Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik
W Puławach są już 2 galerie i mnóstwo marketów w samym centrum... jak tak dalej pójdzie to TESCO się zwinie z Puław bo jest u nich mały ruch. Taki informacje kompromitują osoby je prezentujące.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Jak czytam: 31-tysięczny Łuków to biała plama na handlowej mapie regionu. Nie planuje się tam nowych inwestycji. W 50-tysięcznych Puławach istnieją co prawda Galeria Zielona i Tesco, ale to za mało, by zaspokoić potrzeby mieszkańców. Nowa galeria mogłaby na siebie zarobić, ale na razie nie widać inwestorów. to pytam: Panie autorze, Jacku Szydłowski... informuje pana, że w Puławach, oprócz galerii Zielonej i TESCO, są jeszcze inne duże sklepy. Np. Galeria NOVA, Galeria "szara", Carrefour, Brico Depot, Leroy Merlin. Lidl, Stokrotka (kilka), Biedronka (kilka), TROLL - galeria odzieżowa, Home and YOU, kilka wiekszych marketów RTV-AGD np. Media Expert (kilka), EURO RTV-AGD, wiele wiele innych... Pan tak napisał, że sugeruje to iż w Puławach sa tylko te 2 duże sklepy, co jest bzdurą. Marny z pana informator.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
[quote siła nabywcza mieszkańców jest o 20 proc. mniejsza od średniej krajowej. ][/quote] Jako że głównymi zatrudniającymi są właśnie te centra handlowe to same o swoim sknerstwie świadczą.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Olo, chodzi o galerie handlowe a nie o sklepy.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Tesco sie nie zwinie, ale rzeczywiscie to co pisza pseudo analitycy doprowadza do rozpaczy. To mniej wiecej tak samo jak z mieszkaniami, które maja taniec, tylko nikt nie bierze pod uwage, ze nasz madry rzad tak upieprzył developerów, ze za chwile nikt nie bedzie niczego budował a to wszystko co bedzie na rynku podrożeje. Normalna zasada jesli popyt bedzie a nie bedzie podazy to wszyscy wywindują ceny. Działo sie tak w krajach duzo lepiej od nas rozwinietych przychodzi to niestety do Polski. Ciekawe kogo bedzie stac na mieszkanie i kogo bedzie stac na zakupy w galeriach ? A wszystko to za sprawa ustawy developerskiej, która miała chronic nabywców i sie wzieło i zesrało.
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem" aby dodać komentarz: