niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Na sygnale

Dachowanie samochodu. Policjanci szukają kierowcy tego auta

Dodano: 4 maja 2017, 20:12
Autor: pab

Do groźnie wyglądającego wypadku doszło przed godz. 18 w Celejowie (pow. puławski).

– Dostaliśmy zgłoszenie, że na drodze od Celejowa do Rąblowa przypadkowo przejeżdżający świadek zauważył leżący na dachu samochód. Według zgłaszającego na miejscu nikogo nie było – relacjonuje mł. asp. Ewa Rejn-Kozak, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Puławach.

Po przybyciu na miejsce ratowników potwierdziła się informacja, że zielone subaru jest puste. – Policjanci przeszukiwali okoliczny teren ale nikogo nie znaleźli – dodaje Ewa Rejn-Kozak.

Według wstępnych ustaleń nic nie wskazuje na to, żeby ktoś został ranny w tym zdarzeniu. Funkcjonariusze nadal szukają kierowcy.

W akcji ratunkowej brali udział strażacy z OSP Wąwolnica oraz PSP Puławy i patrol policji.

Użytkownik niezarejestrowany
andże-lika
bolek pe
(20) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (5 maja 2017 o 08:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
po co akcja ratunkowa skoro auto ma tablice rejestracyjne? Sprawdzić czyje i pojechać zapytać.
Rozwiń
andże-lika
andże-lika (5 maja 2017 o 07:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
undefined napisał:
super trasa dawny odcinek rajdowy
 Marka samochodu też rajdowa, szofer też niezły "rajdowiec"- do mety pobiegł na piechotę.
Rozwiń
bolek pe
bolek pe (5 maja 2017 o 07:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
undefined napisał:
W akcji ratunkowej? Co / kogo ratowali? Zostalu poinformowani że auto jest puste...i przyjechali ratownicy hahaha To jest Polska... Żeby teraz nie obciążyli tej osoby kosztami ratinkowymi...
 Kogo obciązyć kosztami "ratinkowymi"?. Zadajesz głupie pytania. Przewrócony samochód - wyciek paliwa, oleju, możliwość zapalenia się. "Kogo ratowali?"- to jest właśnie Polska. Głupie gadanie, aby zaistnieć.
Rozwiń
Gość
Gość (5 maja 2017 o 07:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pewnie wiater porwał go z posesji właściciela i przytargał tutaj.
Rozwiń
Henio
Henio (5 maja 2017 o 06:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Na żadnej bani. Po prostu, jak fiknął na dach, to mu się mogło w głowie poprzewracać.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (20)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!