Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Kraśnik: Będzie skwer imienia Jana Pawła II

Utworzony przez satyr, 28 października 2011 o 18:12 Powrót do artykułu
Boże chroń nas przed katolikami dewotami.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
To ten obesrany przez wrony skwer ponizej małego kosciółka? W sumie dobre miejsce, tyle że wymagało by zrobienia porządku z ptaszyskami. Ale tez inna sprawa mnie nurtuje. Gdzie i kiedy odbywają się te konsultacje z mieszkancami, że co jakis czas w artykułach o nich słychać, a poza nimi pozostają wielką tajemnicą. Czyżby uzgodnienia pana burmistrza ze swoimi przybocznymi miały byc tymi konsultacjami z mieszkancami?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
ci ludzie nie mają nic innego do roboty tylko zajmują się pirdołami
Zaloguj się, aby oddać głos
0
123 napisał:
ci ludzie nie mają nic innego do roboty tylko zajmują się pirdołami
Władza , pieniadze i nuda, to są najczęstsze przyczyny do wymyślania pierdół, żeby zaspakajac swoją próżność. Przyszło mi do głowy, że moze chodzic o ten skwer na rondzie. Radny Bartos zgłaszał go kiedyś w swojej interpelacji jako miejsce zaniedbane, to i nadarzyła by sie okazja do jego rewitalizacji. Tylko co by sie stało z pomnikiem partyzanta? Czy w takim miejscu jego obecność w dalszym ciagu byłaby przewidziana, czy też uznano by, że bezszczcił by je i pomniejszał znaczenie tak czcigodnej nazwy skweru, i w skutek tego przeznaczono by go na stal do Chin. Po takich jedynie słusznie nawiedzonych wszystkiego sie można spodziewac. Ale trzeba przyznac, ze niewiadoma, co do dokładnego miejsca, pomimo że nazwa ulicy daje jako taką orientację jest ewidentnym przykładem jak naprawdę wyglądają konsultacje miasta z mieszkancami, o których tak zawzięcie głosi.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Ale tez inna sprawa mnie nurtuje. Gdzie i kiedy odbywają się te konsultacje z mieszkancami, że co jakis czas w artykułach o nich słychać, a poza nimi pozostają wielką tajemnicą. Czyżby uzgodnienia pana burmistrza ze swoimi przybocznymi miały byc tymi konsultacjami z mieszkancami?
Ciebie qurwa wiecznie coś nurtuje. I nawet nie przestaje, gdy owe "nurtowanie" jest sprzeczne z elementarną logiką. Bo każdy, kto chociaż jeden raz przechodził przez wzmiankowany skwer doskonale wie, że przy nim nie ma żadnych budynków, i co za tym idzie: mieszkańców. No chyba, że w/g ciebie rajcy miejscy powinni skonsultować się z w/w srającymi wronami, zamieszkującymi korony drzew tego skweru
Zaloguj się, aby oddać głos
0
antymarysieńka napisał:
Ciebie qurwa wiecznie coś nurtuje. I nawet nie przestaje, gdy owe "nurtowanie" jest sprzeczne z elementarną logiką. Bo każdy, kto chociaż jeden raz przechodził przez wzmiankowany skwer doskonale wie, że przy nim nie ma żadnych budynków, i co za tym idzie: mieszkańców. No chyba, że w/g ciebie rajcy miejscy powinni skonsultować się z w/w srającymi wronami, zamieszkującymi korony drzew tego skweru
A czegóż to maja mnie nie nurtowac sprawy miasta, w którym zyję? Bo tobie to zawzięcie przeszkadza. I cóz z tego , ze przy tym skwerze nie ma zadnych budynków, ani mieszkanców tam mieszkających. Ale jest to miejsce związane z nami wszystkimi, dotyczy tego miasta, a wiec każdemu może przyjśc się zetknąc z tym miejscem. W przeciwnym wypadku władze miasto przy jego wyborze nie mówiły by o potrzebie skonsultowania z mieszkancami, gdyz nie chcą wskazywać miejsca, które nie zyskałoby akceptacji kraśniczan. Mo chyba, ze władze tego miasta wpadły już w trans rzucania słów na wiatr, zeby mieszkancy mogli je sobie łapać i tyłki mieli czym podcierac. .
Zaloguj się, aby oddać głos
0
A czegóż to maja mnie nie nurtowac sprawy miasta, w którym zyję?[/quote] A w jakim ty żyjesz mieście ? Od kiedy to styk Budzynia i Piask nazywamy miastem ?
I cóz z tego , ze przy tym skwerze nie ma zadnych budynków, ani mieszkanców tam mieszkających.[/quote] I tóż z tego, że ciągle się błaźnisz i konfabulujesz, wykazując się beztroskim pisaniem o sprawach, które cię tradycyjnie przerastają (w tym konkretnym przypadku: brak elementarnych podstaw topografii Kraśnika). Ale z drugiej strony: czegoż to wymagać od zrytego mohera z Piask ? [quote]Ale jest to miejsce związane z nami wszystkimi, dotyczy tego miasta, a wiec każdemu może przyjśc się zetknąc z tym miejscem
Sprawy Starego Kraśnika zostaw jego mieszkańcom, i nie wypowiadaj się w ich imieniu - OK ? Zajmij się zalewem, łąkami, krowami, kijankami, ul. Nadstawną, itp. [quote]W przeciwnym wypadku władze miasto przy jego wyborze nie mówiły by o potrzebie skonsultowania z mieszkancami, gdyz nie chcą wskazywać miejsca, które nie zyskałoby akceptacji kraśniczan
Jeszcze raz: nie wypowiadaj się za mieszkańców dzielnic Kraśnika, o istnieniu i topografii których nie masz zielonego pojęcia. A nawet jak by sprawy dotyczyły dajmy na to wpuszczenia żab do zalewu (czyt: zbiornika retencyjnego) ,to ty byłabyś ostatnią osobą, z którą konsultowałoby się Starostwo Powiatowe czy Urząd Miasta
Zaloguj się, aby oddać głos
0
To jeszcze te śmiecie po Czubińskim z Lubię Kraśnik w życiu publicznym funkcjonują?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Marysieńka napisał:
Władza , pieniadze i nuda, to są najczęstsze przyczyny do wymyślania pierdół, żeby zaspakajac swoją próżność.
No nie przesadzajmy. To jest tylko zapyziały Kraśnik. Jak władza. Ludzie z kompleksami niższości i tyle. Siadło na dekiel "VIPom" kraśnickim.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
A kiedy bedzie plac lub skwer "Uciemiężonych Mieszkańców Kraśnika" przez miejską wladzę ? I to bez znaczenia czy byłą czy obecną.....
Zaloguj się, aby oddać głos
0
ola napisał:
A kiedy bedzie plac lub skwer "Uciemiężonych Mieszkańców Kraśnika" przez miejską wladzę ? I to bez znaczenia czy byłą czy obecną.....
Ola zgłoś się o pomoc do GŁOSU organu prasowego byłego posła Wilka. Tam pracują wybitni , czyści moralnie i niezwykle skuteczni tropiciele wszystkich kraśnickich afer i wypaczeń. Redaktor naczelny i redektor Bieleń z pewnością rozwiążą twój problem.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
ślepy napisał:
To jeszcze te śmiecie po Czubińskim z Lubię Kraśnik w życiu publicznym funkcjonują?
tak, no i now tez już są - w UM zatrudniani są ludzie bez doświadczenia, bez przygotowania, ale z błogosławieństwem PISu :-) ot władza się zmieniła, a chore obyczaje dalej funkcjonują - uzdrowiono nas :-)
Zaloguj się, aby oddać głos
0
ala napisał:
Ola zgłoś się o pomoc do GŁOSU organu prasowego byłego posła Wilka. Tam pracują wybitni , czyści moralnie i niezwykle skuteczni tropiciele wszystkich kraśnickich afer i wypaczeń. Redaktor naczelny i redektor Bieleń z pewnością rozwiążą twój problem.
albo zgłoś się do Moje Miasto Kraśnik - tam piszą "niekazitelni", oni wszsytko wiedzą lepiej i służą jedynej słysznej opcji PIS - organu prasowego byłego posła Stawiarskiego, tam pracują wybitni, czyści moralnie (np. Naczelny Redaktorzyna Krasnika M.Sz. - vel. Dla Każdego Pracowałem) oni zapewne Ci pomogą - za 2 zeta :-)
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Marian napisał:
albo zgłoś się do Moje Miasto Kraśnik - tam piszą "niekazitelni", oni wszsytko wiedzą lepiej i służą jedynej słysznej opcji PIS - organu prasowego byłego posła Stawiarskiego, tam pracują wybitni, czyści moralnie (np. Naczelny Redaktorzyna Krasnika M.Sz. - vel. Dla Każdego Pracowałem) oni zapewne Ci pomogą - za 2 zeta :-)
Marian poleciałeś teraz po bandzie swoim błyskiem intelektu, popracuj nad pisownią. Odpowiedz sobie na proste pytanie jak był i jest finansowany GŁOS, jakie ma relacje finansowe z krasnickimi firmami i dlaczego, gdzie etatowo był zatrudniony red. Bieleń itp. Jeżeli natomiast chodzi o M.Sz to rzemiosłem dziennikarskim Minnik i Bieleń mu nie dorównują.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
antymarysieńka napisał:
A w jakim ty żyjesz mieście ? Od kiedy to styk Budzynia i Piask nazywamy miastem ? I tóż z tego, że ciągle się błaźnisz i konfabulujesz, wykazując się beztroskim pisaniem o sprawach, które cię tradycyjnie przerastają (w tym konkretnym przypadku: brak elementarnych podstaw topografii Kraśnika). Ale z drugiej strony: czegoż to wymagać od zrytego mohera z Piask ? Sprawy Starego Kraśnika zostaw jego mieszkańcom, i nie wypowiadaj się w ich imieniu - OK ? Zajmij się zalewem, łąkami, krowami, kijankami, ul. Nadstawną, itp. Jeszcze raz: nie wypowiadaj się za mieszkańców dzielnic Kraśnika, o istnieniu i topografii których nie masz zielonego pojęcia. A nawet jak by sprawy dotyczyły dajmy na to wpuszczenia żab do zalewu (czyt: zbiornika retencyjnego) ,to ty byłabyś ostatnią osobą, z którą konsultowałoby się Starostwo Powiatowe czy Urząd Miasta
Chyba z tego miotania sie w nienawiści do mnie coś ci sie z główką porobiło. Jakos miasto nie czuje sie zwolnione z pasienia sie z podatków płaconych z nieruchomosci znajdujących sie w tym obszarze. A nie to że ciągnie, to jeszcze bez skrupułów wydaje je na co i gdzie popadnie, na co i gdzie jej wygodnie, tylko nie tutaj i jeszcze do tego chce nam mówić, ze nie możemy decydowac na jakie gówna wydaje wydarte od nas pieniądze. Ze swoją arogancja na łeb na szyję zaczęło bic Czubuinskiego. Chyba panu burmistrzowi mało na wojaze zagraniczne i sponsoring i chce tym dać do zrozumienia mieszkancom, że urząd to nie oni, to i im nic do tego na co sie trwoni ich pieniądze. Mówimy o terenach publicznych użytykowanych przez wszystkich mieszkanców tego miasta, na zagospodarowanie których tez idą pieniądze wszystkich mieszkanców, a nie tylko takiej garstki , która chciała by za wszystkich decydować i jeszcze może stawiac warunki pozostałym. W swoim zacietrzewieniu, nie trzymasz się faktów, ale twój mózg nadinterpretuje treści, których nigdzie nie ma.Po pierwsze to wypowiadam się za siebie, a pozostali mieszkancy moga sie ze mną zgodzić albo nie, ale to już przerasta twój poziom intelektualny, żebyś mógł zauwazyć tak istotną różnice.gdyz jak płachta na byka zadziałała na ciebie uwaga o braku o konsultacji z mieszkancami w sprawie podejmowania ostatecznych decyzji, a które niby miały miec miejsce.Czyzbys swoimi krzykami chciał zagłuszyć, że władze miasta robią tak, jak same sobie zaplanują czy tez prowadzą konsultacje , ale w swoim scisłym gronie z tymi, którzy zawzięcie wspierali pan burmistrza w wyborach, że az przez to wydaje im sie, ze miasto stała sie ich własnoscią. A że ty jestes takim stawiajacym sie w tych kwestiach, to mozna odniesc wrazenie, ze czujesz jego największym właścicielem. I mimo wszystko sprawy Krasnika musza ciebie przerastac, skoro nie potrafisz zabrać konkretnego głosu, w sprawach go dotyczących, a jedynie ujadasz zza płotu, którego szczelność daje ci poczucie bezpieczenstwa, gdyz w przeciwnym wypadku mogło by sie okazać, że jestes tylko nakręcaną pacynką nastawioną na głośne szczekanie, żeby byc bardziej grożnieszą i skuteczniej odstraszac. I nawet nie ma pewnosci, czy ten twój płot miesci sie granicach tego miasta, którego poruszanie spraw tak cię irytuje. I nie liczyłabym,żeby UM czy Starostwo było gotowe swoje działania w sprawach ogółu kosultowac z kimkolwiek , kto nie jest z ich wzajemnie wspierającej sie kliki. Inaczej mogło by sie okazac, zę ich pomysły nie znalazły by akceptacji wsród społeczemstwa i duzo trudniej było by je przeforsowac. A tak to bez problemu mogą postawic na swoim jednocześnie wbijając sie w ambicje o swojej mądrosci, nieomylnosci, wspaniałosci. Moga innym pokazac swoją waznosć , w jaki sposób władza daje im przewagę, a cała reszta podług nich ma jedno gówno do powiedzenia.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
ala napisał:
Marian poleciałeś teraz po bandzie swoim błyskiem intelektu, popracuj nad pisownią. Odpowiedz sobie na proste pytanie jak był i jest finansowany GŁOS, jakie ma relacje finansowe z krasnickimi firmami i dlaczego, gdzie etatowo był zatrudniony red. Bieleń itp. Jeżeli natomiast chodzi o M.Sz to rzemiosłem dziennikarskim Minnik i Bieleń mu nie dorównują.
Pani również powinna popracować nad poprawnością językową, zwłaszcza nad pisownią i poprawną odmienianą nazwisk. Jeżeli posiada Pani informacje na temat możliwości popełnienia przestępstwa to forum raczej nie jest dobrym miejscem na ich zgłaszanie, ale prokuratura. W przeciwnym razie jest to zwykłe pomówienie. Nad wartością MMK lepiej się nie wypowiadać... Nie jest to na pewno mój Kraśnik. Co do Głosu może nie jest to szczyt dziennikarskiego kunsztu, ale przynajmniej przebija się w nim jakaś rzeczowość, a nie dominują wyrwane z kontekstu "Fakty". Co do przebłysku intektu Mariana - był to wręcz porażający argument z Pani strony. Pozdrawiam.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
A tak szczerze, to co da Krasnikowi nazwanie takiego skrawka skweru? Jest to tylko potrzebne ludziom, którzy potrzebują manifestować sie z czymś za zewnątrz, a czego tak naprawdę w środku im brakuje.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Marycha! Idź ty na spacer, póki pogoda! Zostaw komputer w spokoju, nich odpocznie trochę!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Wsiowy filozof napisał:
Chyba z tego miotania sie w nienawiści do mnie coś ci sie z główką porobiło. Jakos miasto nie czuje sie zwolnione z pasienia sie z podatków płaconych z nieruchomosci znajdujących sie w tym obszarze. A nie to że ciągnie, to jeszcze bez skrupułów wydaje je na co i gdzie popadnie, na co i gdzie jej wygodnie, tylko nie tutaj i jeszcze do tego chce nam mówić, ze nie możemy decydowac na jakie gówna wydaje wydarte od nas pieniądze. Ze swoją arogancja na łeb na szyję zaczęło bic Czubuinskiego. Chyba panu burmistrzowi mało na wojaze zagraniczne i sponsoring i chce tym dać do zrozumienia mieszkancom, że urząd to nie oni, to i im nic do tego na co sie trwoni ich pieniądze. Mówimy o terenach publicznych użytykowanych przez wszystkich mieszkanców tego miasta, na zagospodarowanie których tez idą pieniądze wszystkich mieszkanców, a nie tylko takiej garstki , która chciała by za wszystkich decydować i jeszcze może stawiac warunki pozostałym. W swoim zacietrzewieniu, nie trzymasz się faktów, ale twój mózg nadinterpretuje treści, których nigdzie nie ma.Po pierwsze to wypowiadam się za siebie, a pozostali mieszkancy moga sie ze mną zgodzić albo nie, ale to już przerasta twój poziom intelektualny, żebyś mógł zauwazyć tak istotną różnice.gdyz jak płachta na byka zadziałała na ciebie uwaga o braku o konsultacji z mieszkancami w sprawie podejmowania ostatecznych decyzji, a które niby miały miec miejsce.Czyzbys swoimi krzykami chciał zagłuszyć, że władze miasta robią tak, jak same sobie zaplanują czy tez prowadzą konsultacje , ale w swoim scisłym gronie z tymi, którzy zawzięcie wspierali pan burmistrza w wyborach, że az przez to wydaje im sie, ze miasto stała sie ich własnoscią. A że ty jestes takim stawiajacym sie w tych kwestiach, to mozna odniesc wrazenie, ze czujesz jego największym właścicielem. I mimo wszystko sprawy Krasnika musza ciebie przerastac, skoro nie potrafisz zabrać konkretnego głosu, w sprawach go dotyczących, a jedynie ujadasz zza płotu, którego szczelność daje ci poczucie bezpieczenstwa, gdyz w przeciwnym wypadku mogło by sie okazać, że jestes tylko nakręcaną pacynką nastawioną na głośne szczekanie, żeby byc bardziej grożnieszą i skuteczniej odstraszac. I nawet nie ma pewnosci, czy ten twój płot miesci sie granicach tego miasta, którego poruszanie spraw tak cię irytuje. I nie liczyłabym,żeby UM czy Starostwo było gotowe swoje działania w sprawach ogółu kosultowac z kimkolwiek , kto nie jest z ich wzajemnie wspierającej sie kliki. Inaczej mogło by sie okazac, zę ich pomysły nie znalazły by akceptacji wsród społeczemstwa i duzo trudniej było by je przeforsowac. A tak to bez problemu mogą postawic na swoim jednocześnie wbijając sie w ambicje o swojej mądrosci, nieomylnosci, wspaniałosci. Moga innym pokazac swoją waznosć , w jaki sposób władza daje im przewagę, a cała reszta podług nich ma jedno gówno do powiedzenia.
Puściły nerwy ? To bardzo dobrze Kiedy następna wizyta u dr Muchy, tak jak ci radzono ?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
antymarysieńka napisał:
Wsiowy filozof napisał: Puściły nerwy ? To bardzo dobrze Kiedy następna wizyta u dr Muchy, tak jak ci radzono ?
Określeń to sobie kazdy może uzywać jakich jemu wygodniej.I tylko twoja obłuda, tresci zgodne z rzeczywistością pozwala nazywac puszczeniem nerwów. Nerwy to sie ujawniają , ale w twoim podejsciu - parszywej gnidy, która swoje istnienie - być albo nie być, zawdzięczać fałszywemu znachorowi.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Strona 1 z 2

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: