Marka Saganowskiego zawiedli na całej linii. Zagrali kolejny bezbarwny mecz i zanotowali piąty remis z rzędu, tym razem 1:1. Remis, który smakuje, jak porażka.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Ogłoszenia

Najnowsze · Promowane
Budownictwo -> Inne -> Sprzedam

tirfor

Zamość

399,00 zł

Maszyny i narzędzia -> Sprzedam

sciaga

Zamość

44,00 zł

Motoryzacja -> Sprzedam -> Części

wklad

Zamość

39,00 zł

Nieruchomości -> Wynajmę

wynajmę garaż

świdnik

0,00 zł

Biznes i Finanse -> Usługi -> Wykonam

Pożyczki rzetelne i uczciwe

Warsaw

50 000 000,00 zł

Komunikaty