Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Ścieżki rowerowe zarastają trawą. "Wystarczy położyć asfalt zamiast kostki"

Utworzony przez Użytkownik niezarejestrowany, 11 sierpnia 2016 o 08:34 Powrót do artykułu
Stanowczo popieram! Za tą kostkę to ktoś powinien polecieć ze stanowiska... ewentualnie dostać łopatę i czyścić aż na żadnej kostce drogi wojewódzkiej nie będzie źdźbła trawy!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Proszę obejrzeć fragment asfaltowej ścieżki rowerowej na Bystrzycą.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Ścieżki rowerowe wystarczy tylko regularnie pryskać od chwatów. Jestem przeciwnikiem asfaltu na ścieżkach i chodnikach. Przykładowo podczas remontu sieci wodociągowej czy kanalizacyjnej trzeba zrywać asfalt i go łatać a kostkę wystarczy od nowa położyć. Później podnioslyby się krzyki że powstają garby na drodze przez łatanie asfaltu. Zaniedbany asfalt po brzegach też zarasta.
Zaloguj się, aby oddać głos
-1
Zdzicho skończył produkcję kostki na rzecz otaczania mas bitumicznych...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Scieżki ROWEROWE tam gdzie popadnie zamiast w miejscach REKREACJI w pobliżu takich miejsc i miejscowości,a także w wyznaczonych odcinkach na szerokich chodnikach,tu przyklad Włodawa-Jez.Białe,Dąbrowa-Uciekajka-Kaniwola-Nadrybie itp.Natomiast robienie ich na siłę to się nie da Polska to nie Holandia, a Polak lubi SZYBKO-DROGO- i w miarę wygodnie,SAMOCHOD -MOTOCYKL.Obecna moda na ścieżki przypomina EKRANY akustyczne przy drogach szybkiego ruchu.Ciekawe czy obecni decydenci ścieżek też się oddadzą do oceny PROKURATORA jak Pan Ministet od DRUKARZY?
Zaloguj się, aby oddać głos
-1
DOŚĆ ROWERÓW w Lublinie. Nie można normalnie przejść ani przejechać , to już plaga jak szarańcza . Czekam z utęsknieniem na zimę . jak będzie ostra to wymrozi tą zarazę .
Zaloguj się, aby oddać głos
-1
A droga rowerow0-piesza między zwierzyńcem a szczebrzeszynem nie zarasta. Dlaczego? Bo jest z ASFALTU!!!!!!!!!!!!! Urzędnicze tłuki.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Jaki asfalt? Wystarczy popryskać od zielska i dużo jezdzić nic nie urośnie. ;-)
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Zielska ze ścieżek nikt nie będzie spożywał więc może herbicyd. Już słyszę właścicieli czworonogów że truje się im zwierzątka.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Na pewno ścieżka asfaltowa nie powodowałaby takich problemów jak ta z biedakostki. Ale być może ta ścieżka jest po prostu rzadko uczęszczana i dlatego zarasta. To dobrze, że budujemy drogi z myślą o wszystkich uczestnikach ruchu ale zmiana przyzwyczajeń Polaków trochę nam zajmie. Wspominani wcześniej Holendrzy przez pokolenia mieli dostęp do samochodów. My zmotoryzowaliśmy się po PRL-u. Powrót do równowagi zajmie jeszcze trochę. Budujmy ścieżki rowerowe ale porządne, na lata.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Bo nie wystarczy zbudować, trzeba utrzymać, konserwowac. A w Lublinie się tego nie robiło i nie robi. Dotyczy to nie tylko ścieżek.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
podobnie jest ze scieżkami rowerowymi w powiecie hrubieszowskim szczególnie te w kierunku Kryłowa i Prehoryłego, zarośnbiete nikt nimi nie jeżdzi, ostatnio widzialem rowerzyste ale jadacego droga bo ruch tam jest znikomy, sens tych ścieżek to raczej bezsens
Zaloguj się, aby oddać głos
0
...a może pan Krzysztof K. towarzysko cyklista zmobilizuje swoje środowisko i ekologicznie zajmie się odchwaszczaniem dróg o które tak walczy....przy okazji może by tak oc jeszcze wprowadzić - rozwiąże to problem niewypłacalności??? rowerzystów sprawców wypadków i kolizji !!!!!!
Zaloguj się, aby oddać głos
-1
Prawda jest taka że jak ścieżka jest NIEUżYWANA to rosną chwasty więc zasadne jest pytanie czy jest potrzebna?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Prawda jest taka że jak ścieżka jest NIEUżYWANA to rosną chwasty więc zasadne jest pytanie czy jest potrzebna?
TAK POTRZEBNA JAK oddzielenie pasem jezdni po jednej i drugiej strony Turystycznej,a turyści nad jeziora jeżdża samochodami i ulica zakorkowana jak jasny gwint.Pojawia się 1 rowerzysta na 5 godzin.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
banda roszczeniowych próżniaków!ścieżki im zarastają!niech jeden z drugim pojedzie do dziadka,weźmie grackę i wytnie chwasty,dziadek pokaze jak to się robi,zresztą większośc tych pożal się boże cyklistów,doskonale wie jak to się robi1Mamusia daje żryć,a on cyklista!bezrobotny!teraz w sezonie bezrobotny?!po prostu próżniak!Ostatnio taki cyklista wszedł do sklepu,w samych majtkach,wiek okło 75 lat,pomarszczona skóra,jaja jek balony,Ci ,,ludzie" nie mają za grosz poczucia miejsca i czasu!Ja jako klient nie życzę sobie takich widoków.Zresztą ten cały rowerowy zgiełk się skończy,jak hula hop,tiki tiki,degolówki ,moda która podatnika kosztuje mnóstwo piieniędzy!moda się skończy!cieżki zarosną,a długi pozostaną!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Scieżki rowerowe wzdłuż ulicy to bezsens i pieniądze wyrzucone w błoto. Rowerzysta powinien jeżdzić ulicą( pieniądze ze sciezek przeznaczyć na remont dróg) tylko trzeba nauczyć tych szlachciców i próżniaków w autach kultury na drodze bo niektórzy to naprawde jezdzą niebezpiecznie. Zrobić im tydzień bez samochodu i wielka tragedia by była.Przesiąsc się na komunikację miejską, rower albo pieszo wygodnisie. Wtedy proszę się wypowiadać
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Problem leży gdzie indziej. Ani roweractwo ani buractwo samochodowe tego nie dostrzega. bo jest ograniczone mentalnie i kulturowo. Otóż infrastrukturę tworzy się a potem utrzymuje. Po pierwsze - piękne miejsce pracy dla alimenciarzy, skazanych za wystepki, oszustwa itp. itd. Po drugie - 2 -razy do roku odpowiednie służby przejeżdżają ścieżką i odchwaszczają ją chemiczne i/lub fizycznie, zamiata ją maszyna i raz na tydzień jest weryfikowany jej stan. Tak samo należy robić z chodnikami i innymi ciągami komunikacyjnymi. Dzięki temu powstają nowe miejsca pracy a pieniądze zainwestowane w infrastrukturę są celowo wydane.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
polozyli kostke na ziemi i dziwia sie ze cos rosnie, wyrzucic trzeba bylo korzenie wczesniej i piasku posypac to by nie bylo chwastow, trzeba tez opylic jakims srodkiem na chwasty i po klopocie, po asfalcie slaba przyjemnosc chodzenie i jezdzenia, chyba ze zrobia ten asfalt co zmienia dwutlenek wegla w tlen, taki by sie przydal
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Jak ludzie maja jeździć , gdy ZDW w Lublinie nie buduje ciągów rowerowych, tylko małe odcinki nie połączone ze sobą. Przykłady DW 835 przebudowany odcinek Biłgoraj - Frampol, jest droga serwisowa wybudowana po kawałku, jak jest np 1km asfaltu to kończy się w krzakach za jakiś odcinek znów jest kawałek drogi tylko w szutrze. Przebudowany odcinek Frampol - Wysokie są drogi serwisowe do wykorzystania dla rowerzystów, tylko ktoś zapomniał wybudować kładek na Ładzie i Porze, również brak ciągłości. Inny przykład GreenVelo, zamiast zaprojektować remonty i budowę tras rowerowych to ZDW szukał oszczędności i trasa prowadzi dziurach i nieprzejezdnych piachach.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Strona 1 z 2

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: