Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik
Z tego co mi wiadomo Starostą Lubelskim jest Pan Paweł Pikula, a nie niejaki Piotr Pikuła, w lubelskiej gazecie nie powinno być takich kwiatków, pozdrawiam redakcję
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Jakich 'lubelskich' ZOZów? To np. Miasto Dęblin jest częścią Miasta Lublin?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
A w Dęblinie jest Leon Famulak a nie Samulak. Poza tym dyrektor a nie kierownik. Straszne niedbalstwo w tekście. Redaktorze, zmień zawód.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
przyłóżmy miarkę do wszystkich jednakowo.Burmistrz w dniach wolnych od pracy ma dyżury w pogotowiu ratunkowym,bo nie chce stracić prawa do zawodu.Pracuje w swoim wolnym czasie podkreślam.A wszelkiej maści urzędnucy będący członkami różnych rad nadzorczych pelnią te zadania w godzinach pracy i za to ich CBA nie ściga?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Ten przypadek też jest ciekawy: (www.bankier.pl/forum/temat_jan-dworak-przewodniczacy-krajowej-rady-radiofonii-i-telewizji,10918279.html) "W spółce i w KRRiT Dworak po odejściu z TVP powrócił do spółki z o.o. "Prasa i Film". Według wpisów KRS w styczniu 2008 r. nabył 230 udziałów w tej spółce i został członkiem jej zarządu, był nim do 17 września 2010 roku. Wcześniej, bo 7 lipca 2010 r., marszałek Komorowski, jeszcze jako pełniący obowiązki prezydent, powołał go do nowej KRRiT, a 10 sierpnia został on wybrany na przewodniczącego Rady. Tymczasem zgodnie z art. 4 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej, osoby publiczne w okresie pełnienia funkcji i zajmowania stanowisk, nie mogą być m.in. członkami zarządów, rad nadzorczych spółek prawa handlowego oraz nie mogą być zatrudnione lub wykonywać innych zajęć w spółkach prawa handlowego, które mogłyby wywołać podejrzenie o ich stronniczość lub interesowność. Również ustawa z dnia 29 grudnia 1992 r. o radiofonii i telewizji w art. 8 stanowi, że nie można łączyć funkcji członka Krajowej Rady z posiadaniem udziałów albo akcji spółki bądź w inny sposób uczestniczyć w podmiocie będącym dostawcą usługi medialnej lub producentem radiowym lub telewizyjnym. Dworak przez blisko 10 tygodni nie spełniał ustawowych wymogów. Co oznacza, że mogło dojść do naruszenia tych przepisów".
Zaloguj się, aby oddać głos
0
WSTYD - PISZECIE A NIE WIECIE JAK NAZYWA SIĘ STAROSTA... WSTYD WSTYD WSTYD
Zaloguj się, aby oddać głos
0
A może CBA zajmie się, na prawdę ważnymi sprawami bo niedługo, to nie będzie chętnych lekarzy do pracy w naszym kraju. Gania się ludzi, za to że od 20 lat po godzinach pracy, zamiast leżeć na kanapie, biegają od pracy do pracy, jeżdżą po nocach karetkami aby udzielać za marne pieniądze pomocy chorym. |Moze lepiej zmienić idiotyczną ustawę, nie przystającą do polskich warunków a zrobić porządek z cwaniaczkami, którzy biorą po parę milionów premii, gdy za te pieniądze właśnie takie małe ośrodki zdrowia mogły by odnowić sprzęt, wyposażenie, zatrudnić młodych lekarzy, którzy na pewno za parę lat, nie będą chcieli tak pracować, tylko pojadę do Szwecji, Norwegii. Zawód lekarza, to taki fajny chłopiec do bicia od lat.Ma pracować za marne pieniądze, uczyć się do końca pracy za własne pieniądze i nie wolno mu dorabiać w wolnym czasie ale ma żyć na odpowiednim poziomie bo ma prestiż.Niedługo w małych ośrodkach właśnie ZOZ, nie będzie chętnych do pracy bo obecnie pracujący tam lekarze odejdą bo koszty dojazdów oraz zakaz dodatkowej pracy ich do tego zmusi. niech wreszcie ktoś tak na prawdę poważnie potraktuje ten problem, póki nie obudzimy się z ręką w nocniku!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
lekarz Piotr W. od kilku lat jezdzi w Karetce jak nazywa "swojego pogotowia" w godzinach pracy dyrektora. buja ze po godzinach w dni wolne i urlop. jeżeli dyżur zaczyna w poniedziałek o 8 w pogotowiu a od poniedziałku do piatku jako dyrektor urzeduje od 7 do 15 to chyba zachodzi konflikt. pozatym opuźnia wyjazd karetki na której pracuje bo nie ma go w stacji tylko w gabinecie dyrektora.Zespól najpierw jedzie pod szpital a dopiero później do pacjenta. dzieje sie tak od kilku lat. Starosta Lubelski wie o tym bo z lekarzem Piotrem W. są dobrymi znajomymi i kolegami partyjnym. Ogłosi konkurs i znowu wygra Piotr W., przegra system i pacjenci.CBA powinno jeszcze zakazac Piotrowi W. wykonywania zawodu do zakonczenia, sprawy jemu i Waldemarowi K. Super anestezjologowi z Bychawy.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
CBA mogłoby do Poniatowej zajrzeć to sporo by się dowiedziało co władze robią i na co wydają publiczne pieniądze.
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: