poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Na sygnale

Zamość: Wspólna biesiada zakończona pobiciem

Dodano: 19 września 2015, 18:47
Autor: KWP Lublin

Do 12 lat więzienia grozi 48-latkowi z Zamościa i jego 37-letniej kompance. Najpierw pili alkohol ze znajomym, po czym pobili go, domagając się papierosów i pieniędzy.

Do zdarzenia doszło w czwartek po południu przy jednym ze sklepów na zamojskiej starówce. Dyżurny tamtejszej komendy powiadomiony został o grupie szamoczących się osób. Kiedy na miejsce dotarli policjanci, podszedł do nich 32-letni mieszkaniec gm. Zamość z wyraźnymi śladami pobicia na twarzy. Z jego relacji wynikało, że zaatakowany został przez kobietę i mężczyznę, z którymi wcześniej biesiadował. Napastnicy szarpiąc się z nim i bijąc żądali wydania papierosów i pieniędzy. Do kradzieży jednak nie doszło. Sprawcy napaści uciekli, kiedy interweniowała postronna osoba.

Jako pierwszy w ręce mundurowych wpadł 48-letni zamościanin. Mężczyzna zatrzymany został na ul. Kolegiackiej. Chwilę później zatrzymana została jego wspólniczka, 37-letnia mieszkanka Zamościa. Oboje trafili do policyjnego aresztu. Byli nietrzeźwi. Kobieta w organizmie miała ponad promil alkoholu, mężczyzna blisko 2 promile. Wczoraj oboje usłyszeli zarzuty. Po przesłuchaniu mężczyzna wprost z policyjnej celi trafił do zakładu karnego, gdyż jak się okazało poszukiwany był sądowym nakazem doprowadzenia, celem odbycia kary pozbawienia wolności.

Wkrótce ich sprawą zajmie się sąd. Zgodnie z kodeksem karnym usiłowanie rozboju to przestępstwo za które grozić może kara do 12 lat pozbawienia wolności.

Gość
Gość
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (20 września 2015 o 16:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I znowu alkohol i znowu pobicie... ale nie ma gadania, że alkohol jest zły i trzeba go zakazać. Co innego, jak ktoś się naćpa dopalaczy i nawet nikomu nic złego nie zrobi - wtedy "opiekuńczy" dziennikarze hipokryci domagają się delegalizacji. Z marihuaną to samo, straszą nią i wypisują różne głupoty. A alkohol zawsze jest tym dobrym. Wiadomo, naród pijaków będzie bronił swojej ukochanej używki :)
Rozwiń
Gość
Gość (19 września 2015 o 23:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bo pic to trzeba umic...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!