Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik
Ja się zastanawiam czy nie podać rządu że mnie cały czas okradają. Ciekawe jak na to spojrzy sąd :)
Zaloguj się, aby oddać głos
0
dlaczego po tylu latach chce kasy ,dziewczynka skrzywdzona  10 lat od razu poddała śię badaniom
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Pedofilia przedawnia się po 15 latach. Niestety nic ten człowiek nie ugra, chyba, że chodzi o nagłośnienie tej sprawy. Trzymam kciuki i oby dzięki niej więcej osób odważyło się ujawnić swoich oprawców.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Nie wierzę temu "panu". Dziwne, że przez 20 lat ukrywał fakt rzekomego "molestowania". Dlaczego?! Czemu dopiero teraz "odważył się" walczyć o rzekomo naruszoną cześć i godność? Może życiowe interesy nie wypaliły, a może to po prostu chęć wyrwania kasy na fali powszechnej nagonki na księży? Ciekawe też, skąd ten "pan" wziął kwotę 500 tys. złotych, w jaki sposób "wycenił" swą krzywdę. Skoro jednak jest żądanie, by Kościół zapłacił, to może też zażądać, by MEN płacił za nauczycieli-zboczeńców (nie brak i takich), MSW - za policjantów i strażaków, MON - za pedofili w armii, Ministerstwo Sportu zaś za trenerów molestujących zawodników i zawodniczki. Itd., itd. Jak wszyscy to wszyscy! Czemu tylko księża mają być "wyróżnieni"? Przecież i nauczyciel, i żołnierz, i trener, i policjant ze strażakiem to także zawody społecznego zaufania, gdzie od wykonujących je wymaga się właściwej postawy moralnej. Ja też trzymam, jak i któryś ze współdyskutantów, kciuki, ale za zwycięstwo zdrowego rozsądku. I za prawdę, która wcześniej czy później wyjdzie na jaw. P.S. Z badań nad problemem molestowania i pedofilii wynika, że to nie księża są najczęstszymi sprawcami. W innych grupach zawodowych (głównie lekarze, nauczyciele, trenerzy) jest ich więcej. To tak dla jasności.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Dziennikarze w pogoni za sprzedawaniem swoich wypocin zatracają się i uczestniczą w systemowej kampanii na rzecz niszczenia Kościoła. Morale polskojęzycznych mediów jest najniższe od historycznych czasów Gutenberga. Osoba duchowna po wypiciu kieliszka wina przedstawiana jest w roli alkoholika, po drobnym incydencie drogowym w roli pirata drogowego, a po kilku cierpkich słowach pod adresem niemoralnych władz w roli politykierów. Ludziom gotowym do największych poświęceń na rzecz naprawy społeczeństwa stawia się nigdy dotychczas i niczym nieuzasadnionych zarzutów występku, a nawet grzechu nieczystości. Na pewno nie jestem odosobniony w mojej opinii twierdząc, że nadszedł najwyższy czas, aby oczekiwać nie tylko zdecydowanej, ale i gniewnej reakcji Episkopatu Polski na próby niszczenia wizerunku nie tylko księży, braci i sióstr zakonnych, ale całego Kościoła Świętego. Pan Bóg jest miłosierny. Kościół także powinien stanąć na pozycji miłosierdzia i pójść drogą ugody. Nie można zgodzić się na dalszą inwazję rożnego autoramentu ruchów satanistycznych, zwartych w zaprzeczaniu prawdy sił ateistycznych i tzw. racjonalistów. Konkordat zapewnia związkom wyznaniowym istotne wolności, obowiązki i prawa. Nie można wypełniać jedynie obowiązków, ale czas najwyższy upomnieć się o prawa. Kościół, szczególnie katolicki, powinien wobec władzy świeckiej postawić twarde warunki, które zobowiążą organy administracyjne i prawne do ochrony dóbr osób nieświeckich. Pisanie o Kościele nie może być niekonsultowane z miejscowa parafia. Kuria Biskupia lub bezpośrednio z Episkopatem. Istnieją odpowiednie służby prasowe gotowe do konsultowania się ze światem zewnętrznym i ewentualnej fachowej pomocy w zrozumieniu wielu spraw .... Kościół powinien w myśl zgody narodowej zgodzić się na "grubą kreskę". W myśl zasady, że od dzisiaj nic o nas bez nas. Cnota wybaczania w łonie Kościoła ma tysiącletnią tradycje i teraz tez wrogowie mogą na owe wybaczenie liczyć.  
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Ten Lublinianin to jast ten wnuczek Komoruskiego ?
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: