Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik
Podobno mieszkańcy bloków dostaną noktowizory od prezesa sm.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Złodzieja już je mają. Trzeba by zrobić zrzutkę dla policji.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Ten kraj to jedno wielkie dziadostwo, niech wyłączą prąd niech zapanuje anarchia,
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Burmistrz niech wyłączy światło pod swoim domem to rano zobaczy jak ktoś mu nasra pod furtką.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
A ja uważam że w moim mieszkaniu za prąd powinna płacić spółdzielnia !
Zaloguj się, aby oddać głos
0
a ja uważam, że urząd miasta niech przestanie oświetlać uliczki na osiedlach domków jednorodzinnych, niech właściciele domków jednorodzinnych sobie je wykupią jak chcą mieć dojazd do swoich domków i ponoszą we własnym zakresie koszty utrzymania tych uliczek,
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Gość napisał:
a ja uważam, że urząd miasta niech przestanie oświetlać uliczki na osiedlach domków jednorodzinnych, niech właściciele domków jednorodzinnych sobie je wykupią jak chcą mieć dojazd do swoich domków i ponoszą we własnym zakresie koszty utrzymania tych uliczek,
coś w tym jest
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Jestem członkiem wspólnoty mieszkaniowej. Przed moim blokiem świecą się dwie lampy, za które burmistrz nie płaci tylko my. Ponieważ nasz teren nie jest ogrodzony i czasem przechodzą przezeń obcy ludzie, a nawet członkowie spółdzielni , to ja żądam, by płacił za to panisko Burmistrz . Czyż nie mam racji? Skoro prezes ma rację to i ja też Prawda, moi mili logicy?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Gość napisał:
Jestem członkiem wspólnoty mieszkaniowej. Przed moim blokiem świecą się dwie lampy, za które burmistrz nie płaci tylko my. Ponieważ nasz teren nie jest ogrodzony i czasem przechodzą przezeń obcy ludzie, a nawet członkowie spółdzielni , to ja żądam, by płacił za to panisko Burmistrz . Czyż nie mam racji? Skoro prezes ma rację to i ja też : P Prawda, moi mili logicy ?
Pomyśl sobie antylogiku gdyby spółdzielnie pogrodziły treny postawiły rogatki i pobierały rogatkowe to co by było w mieście. A tak tereny spółdzielni ogólnodostępnymi w komunikacji pieszej lub kołowej tak jak wasze a i w spółdzielni przy każdej klatce też są zamontowane lampy. Czy naprawdę nie widzisz różnicy ? Wspólnota też ma prawo w podobnej sytuacji do żądania oświetlenia terenów komunikacyjnych.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
miro napisał:
Burmistrz niech wyłączy światło pod swoim domem to rano zobaczy jak ktoś mu nasra pod furtką.
Taczka Taczka Taczka YES YES YES!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Oszczędności wg. burmistrza - wydatek 80 tys na oświetlenie osiedli to nieuzasadniony wydatek, ale wydanie grubo ponad 100 tys zł z kasy miasta żeby jego przyjaciel został przewodniczącym RM (pan MP) i powołanie trzeciego burmistrza (chyba jedyne takie miasto w Polsce) w tamtej kadencji jest całkiem ok.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Gość napisał:
Pomyśl sobie antylogiku gdyby spółdzielnie pogrodziły treny postawiły rogatki i pobierały rogatkowe to co by było w mieście. A tak tereny spółdzielni ogólnodostępnymi w komunikacji pieszej lub kołowej tak jak wasze a i w spółdzielni przy każdej klatce też są zamontowane lampy. Czy naprawdę nie widzisz różnicy ? Wspólnota też ma prawo w podobnej sytuacji do żądania oświetlenia terenów komunikacyjnych.
Zrozumiałem z tego, że burmistrz ma płacić za oświetlenie na terenach spółdzielczych, bo spółdzielnia go szantażuje, że może ogrodzić swoje tereny i pobierać rogatkowe? Chyba dobrze zrozumiałem? Jeśli tak, to chcesz powiedzieć, że należy zawsze ustępować szantażystom. Kto będzie pobierał te rogatkowe, jakie to koszty, jak będą wpuszczani goście spółdzielców, klienci lokali użytkowych, członkowie rodzin nie będący członkami, czy zgadzają się oni, by prezes ich skoszarował , czy koszty te nie będą wyższe, niż płacenie przez zarząd spółdzielni za swoje światło ? Proponuję, by spółdzielnia ogrodziła swoje tereny, jeśli zwyciężyć ma głupota i zaciekłość, jednego psychola. A przecież można inaczej. Niech prezes przekaże nieodpłatnie te tereny komunikacyjne wewnątrz spółdzielni miastu. Wtedy burmistrz będzie je oświetlał. Prawda, że proste? Dlatego ci, którzy utrzymują w ciemnocie swoich członków na to nie pójdą . Bo przecież nie chodzi o prawo. Chodzi o ciemność i o wybory! Przy urnach ma być ciemno i o to chodzi w tym wszystkim
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Gość napisał:
Zrozumiałem z tego, że burmistrz ma płacić za oświetlenie na terenach spółdzielczych, bo spółdzielnia go szantażuje, że może ogrodzić swoje tereny i pobierać rogatkowe? Chyba dobrze zrozumiałem? Jeśli tak, to chcesz powiedzieć, że należy zawsze ustępować szantażystom. Kto będzie pobierał te rogatkowe, jakie to koszty, jak będą wpuszczani goście spółdzielców, klienci lokali użytkowych, członkowie rodzin nie będący członkami, czy zgadzają się oni, by prezes ich skoszarował , czy koszty te nie będą wyższe, niż płacenie przez zarząd spółdzielni za swoje światło ? Proponuję, by spółdzielnia ogrodziła swoje tereny, jeśli zwyciężyć ma głupota i zaciekłość, jednego psychola. A przecież można inaczej. Niech prezes przekaże nieodpłatnie te tereny komunikacyjne wewnątrz spółdzielni miastu. Wtedy burmistrz będzie je oświetlał. Prawda, że proste? Dlatego ci, którzy utrzymują w ciemnocie swoich członków na to nie pójdą . Bo przecież nie chodzi o prawo. Chodzi o ciemność i o wybory! Przy urnach ma być ciemno i o to chodzi w tym wszystkim
A MOŻE ZAMIAST PISAĆ GŁUPOTY ROBIĆ TAK JAK W CAŁEJ POLSCE. TYLKO TAM TO JEST MOŻLIWE BO TAM NIE RZĄDZI ZWOLIŃSKI
Zaloguj się, aby oddać głos
0
~gość~ napisał:
A MOŻE ZAMIAST PISAĆ GŁUPOTY ROBIĆ TAK JAK W CAŁEJ POLSCE. TYLKO TAM TO JEST MOŻLIWE BO TAM NIE RZĄDZI ZWOLIŃSKI
Aha, to o to cały czas chodzi. Nie chodzi o prawdę i fakty, lecz o to, by załatwić stołek burmistrza. Dlatego wystawia się spółdzielców na mięso armatnie po to, by za ich pomocą walczyć z burmistrzem. Przez analogię można napisać, że nigdzie w Polsce nie ma takich jaj, bo nigdzie ktoś taki nie opanował spółdzielni. Gdzie jest rada nadzorcza spółdzielni? Czy ona w ogóle rozumie, co się dzieje poza braniem diet? Kto w ogóle reprezentuje spółdzielców? Tak nie ma nigdzie w żadnej spółdzielni w Polsce.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Gość napisał:
Zrozumiałem z tego, że burmistrz ma płacić za oświetlenie na terenach spółdzielczych, bo spółdzielnia go szantażuje, że może ogrodzić swoje tereny i pobierać rogatkowe? Chyba dobrze zrozumiałem? Jeśli tak, to chcesz powiedzieć, że należy zawsze ustępować szantażystom. Kto będzie pobierał te rogatkowe, jakie to koszty, jak będą wpuszczani goście spółdzielców, klienci lokali użytkowych, członkowie rodzin nie będący członkami, czy zgadzają się oni, by prezes ich skoszarował , czy koszty te nie będą wyższe, niż płacenie przez zarząd spółdzielni za swoje światło ? Proponuję, by spółdzielnia ogrodziła swoje tereny, jeśli zwyciężyć ma głupota i zaciekłość, jednego psychola. A przecież można inaczej. Niech prezes przekaże nieodpłatnie te tereny komunikacyjne wewnątrz spółdzielni miastu. Wtedy burmistrz będzie je oświetlał. Prawda, że proste? Dlatego ci, którzy utrzymują w ciemnocie swoich członków na to nie pójdą . Bo przecież nie chodzi o prawo. Chodzi o ciemność i o wybory! Przy urnach ma być ciemno i o to chodzi w tym wszystkim
Gościu czepiasz się albo z braku zrozumienia albo z pilitykierstwa. Zrozum w końcu że jak chodnikiem łazi całe miasto to dlaczego spółdzielcy mają płacić za oświetlenie ciągów komunikacyjnych. Płacą już podatki jak każdy inny obywatel miasta. W związku z powyższym bądź łaskaw zrozumieć. Żegnam ozięble i całuję lodowato pa do wyborów.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Gość napisał:
Aha, to o to cały czas chodzi. Nie chodzi o prawdę i fakty, lecz o to, by załatwić stołek burmistrza. Dlatego wystawia się spółdzielców na mięso armatnie po to, by za ich pomocą walczyć z burmistrzem. Przez analogię można napisać, że nigdzie w Polsce nie ma takich jaj, bo nigdzie ktoś taki nie opanował spółdzielni. Gdzie jest rada nadzorcza spółdzielni? Czy ona w ogóle rozumie, co się dzieje poza braniem diet? Kto w ogóle reprezentuje spółdzielców? Tak nie ma nigdzie w żadnej spółdzielni w Polsce.
tak nie ma w żadnej spółdzielni ponieważ urzędy miast płaca za oświetlenie dróg na osiedlach mieszkaniowych, tylko w naszym Lubartowie burmistrzowi nie odpowiada
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: