Świat sportu, a szczególnie piłki nożnej zaczyna wariować. Zamiast mówić o klubach, które od mistrzostw zaczynają szkolić młodzież by mieć następców, mówi się o klubach, które interesują się poszczególnymi piłkarzami. Najlepiej więc było wyprowadzić piłkarzy na targ i handlować nimi jak zwierzętami. Ale skąd te miliony, którymi się szasta? Obłęd!!! O sile zespołów nie stanowią faktycznie trenerzy, ich wychowankowie ale pieniądze! Czy to jest normalne? Jestem miłośnikiem piłki nożnej, też kibicem. Kiedyś w młodości szkoliłem dzieci pracując w szkole, ale wielu rzeczy po prostu nie mogę pojąć.
Zaloguj się, aby oddać głos
0