Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

600 sprawiedliwych ukręci łeb sporom

Utworzony przez Maniek, 21 marca 2009 o 02:08 Powrót do artykułu
Nic nie róbmy. Źadnych stadionów, boisk, dróg, obowdnic, lotniska itp. Zaorać wszystko, będzie ładnie i ekologicznie.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Proszę bardzo, róbcie sobie sortownię śmieci ale może przy ulicy Łakowej!?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
I tylko, czy te 600 głosów nie zostaną sfałszowane?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Przecierz w referendum tez brali by udział mieszkańcy miata na nie tylko mieszkańcy jednej ulicy!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Niech pan Zwoliński wybuduje sobie sortownię w Tarle obok swoich włości !!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
i wcale się nie dziwię, ze sąsiadujące blisko właściciele działek się burzą, też bym walczyła. Wielka mi przyjemność mieć takiego pod nosem, a w Gorce Lubartowskiej tam może, miało lotnisko , mieszkańcy sprzedawali ziemie, to niech maja teraz sortownie, tam jest duża odległość od granicy działek, bo dużo ha było zakupione pod lotnisko, także na środku lotniska niech będzie sortownia
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Niech burmistrz Zwoliński przeprowadzi sondaż wśród mieszkańców gmin Niedźwiada, Ostrówek, Ostrów itd czy sortownia ma powstać w Lubartowie to będzie miał lepszy wynik. Manipulant
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Panie Zwoliński ze swoją "ferajną" z Urzędu Miasta- najwyższy czas ruszyć głową, by choć trochę pobudzić szare komórki. To co obecnie dzieje się w Lubartowie przypomina swoistą groteskę rodem z prozy Gombrowicza, Witkacego czy Bułchakowa. Władza miasta dokonuje zmian w myśl:" No żesz zróbmy coś bo mamy władzę i nie swoje pieniądze ( środki z UE) a o opinię zapytajmy osób których nasze inwestycje nie dotyczą. Nie na tym polega demokracja by referendum lokalne zastępować badaniem opinii publicznej w w liczbie 600-telefonów. Wiadomym jest że osoby zapytane odnośnie likwiadcji targu , nie zarabiające na chleb pracą na nim opowiedza się za jego przeniesieniem na rzecz budowy nowego rynku wielofunkcyjnego a w gruncie rzeczy w rzeczywistości kolejnej obok dzisiejszego rynku MELINY, jeżeli ktoś nie wierzy to proponuję przejść się tym miejscem już po godzinie 21. i zobaczyć na własne oczy lubartowskie realia, czego nie chcą widzieć nawet funkcjonariusze prewencji. Waszym zdaniem 300 metrów nie robi żadnej różnicy, otóż Szanowni Państwo zapewniam WAS że dla osób pracujących na lubartowskim targowisku bedzie to zmiana nie do pokonania. Uśmiech na twarzy rysuję się gdy człowiek widzi solidarny zryw w postaci samodzielnie podejmowanych inicjatyw już teraz nie tylko pracowników targu lecz także członkow Stowarzyszenia Kupców Lubelskich. Wiadome jest również że osby nie mieszkające w pobliżu zaplanowanego miejsca budowy sortowni opowiedzą się za jej budową. Czy to nie jest farsa? Pismo informujące o planowaniu przeprowadzenia badań OBOP ukierunkowane było w swej treści na podęcie konkretnej decyzji- opowiadając sie za przeprowadzeniem zmian. I z pewnościa za tymi zmianami opowiedzą się Ci których te zmiany nie dotyczą. Bowiem zarówno mieszkańcy terenów gdzie ma być wybudowana sotrownia śmieci jak również pracownicy targu przedstawili swoje stanowiska. I moim zdaniem te stanowiska powinny być przez Władze Miasta Lubartów w pełni respektowane. Władza panie Zwoliński nie polega na wprowadzaniu zmian wygodnych dla siebie, lecz zmian które będą zarówno korzystne i na których nie ucierpią normalni ludzie. Czyli tacy ludzie którym nie dane było zarabiać na życie chodząc codziennie do pracy w garniturze i białej koszuli ze skórzaną teczką w dłoni tylko np. w ocieplanych spodniach, kożuchu i czapce na głowie oraz w ciepłych rękawiczkach by nie zachorować stojąc w zimie na targu zarabiając uczciwie na życie, w jednym miejscu które obecnie chce się IM odebrać, stojąc w jednym miejscu od wielu lat, lat których Panu nawet nie jest dane pamiętać, bo tak wiele ich już upłynęło. Nie chodzi o sentyment do danego miejsca tylko o klientów na których trzeba było sobie przez tyle lat zapracować, klientów którzy identyfikuja osobę u której robią zakupy z miejscem w ktorym można taką osobę odnaleźć. Bo tacy właśnie normalni ludzie wybrali panów w garniturach i białych koszulach by to Oni ich reprezentowli i w razie potrzeby slużyli pomocą a nie podkładali im kłody pod nogi, a na problemy odpowiadali szyderczym uśmiechem.
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: