Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik
najgorsi to tacy, którzy dorobili się na rolowaniu ludzi. ale ksiundz rozgrzeszy jak sypnie groszem na plebana. znam takich.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
"- U nas jednak ludzie są bardziej wymagający - mówi Adrian. " Polacy są nienormalnie przewrażliwieni, żeby z tych swoich domów robić pałace. Zamiast żyć pełnią życia, korzystać z kultury itp to rozczulają się nad każdą fugą, czy ładnie. Wybór kafelków to sprawa życia i śmierci. Deliberacje zajmują ich całe umysły. To skrajna głupota i nie szanowanie siebie samego. Za tym idzie nie szanowanie budowlańca. Bo na np. kran, żeby zaimponować sąsiadowi wydadzą 7 tys złotych, a potem muszą przyoszczędzić na budowlańcu i targują się o 5 złotych. Chory naród.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
"Kokosów w tej pracy nie ma. On sam zatrudniał kiedyś dwóch pracowników. Jak policzył koszty, okazało się, że jak będzie pracował sam, to zarobi niewiele mniej, ale będzie miał mniej problemów. Dlatego od kilku lat nikogo nie zatrudnia." Pan Adrianek pierdoli smuty. Pan Adrianek zapewne wciąż pracuję z tymi samymi robolami, tyle że na czarno. Bo to się mu opłaca. Kto buduje dom, lub kupił jakieś M od dewelopera ten wie, że z chamami budowlańcami nie ma dyskusji. Zrobią jak potrafią, czyli byle jak, ale cenę śpiewają warszawską - oczywiście bez faktury.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Nikt tych bogaczy jeszcze nie nauczył, że z budowlańcami się nie zadziera? Przyjdzie czas... :)
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Ja pi....le!! ...na linoleum :(
Zaloguj się, aby oddać głos
0
ha ha ha ...księgowa a widział kto fakturę ha ha ha
Zaloguj się, aby oddać głos
0
A potem ludzie sie wsciekają ze srednia krajowa to bzdura. To nie bzdura bo nie widziałem żeby ktoś zawyżal dochody a zaniżanie lub wogóle nie ujawnianie to norma. Gdyby tak uczciwie policzyć wszystkie dochody na czarno to śrenia krajowa bedzie grubo ponad 4000zł netto
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Najgorzej robić dla bogatych, i to szczególnie na peryferiach miasta. Nie oszczędzają na materiałach ale żałują wody na herbatę. Ja jestem elektrykiem i nie raz tak dostałem w dupę ,że boli do tej pory. Pracowałem za granicą, tam jest zupełnie inna przekładnia - po prostu normalni ludzie. Myślę, że w Polsce budowlańcy powinni mieć swoje cechy- gipsiarze, murarze, malarze, elektrycy, hydraulicy itd. W Szwajcarii człowiek, który nie jest elektrykiem z zarejestrowaną działalnością i uprawnieniami nie kupi np. przewodu 5 x 4 lub bezpiecznika trójfazowego. W Polsce wszyscy mogą robić wszystko, a ceny dla fachowców są psute przez pseudo-specjalistów z prowincji, którzy udają, że znają się na wszystkim. Ja nie udaję, że nie umiem wypasać krowy, karmić świnie i kosić żyto, więc niech niektórzy nie udają, ę znają się na fachowych robotach budowlanych. Niestety 95% moich prac to poprawki po pseudo fachowcach. W kwestii płatności , staram się wyczuwać ludzi którzy będą płacić za moją pracę, jak czuję że coś nie tak, rezygnuję - niech sobie sami robią.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
"- U nas jednak ludzie są bardziej wymagający - mówi Adrian. " Polacy są nienormalnie przewrażliwieni, żeby z tych swoich domów robić pałace. Zamiast żyć pełnią życia, korzystać z kultury itp to rozczulają się nad każdą fugą, czy ładnie. Wybór kafelków to sprawa życia i śmierci. Deliberacje zajmują ich całe umysły. To skrajna głupota i nie szanowanie siebie samego. Za tym idzie nie szanowanie budowlańca. Bo na np. kran, żeby zaimponować sąsiadowi wydadzą 7 tys złotych, a potem muszą przyoszczędzić na budowlańcu i targują się o 5 złotych. Chory naród.
Bez przesady. Wydaję pieniądze na remont, to chyba normalne, że chcę żeby płytki, kolor ściany czy podłoga mi się podobały. Generalnie robienie czegokolwiek bez głowy to nie moja bajka, tak samo jak i robienie czegoś po to żeby komuś zaimponować. 
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Pytanie do budowlańców - czemu nie spisujecie umów? Wszystko na papierze, dołożyć do tego zdjęcia po robocie i można spokojnie dochodzić swojego w sądzie.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Pytanie do budowlańców - czemu nie spisujecie umów? Wszystko na papierze, dołożyć do tego zdjęcia po robocie i można spokojnie dochodzić swojego w sądzie.
Bo w 90% przypadków to klient powinien dochodzić swojego w sądzie...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Każdy kij ma 2 końce . Pewnie są tez i prawdziwi fachowcy ale 95% to zwykli "robole budowlani" , tacy ludzie często mają zdolności manualne ale totalnie!! nie potrafia myśleć . Bo gdyby myśleć umieli to by nie byli robolami. Miałem do czynienia z wieloma "fachowcami" i pomimo że budowlanka jest mi obca to musiałem zawsze myśleć za "fachowca" i palcem pokazywać bo poziom umysłowy mają 6 latka.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Do Guest- Jak najbardziej się zgadzam z twoim zdaniem,tylko że goście o których piszesz to zazwyczaj ci ,,najtansi,, a jeżeli ktoś chce tanio jak najtaniej to potem ma w domu albo pijaną ekipę,albo idiotów co nie wiedzą jak trzymac młotek.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Witam. Chciałabym przestrzec wszystkich przed Panem Andrzejem Gąsikiem stolarzem z Wąwolnicy. Miał mi zrobić 3 szafki do kuchni ale niestety nie wykonał mi zamówionych mebli, poprostu zgarnął 1500 zł zaliczki potem udawał że jest chory, ciągle wymyślał nowe wymówki, a jak po 2 m-cach poprosiłam o zwrot kasy to powiedział że nie odda bo kupił już materiały. Sprawę skierowałam do sądu i nadal czekam na pierwszą rozprawę. Zdecydowanie odradzam współpracę z tym "fachowcem"!!!! Sprawdza się teoria że jak ktoś jest tani to przeważnie jest do d... Pozdrawiam wszystkich którzy padli ofiarą podobnych oszustów.
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: