Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Na sygnale

23 maja 2017 r.
10:52

Matka zatrzasnęła dziecko w rozgrzanym samochodzie. Policjanci wybili szybę

0 21 A A

Matka zatrzasnęła kilkumiesięczne dziecko w rozgrzanym aucie razem z kluczykami. Policjanci wybili szybę i wyciągnęli malucha.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

W poniedziałek ok. godz. 16 tarnogrodzcy policjanci zostali pilnie wezwani na parking przy jednym z dyskontów w Tarnogrodzie.

Ze zgłoszenia wynikało, że w pojeździe zostało zatrzaśnięte niemowlę. Funkcjonariusze zobaczyli na miejscu vw golfa a w nim kilkumiesięczne dziecko w foteliku. Zapłakana i roztrzęsiona matka dziecka powiedziała policjantom, że zamknięty samochód zamknięty stał w pełnym słońcu kilkadziesiąt minut gdy była z dzieckiem na zakupach. Po powrocie ze sklepu umieściła dziecko w foteliku i położyła klucze na fotelu. Odruchowo zamknęła drzwi a wtedy samochód automatycznie się zatrzasnął.

Z relacji kobiety wynikało, że córeczka jest już w rozgrzanym samochodzie od ponad 10 minut. Policjanci widząc, że maleństwo ma zaczerwienioną i spoconą twarz, nie reaguje na hałas bez chwili zwłoki wybili w aucie szybę i wyciągnęli z wnętrza 5-miesięczną dziewczynkę.

Oddali dziecko zapłakanej mamie i zaprowadzili je w zacienione i osłonięte miejsce gdzie czekali na przyjazd karetki. Po przebadaniu dziecka przez lekarza okazało się, że nie wymaga ono hospitalizacji.

Quiz: Lublin w kinie. Filmowe związki z miastem

Lublin w kinie. Filmowe związki z miastem
Czytaj więcej o:

Komentarze 21

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 25 maja 2017 o 11:26
mnie auto zatrzasnęło sie w lesie razem z telefonem i kluczykami ale miałem PROBLEM, od tej pory kluczyki zawsze w łapie
Avatar
Przytrzasnięta / 25 maja 2017 o 01:54
Ja zatrzasnelam dziecko w aucie dzisiaj! Pół godziny czekałam na męża, aż przyjedzie z zapasowymi kluczykami. Syn tak płakał, ze juz myślałam, że się zachlystnal i przestał oddychać. Chłopak, który zaparkowal obok próbował rozbić szybę. Na szczęście mąż podjechał w tym czasie. Zresztą szyba nie ważna. Cały czas nie mogę uwierzyć w swoją głupotę. Zamek centralny od jakiegoś czasu jest zepsuty i drzwi trzeba blokować ręcznie. otworzyłam drzwi kluczem od pasażera. wrzuciłam torebkę do środka na moje miejsce. kluczyki polozylam na foteliku między nogami dziecka. zapiełam fotelik w pasy, zablokowałam klamkę, w sumie nie wiem po co, ale już odruchowo, bo wszystkie drzwi tak trzeba teraz zamknac i zatrzasnelam drzwi! obeszłam auto, łapie za klamkę i nie mogę uwierzyć w to co zrobiłam! Głowa ze stresu boli mnie do tej pory. Jeszcze nigdy się tak nie bałam. Syn ma 3 miesiące. Byłam tak blisko niego, a nic nie mogłam zrobić. Na początku poprosiłam jakaś panią o telefon. zadzwoniłam do męża. Czekałam na niego, ale syn coraz mocniej płakał. Stałam z przyklejonym uchem do szyby. Wolałam go  Próbowałam rozbawić, ale było tylko gorzej. W ostateczności poprosiłam pana, żeby rozbił szybę. Myślałam, że tam zejde na zawał. Nie wierzę, że to zrobilam. Po prostu nie wierze
Ja zatrzasnelam dziecko w aucie dzisiaj! Pół godziny czekałam na męża, aż przyjedzie z zapasowymi kluczykami. Syn tak płakał, ze juz myślałam, że się zachlystnal i przestał oddychać. Chłopak, który zaparkowal obok próbował rozbić szybę. Na szczęście mąż podjechał w tym czasie. Zresztą szyba nie ważna. Cały czas nie mogę uwierzyć w swoją głupotę. Zamek centralny od jakiegoś czasu jest zepsuty i drzwi trzeba blokować ręcznie. otworzyłam drzwi kluczem od pasażera. wrzuciłam torebkę do środka na moje miejsce. kluczyki polozylam na foteliku międz... rozwiń
Avatar
kola / 23 maja 2017 o 20:50
ja też kiedyś zatrzasnęłam dziecko małe dziecko w aucie
Avatar
Gość / 23 maja 2017 o 18:41
Różnica między chodzeniem z dzieckiem po górach a ciąganiem go po sklepie jest oczywista dla każdego, komu galeria kojarzy się ze sztuką a nie molochem pełnym butików.
Avatar
gość / 23 maja 2017 o 16:08
Szkoda auta...
Avatar
Gość / 23 maja 2017 o 15:58
Napewno lepiej zabrać dzieciaka ze sobo niz zostawić z nieodpowiedzialnym facetem, jak w innym artykóle dzisiej.
Avatar
waldek / 23 maja 2017 o 15:28
żal normalnie jak się czyta wasze komentarze. A co tu dziwnego, że kobieta poszła z dzieckiem na zakupy? No powiedzcie mi, bo nie wiem. To chyba nie było 3 tygodniowe dziecko tylko kilkumiesięczne, na litość boską ma w domu siedzieć i nic nie robić? Ja rocznego dzieciaka brałem w nosidełko i chodziliśmy po bieszczadach. Rozumiem, że niektórzy ukamienowaliby mnie za to, bo niby jak można wziąć dziecko na pół dnia w góry? Moja odpowiedź - NORMALNIE Q-WA - jeśli jest odpowiednia pogoda - nie leje się na łeb ani nie grzeje za mocno to ładujesz dziecko w nosidełko, bierzesz zapas jedzonka, picia i ruszasz - maluch ma moc wrażeń i oddycha czystym powietrzem. Ok - na zakupach może tego czytego powietrza dziecko nie zaznawało ale to nie znaczy że matka ma się z nim zamknąć w domu na 4 spusty i traktować jak okaz pod ochroną. A że jej się przytrafiło zatrzaśnięcie dzieciaka z kluczami w aucie to pech i tyle. Ja bym miał tylko jedną uwagę - moja żona od razu powiedziała że nigdzie by nie dzwoniła tylko sama tą szybę wybiła, ja to samo, acz rozumiem, że może nie umiała sobie babka z tym poradzić. Dobrze, że sybko przyjechali i temat zamknięty, nie szukajcie sensacji tam gdzie jej nie ma.
żal normalnie jak się czyta wasze komentarze. A co tu dziwnego, że kobieta poszła z dzieckiem na zakupy? No powiedzcie mi, bo nie wiem. To chyba nie było 3 tygodniowe dziecko tylko kilkumiesięczne, na litość boską ma w domu siedzieć i nic nie robić? Ja rocznego dzieciaka brałem w nosidełko i chodziliśmy po bieszczadach. Rozumiem, że niektórzy ukamienowaliby mnie za to, bo niby jak można wziąć dziecko na pół dnia w góry? Moja odpowiedź - NORMALNIE Q-WA - jeśli jest odpowiednia pogoda - nie leje się na łeb ani nie grzeje za mocno to ładujesz d... rozwiń
Avatar
Gość / 23 maja 2017 o 14:21
A co w tym niezwykłego że była kilkadziesiąt minut na zakupach z dzieckiem? Jeżeli nie miała z kim malucha w domu zostawić to wzięła ze sobą, normalne
Avatar
Gość / 23 maja 2017 o 14:19
Tytuł artykułu od razu skazujący matkę a to był nieszczęśliwy zbieg okoliczności
Avatar
Gość / 23 maja 2017 o 14:02
Kilkadziesiąt minut z niemowlęciem na zakupach...
Avatar
Gość / 25 maja 2017 o 11:26
mnie auto zatrzasnęło sie w lesie razem z telefonem i kluczykami ale miałem PROBLEM, od tej pory kluczyki zawsze w łapie
Avatar
Przytrzasnięta / 25 maja 2017 o 01:54
Ja zatrzasnelam dziecko w aucie dzisiaj! Pół godziny czekałam na męża, aż przyjedzie z zapasowymi kluczykami. Syn tak płakał, ze juz myślałam, że się zachlystnal i przestał oddychać. Chłopak, który zaparkowal obok próbował rozbić szybę. Na szczęście mąż podjechał w tym czasie. Zresztą szyba nie ważna. Cały czas nie mogę uwierzyć w swoją głupotę. Zamek centralny od jakiegoś czasu jest zepsuty i drzwi trzeba blokować ręcznie. otworzyłam drzwi kluczem od pasażera. wrzuciłam torebkę do środka na moje miejsce. kluczyki polozylam na foteliku między nogami dziecka. zapiełam fotelik w pasy, zablokowałam klamkę, w sumie nie wiem po co, ale już odruchowo, bo wszystkie drzwi tak trzeba teraz zamknac i zatrzasnelam drzwi! obeszłam auto, łapie za klamkę i nie mogę uwierzyć w to co zrobiłam! Głowa ze stresu boli mnie do tej pory. Jeszcze nigdy się tak nie bałam. Syn ma 3 miesiące. Byłam tak blisko niego, a nic nie mogłam zrobić. Na początku poprosiłam jakaś panią o telefon. zadzwoniłam do męża. Czekałam na niego, ale syn coraz mocniej płakał. Stałam z przyklejonym uchem do szyby. Wolałam go  Próbowałam rozbawić, ale było tylko gorzej. W ostateczności poprosiłam pana, żeby rozbił szybę. Myślałam, że tam zejde na zawał. Nie wierzę, że to zrobilam. Po prostu nie wierze
Ja zatrzasnelam dziecko w aucie dzisiaj! Pół godziny czekałam na męża, aż przyjedzie z zapasowymi kluczykami. Syn tak płakał, ze juz myślałam, że się zachlystnal i przestał oddychać. Chłopak, który zaparkowal obok próbował rozbić szybę. Na szczęście mąż podjechał w tym czasie. Zresztą szyba nie ważna. Cały czas nie mogę uwierzyć w swoją głupotę. Zamek centralny od jakiegoś czasu jest zepsuty i drzwi trzeba blokować ręcznie. otworzyłam drzwi kluczem od pasażera. wrzuciłam torebkę do środka na moje miejsce. kluczyki polozylam na foteliku międz... rozwiń
Avatar
kola / 23 maja 2017 o 20:50
ja też kiedyś zatrzasnęłam dziecko małe dziecko w aucie
Avatar
Gość / 23 maja 2017 o 18:41
Różnica między chodzeniem z dzieckiem po górach a ciąganiem go po sklepie jest oczywista dla każdego, komu galeria kojarzy się ze sztuką a nie molochem pełnym butików.
Avatar
gość / 23 maja 2017 o 16:08
Szkoda auta...
Avatar
Gość / 23 maja 2017 o 15:58
Napewno lepiej zabrać dzieciaka ze sobo niz zostawić z nieodpowiedzialnym facetem, jak w innym artykóle dzisiej.
Avatar
waldek / 23 maja 2017 o 15:28
żal normalnie jak się czyta wasze komentarze. A co tu dziwnego, że kobieta poszła z dzieckiem na zakupy? No powiedzcie mi, bo nie wiem. To chyba nie było 3 tygodniowe dziecko tylko kilkumiesięczne, na litość boską ma w domu siedzieć i nic nie robić? Ja rocznego dzieciaka brałem w nosidełko i chodziliśmy po bieszczadach. Rozumiem, że niektórzy ukamienowaliby mnie za to, bo niby jak można wziąć dziecko na pół dnia w góry? Moja odpowiedź - NORMALNIE Q-WA - jeśli jest odpowiednia pogoda - nie leje się na łeb ani nie grzeje za mocno to ładujesz dziecko w nosidełko, bierzesz zapas jedzonka, picia i ruszasz - maluch ma moc wrażeń i oddycha czystym powietrzem. Ok - na zakupach może tego czytego powietrza dziecko nie zaznawało ale to nie znaczy że matka ma się z nim zamknąć w domu na 4 spusty i traktować jak okaz pod ochroną. A że jej się przytrafiło zatrzaśnięcie dzieciaka z kluczami w aucie to pech i tyle. Ja bym miał tylko jedną uwagę - moja żona od razu powiedziała że nigdzie by nie dzwoniła tylko sama tą szybę wybiła, ja to samo, acz rozumiem, że może nie umiała sobie babka z tym poradzić. Dobrze, że sybko przyjechali i temat zamknięty, nie szukajcie sensacji tam gdzie jej nie ma.
żal normalnie jak się czyta wasze komentarze. A co tu dziwnego, że kobieta poszła z dzieckiem na zakupy? No powiedzcie mi, bo nie wiem. To chyba nie było 3 tygodniowe dziecko tylko kilkumiesięczne, na litość boską ma w domu siedzieć i nic nie robić? Ja rocznego dzieciaka brałem w nosidełko i chodziliśmy po bieszczadach. Rozumiem, że niektórzy ukamienowaliby mnie za to, bo niby jak można wziąć dziecko na pół dnia w góry? Moja odpowiedź - NORMALNIE Q-WA - jeśli jest odpowiednia pogoda - nie leje się na łeb ani nie grzeje za mocno to ładujesz d... rozwiń
Avatar
Gość / 23 maja 2017 o 14:21
A co w tym niezwykłego że była kilkadziesiąt minut na zakupach z dzieckiem? Jeżeli nie miała z kim malucha w domu zostawić to wzięła ze sobą, normalne
Avatar
Gość / 23 maja 2017 o 14:19
Tytuł artykułu od razu skazujący matkę a to był nieszczęśliwy zbieg okoliczności
Avatar
Gość / 23 maja 2017 o 14:02
Kilkadziesiąt minut z niemowlęciem na zakupach...
Zobacz wszystkie komentarze 21

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Osak ograł Sawczuka na otwarcie sezonu

Osak ograł Sawczuka na otwarcie sezonu 0 0

TENIS ZIEMNY Na kortach MOSiR w Parczewie odbył się otwarty turniej na otwarcie sezonu

Przebudowa Al. Racławickich w Lublinie. Na nową drogę trzeba jeszcze poczekać

Przebudowa Al. Racławickich w Lublinie. Na nową drogę trzeba jeszcze poczekać 2 4

Nie będzie tego lata utrudnień spowodowanych przebudową Al. Racławickich i ul. Lipowej. Roboty nie zaczną się wcześniej niż pod koniec roku. Dotąd nie ogłoszono nawet przetargu, który wyłoni wykonawcę prac, a sam przetarg może potrwać wiele miesięcy

Kłótnia o sprzedaż alkoholu przy kościołach. "To jest igranie z Bogiem"

Kłótnia o sprzedaż alkoholu przy kościołach. "To jest igranie z Bogiem" 3 19

To jest igranie z panem Bogiem. To komentarz jednego z kraśnickich radnych odnośnie odległości, w jakiej mają być usytuowane punkty sprzedaży i podawania alkoholu od kościołów. W Kraśniku odległość ta musi być co najmniej 20-metrowa. Dyskusja w temacie sprzedaży alkoholu w mieście i ewentualnego nocnego ograniczenia tej sprzedaży była burzliwa. Ostatecznie żadne decyzje nie zapadły. 

Będzie al. Tadeusza Mazowieckiego w Lublinie. Radna PiS: Stalinowiec, agent

Będzie al. Tadeusza Mazowieckiego w Lublinie. Radna PiS: Stalinowiec, agent 106 49

Nowa droga na przedłużeniu ul. Bohaterów Monte Cassino otrzyma imię Tadeusza Mazowieckiego. W Lublinie będzie też skwer Władysława Bartoszewskiego

Jan Gilas. Bohater doczekał się ulicy w Lublinie
galeria

Jan Gilas. Bohater doczekał się ulicy w Lublinie 0 1

Był 9 września 1939 r., gdy na Lublin posypały się niemieckie bomby, jedna z nich wpadła do Ratusza i nie wybuchła. Ratuszowy woźny wyniósł ją z budynku i zmarł z wysiłku przed schodami. Jego imię nosi od wczoraj uliczka stykająca się z deptakiem. Tabliczkę z nazwą odsłaniała wzruszona rodzina

Pomnik Lecha i Marii Kaczyńskich powstanie w Lublinie. Radni podjęli decyzję
galeria
film

Pomnik Lecha i Marii Kaczyńskich powstanie w Lublinie. Radni podjęli decyzję 420 31

Jest zgoda na pomnik Lecha i Marii Kaczyńskich obok Centrum Kultury. Na jego budowę zgodziła się dziś Rada Miasta. Nie pozwoliła jednak, by wykonać go według wizji radnej PiS, Małgorzaty Suchanowskiej. Większość rady zdecydowała, że projekt będzie wybrany w konkursie. Nalegali na to radni Wspólnego Lublina

Nawet 53 tys. zł miesięcznie. Ekstra zarobki radnych w państwowych spółkach
galeria

Nawet 53 tys. zł miesięcznie. Ekstra zarobki radnych w państwowych spółkach 21 17

Od 36 do 53 tys. złotych miesięcznie – tyle średnio zarabiali w państwowych spółkach trzej radni wojewódzcy PiS. Chodzi o Andrzeja Pruszkowskiego, Jana Franię i Grzegorza Muszyńskiego. Tak wynika z ich oświadczeń majątkowych za 2017 rok.

Sprawdź co powinna robić przed snem kobieta
wiersze między newsami

Sprawdź co powinna robić przed snem kobieta 0 1

Lektura obowiązkowa dla feministek. W końcu ktoś wyliczył, jakie obowiązki mają gospodynie domowe i określił miejsce poezji w ich życiu

Kraśnicka: Już 130 pielęgniarek na zwolnieniach. Jest porozumienie z lekarzami
film

Kraśnicka: Już 130 pielęgniarek na zwolnieniach. Jest porozumienie z lekarzami 258 47

W piątek ma dojść do decydujących rozmów w szpitalu przy alei Kraśnickiej w Lublinie. W czwartek już 130 pielęgniarek było na L4.

Schetyna na UMCS: Ukraińscy politycy nie chcą już współpracować z polskimi władzami

Schetyna na UMCS: Ukraińscy politycy nie chcą już współpracować z polskimi władzami 7 17

- Polsko-ukraińskich relacji po prostu nie ma - w taki sposób przewodniczący PO podsumował relacje Polski z Ukrainą.

Nowe centrum rehabilitacji w Nałęczowie już otwarte (zdjęcia)
galeria

Nowe centrum rehabilitacji w Nałęczowie już otwarte (zdjęcia) 2 1

Otwarte jest już nowe centrum rehabilitacyjno-fizjoterapeutyczne "Werandki" w Nałęczowie. - To pierwszy tak nowoczesny ośrodek po wschodniej stronie Wisły. Wychodzimy na przeciw potrzebom pacjentów z całej Polski - tłumaczy jego dyrekcja. Będą tam mogli skorzystać z czterech "stref": kardiologii, ortopedii, treningu i diagnostyki.

Twórczość Szczepana Twardocha w Kazimierzu Dolnym
26 maja 2018, 16:00

Twórczość Szczepana Twardocha w Kazimierzu Dolnym 1 0

Co Gdzie Kiedy. Kazimierski Ośrodek Kultury, Promocji i Turystyki (ul. Lubelska 12) zaprasza na kolejną odsłonę Soboty Literackiej. 26 maja o godz. 16 odbędzie się spotkanie poświęcone Balladzie o pewnej panience Szczepana Twardocha.

Gmina Biała Podlaska: Inwestycje drogowe zablokowane, ceny za wysokie

Gmina Biała Podlaska: Inwestycje drogowe zablokowane, ceny za wysokie 3 0

Gmina Biała Podlaska musi powtarzać przetargi na roboty drogowe. Wszystko dlatego, że wykonawcy swoją pracę wyceniają coraz drożej.

Joanna Mucha: Prokurator powinien się zająć władzami stadniny w Janowie

Joanna Mucha: Prokurator powinien się zająć władzami stadniny w Janowie 0 17

Śledztwo w sprawie niegospodarności w stadninie koni w Janowie Podlaskim jest sztucznie przedłużane. Prokuratura powinna się zająć osobami, które obecnie tam rządzą, a dawny prezes Marek Trela powinien wrócić do pracy – przekonuje posłanka PO Joanna Mucha

Juwenalia 2018 w Białej Podlaskiej. Zdjęcia z korowodu studenckiego
galeria

Juwenalia 2018 w Białej Podlaskiej. Zdjęcia z korowodu studenckiego 0 2

We wtorek i środę odbyły się Juwenalia Państwowej Szkoły Wyższej im. Jana Pawła II w Białej Podlaskiej.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!
Uwaga czytelniku!
Nie teraz Przeczytaj i wyraź zgodę

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.