środa, 18 października 2017 r.

Na sygnale

Wypadek koło akademika. Młody mężczyzna w ciężkim stanie po upadku z wysokości

Dodano: 13 maja 2017, 08:29
Autor: pab

Do zdarzenia doszło w nocy z piątku na sobotę w okolicach akademika Politechniki Lubelskiej. Na kampusie politechniki odbywają się Lubelskie Dni Kultury Studenckiej.

Informację o zdarzeniu otrzymaliśmy od Czytelnika. Według jego relacji mężczyzna upadł z wysokości około trzech metrów. Do zdarzenia miało dojść w pobliżu Domu Studenta nr 1.

– Podczas interwencji osób trzecich wykazywał czynności życiowe. Miał rozbitą głowę – relacjonuje nasz Czytelnik.

Policjanci potwierdzają, że mężczyzna upadł z wysokości. – Karetka zabrała go do szpitala. Jego stan jest poważny – informuje asp. Anna Kamola z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

29-letni mężczyzna pochodzi z pow. zamojskiego. Trwa ustalanie przyczyn wypadku. Policjanci będą też ustalać stan trzeźwości mężczyzny w chwili zdarzenia.

Alojzy
Jebacwas
Użytkownik niezarejestrowany
(31) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Alojzy
Alojzy (24 maja 2017 o 10:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czy ty piszesz po dopalaczach, czy nigdy nie chodziłeś do szkoły?
Rozwiń
Jebacwas
Jebacwas (14 maja 2017 o 19:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niestety ten chłopak jest wstanie cięzkim i prawdopodobnie nie wróci nigdy nawet do minimalnej sprawnosci fizycznej
Rozwiń
Gość
Gość (13 maja 2017 o 23:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Moim zdaniem służby powinny wróżyć z kuli i przewidzieć sytuację, że dorosły człowiek znający niebezpieczeństwo postanowi usiąść na murku... i czekać minutę wcześniej w gotowości za rogiem, A organizator przed rozpoczęciem imprezy powinien poinformować uczestników o skutkach spożywania alkoholu czy czegoś innego zaznaczając że mogą zaczepic nagą o nogę czy w tym przypadku upaść z wysoka. Ludzie co Wy piszecie jak na przystanku autobusowym przy Politechnice coś by się komus to tez wina organizatorow i sluzb? co Tu się dziwić że karetka z miasta przyjechała wcześniej, ktoś ja wezwał bo najłatwiej zadzwonić na 112 i sprawa załatwiona i w tym przypadku słusznie bo miejsce nie było terenem imprezy. Równie dobrze medycy i ochrona powinny pukać do drzwi w akademikach.
Rozwiń
Gość
Gość (13 maja 2017 o 22:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Teren akademików nie należał do obstawy firmy Diamed... kiedy dotarli pracownicy Diamedu na miejscu już było pogotowie państwowe i policja... do firmy Diamedu należą tylko tereny tzw. Zieleni. Patrole 4 przy scenie i 2 karetki. Akademiki to nie ich dzialka
Rozwiń
Gość
Gość (13 maja 2017 o 22:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Denaturat jest mocny.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (31)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!