Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Nadbystrzycka: Kierowca suzuki potrącił pieszego

Utworzony przez John, 18 stycznia 2011 o 16:45 Powrót do artykułu
Ja coś wam powiem, często tam jeżdżę i wiem, że ludzi koło Politechniki wchodzą sami pod samochód...mam na myśli to, że widzi człowiek, że samochód jedzie, to sam mu wychodzi przed maskę, szczególnie widać to zachowanie wieczrem, po zajęciach, a przy UMCSie nie jest lepiej, to samo...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Jak zapłacą za naprawę to sie oduczą nachalnie wchodzić pod samochód. Niestety, ale Nadbystrzycka jest ciągle zakorkowana, a jak już samochody jadą to nie chcą sie zatrzymywać, poza pewnymi wyjątkami. Często trzeba wchodzić na przejście i liczyć, aż się ktoś zatrzyma, a to przecież stanięcie na przejsciu dla pieszych jest sygnałem do zatrzymania dla pojazdu.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Niestety ale koło Politechniki nie da się inaczej przejść, trzeba wejść na jezdnie i dopiero ktoś się łaskawie zatrzyma...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Czy ktoś oprócz mnie miał jeszcze taką sytuacje na skrzyżowaniu ul; Nadbystrzyckiej z Nowomiejską? mianowicie jest tam przejście dla pieszych i w okresie od jesieni do końca wiosny jadąc ul; Nadbystrzycką gdy z przeciwka jedzie samochód to na przejściu tym nie widać w ogóle pieszych( pojazdy na wzajem się oślepiają). Moim zdaniem przejście to powinno być lepiej oświetlone bo faktycznie piesi znienacka wchodzą czasami tam na jezdnię, i nie zawsze ich widać.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Tak powstają plotki! Pijaczek wyszedł na jezdnię i położył się na niej przed samochodem,który się zatrzymał przed nim.Wezwałem karetkę i policję po to,żeby tego kierowcy Suzuki własnie nikt nie posądził o potrącenie.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
krzysztof napisał:
Tak powstają plotki! Pijaczek wyszedł na jezdnię i położył się na niej przed samochodem,który się zatrzymał przed nim.Wezwałem karetkę i policję po to,żeby tego kierowcy Suzuki własnie nikt nie posądził o potrącenie.
Ano, w pewnych środowiskach to dosyć powszechna praktyka wyłudzania pieniędzy. Wrobić kierowce w "potrącenie", i dawaj stówę albo wzywam policję...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Tak to wygląda...w pobliżu lubelskich uczelni żacy zachowują się jak krówki na przydrożnym pastwisku. Niby to ma być takie mądre bo przez Zwanowską kształcone ,ale nie ma na tyle wyobraźni aby skapować,że półtorej tony wprawionej w ruch raptownie nie zatrzymasz. Jeżdżę codziennie Sowińskiego-jak to towarzycho się zachowuje to mam wrażenie,że to wszystko jest naćpane.Więc prowadzę auto bardzo powoli,tak jakbym znajdował się na safari wśród bezmózgowych zwierzątek. Tam też pewnie ofiarą był żak który zapomniał ; w lewo,potem w prawo,a potem jeszcze raz w lewo i przechodzimy !.Zastanawiam się co zdominowało umysły tych ludzi;arogancja,pogarda dla własnego życia czy kompletny brak wyobraźni....Kierowcy też nie są tu bez winy ,ale przeważnie też ci młodzi,chmurni i często....durni.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Skąd wy macie takie głupie i nieprawdziwe informacje, żal,żałosne!!!!!, znam kierowcę z Suzuki i wiem jak było!!!, koleś pijany przewrócił się na ulice przed samochodem!!!, samochód nawet go nie dotkną!!!, koleś był tak nagrzany ze nie miał później wstać bo sobie główkę obił, a policje wezwano i pogotowie, żeby nie było takich idiotyczny posądzeń jak w tym artykule, stek bzdur i kłamstw i niby jeszcze Komendant Policji to potwierdził (to tylko świadczy o naszej policji) hahahhaa, ach te media!!!!!!!!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Może ktoś by się zapytał mnie jak było naprawdę zamiast wypisywać takie brednie !!!!!!!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: